Pamięć zwana imperium
» The Punisher #45 (6/1995)

The Punisher #45 (6/1995)

Dodał: Wiktor 'Anzelm' Wieczorek

The Punisher #45 (6/1995)
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: The Punisher #45 (6/1995)
Redaktor naczelny: Marcin Rustecki
Scenariusz: Larry Hama, Dan Abnett, Andy Lanning
Rysunki: Hugh Haynes, Hoang Nguyen
Tusz: Rodney Ramos
Kolory: Kevin Tinsley, Moram,
Wydawca: TM-Semic
Data wydania: listopad 1995
Tłumaczenie: Michał Zdrojewski
Liczba stron: 132
Format: B5
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISSN: 1230-8463
Cena: 4,30 zł / 43000 zł (przed denominacją)
Wydawca oryginału: Marvel Comics
Data wydania oryginału: 1993

Syndrom Jerycha
Punisher i Jack Oonuk (człowiek samotnie zwalczający terroryzm przemysłowy) wpadają na trop szalonego architekta, który pobiera wysokie okupy od firm grożąc zburzeniem ich budynków. Wspólnie odkrywają, że jego następnym celem będzie most San Jerome. Frank i Jack udają się na miejsce, żeby być świadkiem przekazania okupy i w ten sposób dotrzeć do Architekta. Jednak podczas akcji nie wszystko idzie zgodnie z planem i bohaterom dosłownie w ostatniej chwili udaje się uratować most. Architekt dowiaduje się kto pokrzyżował mu plany i jako następny cel wybiera platformę wiertniczą w Zatoce Wielorybów. Osiągnie w ten sposób dwie korzyści. Albo dostanie okup, albo zniszczenie platformy spowoduje skażenie terenów, z których pochodzi Jack Oonuk. Frank i Jack dostają się na platformę jako pracownicy. Szybko orientują się, którzy ludzie współpracują z Architektem i wkraczają do akcji. Wspiera ich... Wolverine, który miał dług wdzięczności u Jacka i teraz na jego prośbę przybył z pomocą. Co prawda nawet takie trio to za mało, żeby udaremnić plan Architekta, jednak udaje im się przynajmniej zakręcić zawór z ropą, dzięki czemu nie dochodzi do skażenia...

Numer jeden, bum, bum!, Dwóch złych na odstrzał, Zdobywając Górę Tygrysa
Frank wyrusza do siedziby jednej z mafii, żeby... (wiadomo co :-) ) Tymczasem na miejscu okazuje się, że ktoś go ubiegł. Wszyscy ochroniarze nie żyją, zaś szefowie "rodziny" wkrótce do nich dołączą, bowiem ktoś w sprytny sposób ich... zaminował. W momencie, gdy do pokoju wchodzi Frank ładunki wybuchają. Punisher rozpoznaje sposób działania człowieka, który wykończył tych ludzi. To jego dawny kumpel z Wietnamu - D.X. Największa różnica między nimi to to, że D.X. wprost uwielbiał zabijać i w przeciwieństwie do Franka swoją wojnę z przestępcami prowadzi nie dla idei, ale z czystej chęci zysku. Punisher rusza jego tropem. Wkrótce dwaj dawni koledzy spotykają się, bowiem Frank chce wykończyć pracodawcę D.X. Pojedynek odbywa się podczas dostawy dużej ilości broni. Frankowi udaje się pokonać D.X.'a i przeżyć wybuch składu broni jego szefa (który oczywiście też ginie).

Źródło: Wielkie Archiwum Komiksu

Tagi: Moram | Kevin Tinsley | Rodney Ramos | Hoang Nguyen | Hugh Haynes | Andy Lanning | Dan Abnett | Larry Hama | Marvel Comics | TM-Semic | Punisher | The Punisher | The Punisher #45 (6/1995)


Czytaj również

Domena Królów
Wojna Królów dopiero się zacznie
- recenzja
Wojna królów
Tak krwawo jeszcze nie było
- recenzja
Punisher MAX #01
Mściciel w średniej formie
- recenzja
Anihilacja Tom 1
Galaktyka na skraju zagłady po raz enty
- recenzja
New X-Men #2: Piekło na Ziemi
Piekło duszy
- recenzja
Ultimate Spider-Man #07
Pajęcze moce coraz trudniejsze
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.