» Wieści » W Polsce wyjdzie komiks w nakładzie 60 000 egzemplarzy

W Polsce wyjdzie komiks w nakładzie 60 000 egzemplarzy

20-03-2014 18:41 | Młot

W Polsce wyjdzie komiks w nakładzie 60 000 egzemplarzy

Równy Komiks, do scenariusza Bogumiła i Joanny Nowickich z rysunkami Tomasza Kleszcza, powstał w ramach projektu pt. "RÓWNY KOMIKS - ogólnopolska kampania na rzecz równego dostępu do zatrudnienia". Jest to projekt realizowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz krajowego wkładu publicznego (Program Operacyjny Kapitał Ludzki 2007-2013). Nakład tej pozycji wynosi aż 60 000 egzemplarzy, co niewątpliwie jest rekordem ostatnich lat w Polsce. Od marca 2014 roku rozpocznie się jego kolportaż w szkołach średnich w całym kraju.

Źródło: Informacja prasowa
Tagi: Równy komiks | Tomasz Kleszcz | Bogumił Nowicki | Joanna Nowicka


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

ramirez82
   
Ocena:
0

Pieprzyta. Kleszcz wydawany jest w nakładzie większym niż Rosiński, to chyba o czymś świadczy. Moim zdaniem, to właśnie Kleszcz powinien przejąć rysowanie Thorgala.

23-03-2014 00:10
Ystad
   
Ocena:
+1

@KRed

Wartość projektu "Równy Komiks" to 998464 zł. Przy nakładzie 60000 zapłaciliśmy po 16,64 zł za każdy egzemplarz liczący 20 stron (0,823 zł/strona)

Dla porównania - 32 strony "Białego Orła", wydawanego w nakładzie maksymalnie kilku tysięcy, kosztują 9,99 zł (0,312 zł/strona).

Dlaczego wartość projektu przeliczasz na strony w komiksie? Robiąc to sugerujesz, że projekt "równy komiks" to tylko i wyłącznie druk tego komiksu.

Wiesz, że bawisz się w najnormalniejsze manipulowanie faktami?

24-03-2014 13:29
KRed
   
Ocena:
+5

@Ystad

Dlaczego wartość projektu przeliczasz na strony w komiksie?

Bo to wyraziste i wymierne kryterium efektywności wydawcy, pokazujące, że na "Równy komiks" nie ma normalnego popytu.

Robiąc to sugerujesz, że projekt "równy komiks" to tylko i wyłącznie druk tego komiksu.

Nic podobnego. Dając do porównania komiks komercyjny o podobnych parametrach (wytwór w całości polski, z grafiką i scenariuszem tworzonymi od zera) staram się pokazać, że przyzwoitej jakości komiks komercyjny jest ponad 2,5 raza tańszy niż marny komiks "urzędowy".

Jeśli coś sugeruję, to głównie bezwartościowość komiksu, za którego wydanie trzeba przepłacić 2,5 raza (chociaż jesteśmy pewni zbytu całości nakładu).

Wiesz, że bawisz się w najnormalniejsze manipulowanie faktami?

Wiesz, że twoje pytanie to tani chwyt erystyczny?

24-03-2014 14:46
Ystad
   
Ocena:
+2

Wiesz, że twoje pytanie to tani chwyt erystyczny?

dokładnie tak samo jak Twoje przeliczanie całej wartości projektu (bo zdajesz sobie sprawę, że wydanie tego komiksu o raptem jakiś -prawdopodobnie nie za duży - procent tegoż) na ilość stron w komiksie.

24-03-2014 15:36
KRed
   
Ocena:
+5

@Ystad

A jakie ma znaczenie na co konkretnie te pieniądze zostały zmarnowane? Ja się nie zajmuję tym, czy je wydawca w ramach "projektu": przepił dla znalezienia inspiracji; wydał na ręcznie przerysowujących komiksowe plansze mnichów; rozdzielił między przyjaciół z urzędu w podziękowaniu za "konsultacje"; kupił stado gołębi aby za ich pomocą dystrybuować komiks; będzie dopłacał kobietom za czytanie; opłacił internetowych klakierów dla projektu etc.

