» Recenzje » Spider-Man Noir

Spider-Man Noir

Spider-Man Noir
Aby uatrakcyjnić komiksowe serie ukazujące się od całych dekad ich twórcy uciekają się do różnych rozwiązań – łączą postacie w grupy z innymi bohaterami, podbijają stawkę o jaką toczy się rozgrywka, nierzadko stawiając na szali już nawet nie losy świata, ale całych multiwersów, czy przenoszą protagonistów w odmienne wymiary.

Jednym z takich zabiegów jest tworzenie tak zwanych elseworldów – alternatywnych rzeczywistości, w których poznajemy odmienne wersje postaci, niekiedy egzystujące niezależnie od głównej linii fabularnej serii, w kompletnym oderwaniu od podstawowego uniwersum, a czasem łączące się z nim. Spider-Man Noir należy właśnie do pozycji tego rodzaju – przenosi czytelnika do lat 30. ubiegłego wieku, prezentując alternatywne (i często zaskakujące) wersje znanych bohaterów i złoczyńców. Czasy Wielkiego Kryzysu kojarzą się nam raczej z gangsterami i cynicznymi prywatnymi detektywami w prochowcach niż z superbohaterami noszącymi barwne kostiumy, ale okazuje się, że odpowiedzialni za scenariusz serii David Hine i Fabrice Sapolsky potrafią znakomicie połączyć klimat czarnego kryminału w czasach gospodarczej beznadziei i politycznej niepewności z doskonale znanymi bohaterami i złoczyńcami o nadludzkich mocach.

Liczący niemal 400 stron tom zawiera kilka powiązanych ze sobą historii uszeregowanych chronologicznie. Obszerne albumy otwierające zbiorcze wydanie niezaprzeczalnie stanowią jego najlepsze fragmenty. Poznajemy w nich historię Petera Parkera, młodego idealisty rozpoczynającego pracę w gazecie pod opieką starszego i bardziej doświadczonego reportera. Nieuchronnie styka się z brudem i zgnilizną trawiącymi miasto, korupcją sięgającą najwyższych szczytów władzy, ale mimo pozornej nienaruszalności status quo rzuca wyzwanie ciemności dusznym całunem spowijającej Nowy Jork. To ciekawe przeniesienie historii o Spider-Manie w odległe dekady udaje się doskonale dzięki kilku zabiegom. Z jednej strony mamy ciekawą, chropawą kreskę Carmine Di Giandomenico, do której przez dłuższą chwilę nie mogłem się przyzwyczaić, ale która okazuje się wręcz doskonała do tych historii drugiej – solidne zakorzenienie fabuły i bohaterów w konkretnych realiach. To nie zwykły marvelowski świat z lekko tylko zmienionymi dekoracjami, to zupełnie inna rzeczywistość, w której alternatywne wersje znanych bohaterów pokazują podobne do już kojarzonych, ale jednak odmienne oblicza. Z trzeciej – i to ogromny atut pierwszej części tomu – autorzy dali Spider-Manowi cała plejadę przeciwników którzy, podobnie jak sam Parker, są mroczniejszymi, bardziej wykrzywionymi wersjami samych siebie z głównej linii Marvela.

Otwierające tom opowieści Spider-Man Noir i Oczy bez twarzy to prawdziwe (czarne) perełki, które czyta się jednym tchem, i gdyby wydawca zdecydował się do nich ograniczyć zawartość zbiorczego wydania, zasługiwałaby ona na najwyższe noty.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Niestety, środkowa część albumu, na którą składają się zeszyty powiązane z eventami Spidergedon i Spiderversum, prezentują się już dużo słabiej. Choć i tu pojawiają się nowe wersje znanych złoczyńców, to te fragmenty sprawiają wrażenie w najlepszym razie doklejek, doczepionych do głównej fabuły trochę na siłę. Gorzej oceniam też ich stronę graficzną, momentami (w zeszycie Spiderversum Team-Up, za który odpowiadał Bob McLeod) przywodzącą mi na myśl kreskę z zeszytów lat 70. ubiegłego wieku.

