» Straine (wyd. zbiorcze) #1: Dystrykt Galicja (okładka A)

Straine (wyd. zbiorcze) #1: Dystrykt Galicja (okładka A)

Dodał: Joanna 'Shadov' Walczak

Straine (wyd. zbiorcze) #1: Dystrykt Galicja (okładka A)
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Straine #1: Dystrykt Galicja
Scenariusz: Krzysztof Tkaczyk, Bartosz Minkiewicz
Rysunki: Krzysztof Tkaczyk, Bartosz Minkiewicz
Seria: Straine, Dystrykt Galicja
Wydawca: Wydawnictwo Kurc
Data wydania: 19 września 2018
Kraj wydania: Polska
Liczba stron: 68
Format: 210 x 290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788395084980
Cena: 38,00 zł

W czasach kiedy nie było Netflixa i streamingu epizody Straine'a publikował uznany krakowski magazyn KKK oraz oficjalne pismo Loży Poziomkowe Wróżki "Cyrkielnia". Dacie wiarę, że opublikowali cały materiał zaledwie w kilka lat. A przecież mogli iść śladami krajowej edycji Rorka (tylko 18 lat) lub Funky Kovala (tom czwarty po 18 latach przerwy). Zaraz, zaraz na tom drugi Straine'a też czekamy już te cholerne 18 lat... Pewnie dlatego, że jeden z autorów rysuje teraz niejakiego Wilq.

Komiks został wydany z trzema okładkami. Najlepsza jest ta dynamiczna z emocjonującym meczem Ligi Mistrzów.

Acha, nakład Straine'a pochodzący z czarnobylskiej drukarni przechowywany jest w kompleksie militarnym Stanów Zjednoczonych Obu Ameryk (tam gdzie Arka Przymierza).

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Wydawnictwo Kurc | Dystrykt Galicja | Straine | Bartosz Minkiewicz | Krzysztof Tkaczyk | Straine #1: Dystrykt Galicja


Czytaj również

Mój kraj taki piękny. Polski komiks o polskiej rzeczywistości
Wystawa (komiksowa) jakich (zbyt) mało
- recenzja
Wilq #20: Syfon i papierosy
Gra o wszystko
- recenzja
Wilk, pies i owce
Wilk wychodzi ze skóry, pies szczeka, a owce idą dalej
- recenzja
Wywiad z Bartoszem Minkiewiczem
Szeroko pojęta nienawiść do ludzi
Wilq Superbohater #08: Jednogłowy pirat
Wilq jest jeden, a bramki są dwie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.