To wszystko nie ma znaczenia, bo moją tezą jest, że komiks jest na tyle bezwartościowy, że jego wydanie opłaciło się dopiero, gdy za jego powstawanie przepłacono z publicznych pieniędzy o przynajmniej 150%.

24-03-2014 16:21
Ystad
   
Ocena:
+1

@KRed obstawiam, że na komiksie znasz się bardzo dobrze? Czy może raczej jesteś jednym z tych "nie znam się, to się wypowiem". Pozwoliłem sobie przejrzeć historię Twoich wpisów na polterze: wieści, artykuły, zilustrowane, oraz ostatnią aktywność na forum. i nie znalazłem dosłownie NIC o komiksie, według mnie o czymś to świadczy.

Ja np w sprawie fantastyki się nie wypowiadam bo się na niej nie znam, a również mógłbym wziąć jakiegoś newsa z kiepską okładką książki i po niej pojechać. No ale ja w przeciwieństwie do niektórych nie chcę z siebie robić....

A fakt, że dyskusję dotyczącą kasy dotyczącą "ogólnopolskiej kampanii na rzecz równego dostępu do zatrudnienia" komentujesz słowami "A jakie ma znaczenie na co konkretnie te pieniądze zostały zmarnowane?" powoduje, że dla mnie nie jesteś typem do dyskusji.

25-03-2014 08:45
bobomax
    Kilka słów od autora projektu "Równy komiks"
Ocena:
+3

Dotarły do mnie głosy, że poniżsi forumowicze zainteresowali się naszym projektem, za co bardzo dziękuję. Większość wypowiadających się osób - wygląda na to - ma już swoją tezę i dialog z nimi będzie raczej awykonalny. Jeżeli jednak są osoby, które nie traktują forum, jako drzwi w toalecie i zainteresują ich opinie troszkę inne od typu: Kasia jest głupia albo Wojtek ch... to proszę o chwilę uwagi.
Czasy, kiedy na projektach unijnych można było zrobić kasę, dawno już minęły. Urzędnicy wiele się od 2007 roku nauczyli i zasadność wydania każdej złotówki w projekcie jest kilkakrotnie sprawdzana a każdą źle wydaną trzeba, niestety, zwrócić. Na całość wartości projektu podpisuje się weksel i gwarantuje to swoim majątkiem. Ostatnio tydzień biegałem za kwitem, bo ministerstwo zauważyło, że do faktury na zakup papieru na wizytówki za 14 PLN (słownie czternaście złotych) nie ma dowodu KP. Na wymieniony projekt wpłynęło około 350 wniosków, dotację otrzymało 4 z nich. Projekt pod tytułem "Równy Komiks" otrzymał trzecią punktację w kraju. Wartość dofinansowania projektu to 998 464 PLN. Realizacja komiksu w projekcie to 5 z 33 pozycji budżetowych. Projekt przewiduje też inne formy kampanii, np. uruchomienie platformy e-learningowej dla nauczycieli, pracę badawczą, która zostanie wydana w formie e-booka, produkcję filmu dla pracodawców. Choćby to świadczy o tym, że wyliczenia jakoby na jedną stronę komiksu przypadało tyle a tyle kasy - są bezsensowne.