Koniec tomu to już ponowny wzrost formy. Album zamyka bowiem obszerna historia Zmierzch w Babilonii ze scenariuszem Margaret Stohl i rysunkami Juana Ferreyry. Osadzona już w przededniu wojny, łączy stylistykę noir z pulpową konwencją. Peter Parker nie jest tu dziennikarzem, ale prywatnym detektywem w zestawie z obowiązkowym prochowcem i zbiorem cynicznych tekstów. Prowadząc śledztwo związane ze śmiercią jednej z wolontariuszek z ośrodka pomocy prowadzonego przez ciocię May, wplątuje się w wojnę między wywiadami mocarstw i jeszcze większymi potęgami.

Chociaż ilustracje momentami nie do końca mi odpowiadają, to sama fabuła jak najbardziej przypadła mi do gustu. Mamy nazistowskich złoli, pradawne tajemnice, ukryte tożsamości i podwójne lojalności, nowe wersje znanych łotrów, (jak i bohaterów!), egzotyczne pejzaże, a wszystko to połączone w całość, jakiej nie powstydziłby się Indiana Jones. Tej historii nie oceniam aż tak dobrze, jak otwarcia zbiorczego tomu, ale nie tylko pomaga ona zatrzeć nienajlepsze wrażenie pozostawione przez eventowe wstawki, ale przede wszystkim dobrze broni się zarówno jako samodzielna historia, jak i w połączeniu z resztą tomu.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Na koniec, jak zazwyczaj, dostajemy nieco materiałów dodatkowych – galerię alternatywnych okładek, szkice plansz, sylwetek i portretów postaci oraz kostiumów głównego bohatera. Wszystko to pewien standard którego można wręcz oczekiwać. Mniej przypadł mi do gustu jedynie zamykający tom fragment scenariusza jednego z zeszytów, ale i tak nie jest on czymś, do czego można się przyczepić, generalne jest więc przynajmniej nieźle.

W bogatej ofercie wydawniczej Egmontu co miesiąc można znaleźć przynajmniej kilka pozycji zasługujących na szczególną uwagę. Album Spider-Man Noir na pewno można do nich zaliczyć. Powinni po niego sięgnąć zarówno fani Pajęczaka, jak i dobrze opowiedzianych, ciekawych historii, także z postaciami mniej jednoznacznymi moralnie. Mam nadzieję, że z czasem doczekamy też podobnych alternatywnych wersji innych znanych bohaterów.

 

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie albumu do recenzji.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Spider-Man Noir
Scenariusz: Roger Stern, Margaret Stohl, David Hine, Fabrice Sapolsky
Rysunki: Juan Ferreyra, Carmine Di Giandomenico, Paco Diaz, Richard Isanove, Bob McLeod
Wydawca: Egmont
Data wydania: 28 lutego 2024
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Liczba stron: 376
Format: 180mmx275mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
ISBN: 9788328164369
Cena: 159,99 zł
Tytuł oryginalny: Spider-Man Noir
Wydawca oryginału: Marvel
Kraj wydania oryginału: USA



Czytaj również

DCEased. Nadzieja na końcu świata
Nie ma już nadziei
- recenzja
Avengers. Bez drogi do domu
Droga jest, ale trzeba ją wpierw znaleźć.
- recenzja
Kapitan Ameryka #6: Odrodzenie
Jak wygląda piekło Kapitana Ameryki?
- recenzja
Deadpool Classic #10
O tym, jak źle można prowadzić historię
- recenzja
Amazing Spider-Man #01: Powrót do korzeni
Szczęście na odwrót
- recenzja
Kapitan Ameryka#5: Człowiek bez twarzy
Kapitan Ameryka dalej bez szału
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.