» Recenzje » W poszukiwaniu Ptaka Czasu #5: Złodziej woli

W poszukiwaniu Ptaka Czasu #5: Złodziej woli


wersja do druku
W poszukiwaniu Ptaka Czasu #5: Złodziej woli
Rycerz Bragon zakończył się świetnym cliffhangerem pozostawiającym czytelnika w stanie najwyższego zainteresowania dalszymi losami bohaterów, z tytułowym Bragonem na czele. To, że protagonista przeżył zamach, było oczywiste, jednak dramatyczny finał zwiastował zmianę układu sił na korzyść fanatycznego Zakonu Znaku.

Tak też się stało i macki organizacji dosięgły dworu księcia Humona oraz księżniczki Mary, doprowadzając do tragedii na dworze. Olbrzymią w tym rolę odegrał Bragon, który na kilkadziesiąt strona znalazł się we władaniu Zakonu, ślepo wykonując polecenia. Jak do tego doszło? Protagonista w wyniku doznanych obrażeń najpierw stracił pamięć, później zaś wpadł w sidła niedołężnego, lecz charyzmatycznego staruszka dysponującego umiejętnością hipnozy.

Wątek utraty pamięci i wynikających z tego konsekwencji ukształtował opowieść przedstawioną w Złodzieju woli. Z jednej strony na kartach komiksu doszło do kilku bardzo ważnych wydarzeń, z drugiej zaś historia ani o krok nie przybliżyła się do finału. Owszem, intryga knuta przez fanatyków nabrała rozmachu, a widmo otwartego konfliktu przybrało realnych kształtów, a mimo to scenariusz pozostał po prostu poprawny. Kolejną część W poszukiwania Ptaka Czasu czyta się przyjemnie, lecz bez wypieków na twarzy.

Piąty tom serii zilustrował David Etien, czwarta już osoba pracująca nad oprawą artystyczną serii. Z początku bardzo zdziwiony byłem tak dużą rotacją, jednak rzut oka na cykl wydawniczy nieco kwestię wyjaśnił: od premiery Rycerza Bragona do publikacji Złodzieja woli upłynęły aż cztery lata! Co tu kryć, to szmat czasu, niewątpliwie wpływający na zobowiązania artystów oraz chęć kontynuacji pracy nad serią.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Zapewne nie będzie specjalnym zaskoczeniem, jeśli napiszę, że Etien podążył ścieżką artystyczną wytyczoną przed blisko dwiema dekadami przez Regisa Loisela. Artysta zrobił wszystko, co w jego mocy, by ilustracje były maksymalnie zbliżone do prac poprzedników, co jednak udało się połowicznie. Grafiki niby wyglądają bardzo podobnie, ale jednak nieco inaczej. Szkice troszkę się różnią, co widoczne jest  przede wszystkim w palecie barw, zdecydowanie zimniejszej, będącej efektem wysiłków Bruno Tattiego. Tak więc niby nadal jest ładnie i przyjemnie dla oka, ale nie tak bardzo jak przedtem. Uleciała magia ilustracji Loisela, a wraz z nią zachwyty.

W poszukiwaniu Ptaka Czasu zmierza w dziwnym kierunku. Z jednej strony trudno zarzucić serii jakieś istotne potknięcia, z drugiej autorzy potrafią snuć lekko senną, bajkową a przy tym niezłą historię. Oprawa graficzna nadal należy do wyróżniających się, ale tak to bańka pękła, odsłaniając solidny, lecz niespecjalne wyróżniający się komiks. Na szczęście cały czas na tyle interesujący, że bez oporów będę śledził dalsze perypetie Bragona.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
6.5
Ocena recenzenta
7
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: W poszukiwaniu Ptaka Czasu II #5: Złodziej woli
Scenariusz: Serge Le Tendre, Régis Loisel
Rysunki: David Etien
Seria: W poszukiwaniu Ptaka Czasu, W poszukiwaniu Ptaka Czasu II, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: 8 listopada 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Liczba stron: 64
Format: 215x290 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328127593
Cena: 30,00 zł
Tytuł oryginalny: L'Emprise
Wydawca oryginału: Dargaud
Data wydania oryginału: październik 2017
Kraj wydania oryginału: Francja



Czytaj również

W poszukiwaniu ptaka czasu #6: Kryll
Małymi kroczkami do przodu
- recenzja
W Poszukiwaniu Ptaka Czasu #4: Rycerz Bragon
Zaliczony test na rycerza
- recenzja
W Poszukiwaniu Ptaka Czasu #3: Droga Łowcy
Intensywnie lecz nieco nijako
- recenzja
W poszukiwaniu Ptaka Czasu: Księga bogów
Zagubiony bohater
- recenzja
W poszukiwaniu Ptaka Czasu: Przyjaciel Javin
Przygoda dla każego
- recenzja
Marshal Blueberry
Wracając na Dziki Zachód
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.