» Thorgal #31: Tarcza Thora (Egmont)

Thorgal #31: Tarcza Thora (Egmont)

Dodał: Maciej 'Repek' Reputakowski

Thorgal #31: Tarcza Thora (Egmont)
5.00
5.35
Ocena użytkowników
Średnia z 23 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Thorgal #31: Tarcza Thora (Egmont)
Scenariusz: Yves Sente
Rysunki: Grzegorz Rosiński
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: grudzień 2008
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Format: A4
Oprawa: miękka, kolorowa
Papier: offsetowy
Druk: kolorowy
Cena: 22,90 zł
Wydawca oryginału: Lombard
Data wydania oryginału: 2008

%DANE%

Tarcza Thora to najnowszy tom bestsellerowej serii Thorgal, rysowanej przez mistrza europejskiego komiksu, Grzegorza Rosińskiego. Główny bohater – Jolan, syn Thorgala, razem z kilkoma innymi młodymi wybrańcami przebywa w Międzyświecie na dworze potężnego czarownika Manthora. Wszyscy są przygotowywani do przejścia próby, której celem jest wyłonienie z ich grona wodza, mającego poprowadzić armię Manthora przeciw bogom. Każdemu wybrańcowi zostaje przydzielony pomocnik, wybrany spośród sług czarownika, mający służyć radą w magicznej krainie, gdzie ma się odbyć próba. Okazuje się, że aby osiągnąć cel, młodzi bohaterowie będą musieli posługiwać się nie tylko swoimi nadprzyrodzonymi zdolnościami, ale też sprytem oraz – co okaże się najważniejsze – zdolnością logicznego rozumowania. Który z przyjaciół Jolana okaże się zdrajcą? Komu uda się przejść próbę i zostać wodzem armii Manthora? Niezwykła fabuła i wspaniałe ilustracje przeniosą do magicznej krainy Wikingów zarówno oddanych fanów serii, jak i nowych czytelników.

Źródło: Egmont Polska

Galeria

Thorgal #31: Tarcza Thora
Thorgal #31: Tarcza Thora
Thorgal #31: Tarcza Thora
Thorgal #31: Tarcza Thora
Zobacz wszystkie »
Tagi: Thorgal | Grzegorz Rosiński | Yves Sente | Thorgal #31: Tarcza Thora (Egmont)


Czytaj również

Thorgal #34: Kah-Aniel
Wiking pod słońcem pustyni
- recenzja
Thorgal #32: Bitwa o Asgard
Bitwa o honor
- recenzja
Thorgal #31: Tarcza Thora
Thorgalu, ratuj… siebie!
- recenzja
Francuski łącznik #2
Czyli co we Francji piszczy
Thorgal #35: Szkarłatny ogień
Siła legendy
- recenzja
Kriss de Valnor #5: Czerwona jak Raheborg
Tylko dla zatwardziałych fanów
- recenzja

Komentarze


~kordi

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
...jak dla mnie wypas :) po przeczytaniu stwierdzam że w końcu zaczęło się coś (na nowo) dziać w tej serii :) szkoda że następny tom dopiero w 2010 :(
11-12-2008 01:26
Szept
   
Ocena:
0
Wszystko fajnie poza "drzwiami na tęczy". Ten motyw zabił mnie intelektualnie, po wykonaniu takich drzwi bogowie powinni ze wstydu spłonąć.
13-12-2008 16:59
Chochliczek
   
Ocena:
0
A nie macie wrażenia, że dawne, gdy jeszcze scenariusz pisał Rosiński, były lepsze :P?
Mi się jakoś tak utrwaliły, że tamte to fajne... a te to be ;).
A tak na serio to aż tak źle nie jest, zauważyłem też, że same rysunki są jakby, bardziej artystyczne [a może tyko mi się wydaje?].
12-01-2009 19:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.