Wychowałem się na komiksie, to była moja podstawowa lektura w młodości. Tłumaczyłem nawet i wklejałem karteczki do dymków w używanych komiksach kupionych za granicą, kiedy w Polsce królowali kapitanowie Żbik i Kloss. Inspiracją do tego, aby z trudnymi i ważnymi tematami dotrzeć do młodzieży w taki właśnie sposób były dla mnie komiksy w muzeum Powstania Warszawskiego. Obśmiewanie tej formy prezentacji to gra nie przeciwko nam (autorom projektu) tylko tym wszystkim, którzy je rysują, kochają, dla których komiks jest pasją.
Nie mam wątpliwości, że "Równy Komiks" nie zmieni polskiej klasy politycznej, że młodzi Polacy nie przestaną dzięki niemu uciekać z kraju, a Polki nie zaczną nagle rodzić po 5 dzieci. Ale wiem też, że Polska wymiera. Jak tak dalej pójdzie, za kilkadziesiąt lat bedziemy staruchami robiącymi pod siebie, po których nie będzie miał nawet kto posprzątać. Alternatywą będzie praca u Pana w Niemczech, Norwegii itp. lub adopcja w Polsce pracowników z innych krajów, np. Azji, Afryki, Wschodu. Może więc lepiej zastanowić się, czy może zamiast zapraszać do nas ludzi obcej kultury i religii to może kobietom w Polsce, które siedzą teraz w domu, umożliwić pracę (chociażby na części etatu).   Wiem, że wielu, którzy wezmą ten komiks do ręki, będzie go miało w czterech literach. Ale wierzę, że jest być może ten jeden procent, dla którego warto. A o potędze edukacji nikogo nie będę przekonywał. Koszmarne błędy ortograficzne niektórych z obecnych tu forumowiczów najlepiej o tym świadczą.

Bogumił Nowicki

05-04-2014 14:43
KRed
    @bobomax
Ocena:
+3

Nie no, jak tak to przepraszam. Nie wiedziałem, że wy to za darmo robicie.

Jedyne co napisałem, to że nikt nie jest na tyle zainteresowany tym komiksem, aby inwestować w niego prywatne pieniądze i wydać go jako komercyjną pozycję. Tylko państwo stać na taką rozrzutność.

Jak się robi państwowo-unijną propagandę to trzeba się przygotować na krytykę. Warto pamiętać, że niektórzy ludzie wierzą w inne bzdury niż wy. Więc proszę bez sentymentów i opowieści o miłości i pasji.

A dzietność nie rośnie w miarę przybywania równości, tak jak nie rośnie wraz ze wzrostem zamożności. Korelacja jest raczej odwrotna.

05-04-2014 15:43
Senthe
   
Ocena:
0

Jedyne co napisałem, to że nikt nie jest na tyle zainteresowany tym komiksem, aby inwestować w niego prywatne pieniądze i wydać go jako komercyjną pozycję. Tylko państwo stać na taką rozrzutność.

Ach te głupie dotacje na kulturę i edukację, komu to potrzebne, kogo to obchodzi?

A dzietność nie rośnie w miarę przybywania równości, tak jak nie rośnie wraz ze wzrostem zamożności. Korelacja jest raczej odwrotna.

Huehuehue. Citation needed.

Pomogę Ci zresztą: udowodnij, że, jak wynika z Twojej tezy i tej tabelki, np. Francja, Wielka Brytania, Holandia, Finlandia, Dania, Szwecja i Belgia są państwami o mniejszej równości społecznej i mniej zamożnymi niż Polska, Łotwa, Słowenia, Rumunia i Czechy. Czekam z zapartym tchem.

05-04-2014 16:21
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+3

Wszędzie ta lewicowa propaganda. Człowieku chcesz kultury to finansuj ją ze swoich pieniędzy a nie z kasy zabieranej innym! Tylko po co skoro można udawać tak kulturalną osobę za darmo?

Czy naprawdę komuś trzeba tłumaczyć kto się rozmnaża na potęgę we Francji, W. Brytanii, Holandii itd.?  

05-04-2014 16:44
Senthe
   
Ocena:
0

Czyżby francuscy, brytyjscy, holenderscy obywatele? ; P

Dzietność to dzietność, konkretny współczynnik demograficzny ujmowany w twardych liczbach. Jej korelacja - też bardzo konkretne słowo - z zamożnością, również liczoną, you know, liczbami, i równością (dla której nie znalazłam niestety takiej wygodnej tabelki) wbrew tezie KReda jest dodatnia. Następnym razem proponuję wyrażać się bardziej precyzyjnie.

