» Wiedźmin (wyd. zbiorcze) #4: Córka płomienia

Wiedźmin (wyd. zbiorcze) #4: Córka płomienia

Dodał: Joanna 'Shadov' Walczak

Wiedźmin (wyd. zbiorcze) #4: Córka płomienia
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Wiedźmin #4: Córka płomienia
Scenariusz: Aleksandra Motyka
Rysunki: Marianna Strychowska
Seria: Wiedźmin
Wydawca: Egmont Polska, Egmont
Data wydania: 14 sierpnia 2019
Kraj wydania: Polska
Liczba stron: 108
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328135628
Cena: 39,90 zł

Geralt zostaje poproszony przez starego znajomego o wyjaśnienie tajemnicy potwora, który zakrada się nocami do jego córki. Podczas wykonywania zlecenia wiedźmin niespodziewanie – i wbrew swojej woli – wyrusza w szaloną, magiczną podróż z Novigradu wprost na dwór nieobliczalnego władcy, który rozkazuje mu dostarczyć głowę słynnego zabójcy... Geralta z Rivii. Wiedźmin, zmuszony ukrywać swoją tożsamość, zostaje wplątany w sieć pałacowych intryg, zyskuje też nieoczekiwanych sojuszników i zajadłych wrogów. Wkrótce odkrywa również mroczny sekret zła, które nocami budzi się do życia w królewskich ogrodach...  

Czwarty tom przygód Geralta przygotował duet polskich twórczyń: scenarzystka Aleksandra Motyka i rysowniczka Marianna Strychowska.

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Egmont | Egmont Polska | Marianna Strychowska | Aleksandra Motyka | Córka płomienia | Wiedźmin | Wiedźmin #4: Córka płomienia


Czytaj również

Deadpool #01: Najemnika śmierć nie tyka
Kiedy Avengersi przychodzą po pomoc
- recenzja
Invincible #12
Koniec historii Invincible’a
- recenzja
Tom Strong #2
Tom Strong w kolejnym stuleciu
- recenzja
Spidergedon
W Pająkach siła.
- recenzja
Trolle z Troy (wyd. zbiorcze) #5
Odmienne stany świadomości
- recenzja
Star Wars. Vader na celowniku
Kiedy ofiara jest groźniejsza od łowcy
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.