» Sambre (wydanie zbiorcze) #1 (wyd. 2)

Sambre (wydanie zbiorcze) #1 (wyd. 2)

Dodał: Wiktor 'Anzelm' Wieczorek

Sambre (wydanie zbiorcze) #1 (wyd. 2)
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Sambre #1
Scenariusz: Yann Le Pennetier, Bernard Yslaire
Rysunki: Bernard Yslaire
Seria: Sambre, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: listopad 2017
Kraj wydania: Polska
Data wydania oryginału: 1986 – 1996

Niezwykły, historyczno-mistyczny komiks stworzony przez znakomitego francuskiego rysownika i scenarzystę Bernarda Yslaire`a, zdobywcę wielu prestiżowych nagród we Francji, Belgii, Szwajcarii, Hiszpanii i Kanadzie. Autor wprowadza nas w świat epoki rewolucji ludów, a jednocześnie sięga po tematy związane z mistycyzmem początków historii ludzkości. Cykl był entuzjastycznie przyjęty przez czytelników i odniósł wielki sukces na rynku frankofońskim. Opowieść dotyczy z pozoru zwykłej francuskiej rodziny ziemiańskiej. W czasie rewolucji 1848 roku okazuje się, że jej korzenie sięgają starożytności, czasów, kiedy toczyła się niezwykła religijna wojna. Wyznacznikiem stron tego pradawnego konfliktu był kolor oczu. Ta wojna toczy się do dziś... Kim są kobiety o oczach czerwonych jak krew? Kim są Sambrowie, którzy z pokolenia na pokolenie piszą dzieło Wojna oczu?

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Egmont Polska | Klub Świata Komiksu | Sambre | Bernard Yslaire | Yann Le Pennetier | Sambre #1


Czytaj również

Thorgal. Młodzieńcze lata #5: Slivia
Początków ciąg dalszy
- recenzja
DC Deluxe. Wonder Woman (wyd. zbiorcze) #3
Za dużo Olimpu
- recenzja
Clifton (wyd. zbiorcze) #5
Wciąż taki sam Clifton
- recenzja
Invincible #12
Koniec historii Invincible’a
- recenzja
 Amazing Spider-Man #02: Przyjaciele i wrogowie
Trochę się ułożyło, ale jednak nie do końca.
- recenzja
Amazing Spider-Man #01: Powrót do korzeni
Szczęście na odwrót
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.