» Straine (wyd. zbiorcze) #1: Dystrykt Galicja (wydanie kolekcjonerskie)

Straine (wyd. zbiorcze) #1: Dystrykt Galicja (wydanie kolekcjonerskie)

Dodał: Joanna 'Shadov' Walczak

Straine (wyd. zbiorcze) #1: Dystrykt Galicja (wydanie kolekcjonerskie)
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Straine #1: Dystrykt Galicja
Scenariusz: Krzysztof Tkaczyk, Bartosz Minkiewicz
Rysunki: Krzysztof Tkaczyk, Bartosz Minkiewicz
Seria: Straine, Dystrykt Galicja
Wydawca: Wydawnictwo Kurc
Kraj wydania: Polska
Liczba stron: 96
Format: 210 x 290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788395084959
Cena: 79,00 zł

"Straine jest w pyte" - jak mówi znany krakowski filantrop Simon Josue Piehonsky, któremu prawie udało się ze Strainem prowadzić impresariat imprez niczym Lutek Danielak (czyli Jerzy Stuhr, też krakus). Ale Straine to raczej wodzirej zemsty. Oszczędny w słowach jak Clint Eastwood czy Charles Bronson. Zamiast magnum ma brzytwę i ostry kop. Nie spotkacie go w największym rezerwacie gołębi w Europie na Plantach, bo nie lubi być obsrywany.

Straine'a współrysował twórca Wilq, ale w czasach, kiedy naprawdę umiał i mu się jeszcze chciało.

Komiks został wydany z trzema okładkami. Najlepsza jest ta monochromatyczna ze Strainem i brzytwą. Ponadto skrywa ultra tajne zapiski i dodatki. Bonusy.

Acha, komiks jest lekturą szkolną w Kondominum Warschau-Posen.

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Straine #1: Dystrykt Galicja | Straine | Dystrykt Galicja | Krzysztof Tkaczyk | Bartosz Minkiewicz


Czytaj również

Mój kraj taki piękny. Polski komiks o polskiej rzeczywistości
Wystawa (komiksowa) jakich (zbyt) mało
- recenzja
Wilq #20: Syfon i papierosy
Gra o wszystko
- recenzja
Wilk, pies i owce
Wilk wychodzi ze skóry, pies szczeka, a owce idą dalej
- recenzja
Wywiad z Bartoszem Minkiewiczem
Szeroko pojęta nienawiść do ludzi
Wilq Superbohater #08: Jednogłowy pirat
Wilq jest jeden, a bramki są dwie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.