05-04-2014 17:08
Kamulec
   
Ocena:
+1

@etcposzukiwacz

Katolicyzm zakazuje antykoncepcji, więc ubogie, katolickie rodziny mają często dużo dzieci. Zaś co do zalewu islamu, poczytaj.

05-04-2014 18:06
KRed
   
Ocena:
+3

Tak, tak, Senthe, to są na pewno jakieś kwoty, które wynikają z różnych takich działań... Pokazujesz tabelkę gdzie biedne narody biją na głowę państwa Zachodu, a bogate państwa Zachodu o ułamek biją te, których nie stać na kupowanie dzietności biednych parobków zza granicy. Czego to ma dowodzić? Wydawało mi się, że zależność między zamożnością i dzietnością to akurat dość znany temat:

http://en.wikipedia.org/wiki/Demographic-economic_paradox

05-04-2014 18:10
jakkubus
   
Ocena:
+3

@Gniewko

Mam wrażenie, że jest znacznie gorzej. Mam wrażenie, że to ludzie z Misją.

@bobomax

Nie zmienia to faktu, że komiks ten jest zwyczajnie słaby i nie ma w nim nic szczególnego. Zaś co do dzietności, takie akcje jak ta wiele nie zmienią, gdy promowanym w mainstreamowych mediach modelem rodziny dalej będzie "2+kot" czy pary "wtyczka-wtyczka".

05-04-2014 22:52
Senthe
   
Ocena:
0

Jeśli już mam jakąś Misję, to raczej ogranicza się ona do wskazywania nieścisłości w myśleniu, które prowadzą do wypaczania dyskusji. Tego zaś nie znoszę (jak być może wskazuje np. moja ostatnia notka).

Ciągle czekam na jakiś dowód, że większa równość gospodarcza i zamożność są skorelowane z mniejszą dzietnością. Już nawet żaden związek przyczynowo-skutkowy nie jest mi tu potrzebny.

05-04-2014 23:45
jakkubus
   
Ocena:
+5

Czy poprzez pojęcia "nieścisłości w myśleniu" oraz "wypaczenia dyskusji" rozumiesz sytuację, w której ktoś po prostu się z Tobą nie zgadza?

05-04-2014 23:55
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+4

To naprawdę niesamowite jak bardzo można nie wiedzieć rzeczy oczywistych. W sumie to by było nawet zabawne gdyby nie wpływało politykę a przez to na ludzkie życie. Uśmieje się jak ci francuscy, angielscy, holenderscy obywatele się zabiorą za wprowadzanie swoich porządków w tych krajach. I to nie tak "delikatnie" jak już obecnie patrol islamski w Londynie.    

Byłbym zachwycony gdyby w Polsce komiksy ukazywały się w nakładzie nie 60.000 ale 300.000. Jednak nie jako propagandówki polityczne tylko dobre historie, na tyle ładnie narysowane by uczciwie przyciągnęły czytelnika. A do autorów. Jak już państwo ma zmarnować pieniądze obywateli to lepiej na was niż na wiele innych głupot. Co nie zmienia faktu że zmarnowana kasa jest zmarnowana.  

 

05-04-2014 23:59
Senthe
   
Ocena:
0

@jakkubus

Trudno się ze mną nie zgadzać w sytuacji, gdy nie przedstawiłam żadnego subiektywnego poglądu, a jedynie poddaję w wątpliwość tezę zaproponowaną przez KReda i proszę o jakieś jej dowody.

06-04-2014 00:08
KRed
   
Ocena:
+3

Mam nieprzyjemne wrażenie jakiejś bariery komunikacyjnej. Senthe, co zrozumiałaś z tekstu, który linkowałem w poprzednim komentarzu?

06-04-2014 00:23
Malaggar
   
Ocena:
+4

Że trzeba kliknąć w link?;)

06-04-2014 00:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.