» Wieści » Specjalnie dla Poltera: Marek Turek o Angouleme

Specjalnie dla Poltera: Marek Turek o Angouleme

31-01-2011 12:10 | Kuba Jankowski

Specjalnie dla Poltera: Marek Turek o Angouleme
Na 38. festiwalu w Angouleme przyznano prestiżowe komiksowe nagrody i wyróżnienia.

Oddajemy głos Markowi Turkowi, który na gorąco, specjalnie dla Poltera, podzielił się kilkoma spostrzeżeniami:

"Zasadniczo to właśnie miałem wrzucić komentarz na blogu, ale równie dobrze (a nawet lepiej) może pojawić się on na Polterze. Grand Prix miasta Angouleme zdobył w tym roku Art Spiegelman, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, warto jednak wspomnieć, że jest on trzecim Amerykaninem (po Robercie Crumbie i Willu Eisnerze) nagrodzonym w ten sposób przez Francuzów.

Spiegielman, jak zwykle ironicznie, skomentował nagrodę, że: biorąc pod uwagę swoje słabe umiejętności, czuje się trochę jak prezydent Obama odbierający Nagrodę Nobla.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Z pozostałych nagród moje największe zainteresowanie wzbudził komiks Manuele Fiora Cinq mille kilomètres par seconde (Pięć tysięcy kilometrów na sekundę), który od pewnego czasu figuruje na mojej liście 'do zakupu', ale, mając w pamięci zachwyt, jaki ten album wzbudził w ubiegłym roku u Szymona Holcmana, wstrzymuję się z realizacją zamówienia i liczę na dobre wieści ze strony Kultury Gniewu.

Oprócz listy nagrodzonych (i równie ciekawej listy nominowanych) warto zwrócić uwagę na dynamicznie zmieniającą się sytuację ekonomiczną, tak samego festiwalu jak i rynku frankońskiego. W zeszłym roku istniała groźba, że ze względów finansowych festiwal się nie odbędzie, w tym nie było już takiego problemu. Stowarzyszenie ACBD odnotowało w swoim rocznym podsumowaniu dalszy wzrost i stabilną sytuację dużych koncernów wydawniczych, sygnalizując jednocześnie narastające kłopoty małych, niezależnych wydawców. Pierwszym poważnym przejawem tego kryzysu jest strajk (trwający w czasie festiwalu) siedmiu osób zatrudnionych w wydawnictwie L'Association, które zmuszone jest do redukcji etatów.

Z mojej strony to tyle, jeśli chodzi o 'relację z trzeciej ręki'. Liczę na ciekawe zdjęcia i wpisy na blogach osób, które odwiedziły w tym roku Agouleme."
Tagi: Marek Turek | Angouleme 2011 | Angouleme


Czytaj również

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.