» Recenzje » Sambre

Sambre

Sambre
Zarówno recenzenci komiksów jak i czytelnicy zwykli w pierwszej chwili zwracać uwagę na sposób wykonania grafik i kładzenia koloru oraz wyrazistość kreski. Istnieje szereg dzieł, w których oryginalność ilustracji podnosi wartość całego albumu, a fabuła pełni rolę służebną wobec szalonych eksperymentów estetycznych. Prymat rysunku nad treścią sprawia, iż częściej obcujemy z komiksami, które urzekają barwami i dynamiką ruchów postaci, przez co nasze wymagania wobec wizualnej strony historii są znacznie wyższe. Z morza grafiki, niczym komiksowa Wenus, wyłonił się na rynku polskim album dwóch francuskich autorów, Bernarda Hislaire’a (występującego jako Yslaire) oraz Yanna Le Pennetiera (ukrywającego się pod pseudonimem Balac). Sambre oczaruje nawet najbardziej wybrednego i wyrobionego odbiorcę każdą planszą, każdym pojedynczym kadrem, każdą mistrzowsko poprowadzoną kreską. Uwiedzieni czerwonym spojrzeniem obrazu czytelnicy, podążą za nim, kartka za kartką zanurzając się coraz głębiej w ciemnościach fabuły.

Cztery zebrane w jednym tomie rozdziały opowieści prezentują burzliwe dzieje szlacheckiego rodu Sambre, którego dramatyczne losy rozgrywają się na krwawym tle Wiosny Ludów. Realizm postaci i historyczność wydarzeń nie jest tematem komiksu, a jedynie dodatkowym smaczkiem w wykreowanej przez Yslaire’a i Balaca oryginalnej fabule. Pojawiający się w albumie bohaterowie posiadają swoje rzeczywiste odpowiedniki: Egon Valdieu to w istocie Eugéne Delacroix, zaś nad ludową rewolucją powiewa czerwony sztandar zamiast słynnej trójkolorowej flagi. W mrok kadrów zostały wplecione liczne cytaty z powstałych w XIX wieku wierszy, powieści gotyckich i obrazów, czego najlepszym przykład stanowi graficzny refren komiksu: dzieło Wolność wiodąca lud na barykady. Sambre to komiks, który co pewien czas policzkuje czytelnika, pośród naturalistycznych wizji brutalnego miasta umieszaczając kadry pełne symbolicznego piękna. Pseudorealistyczna konwencja, której autorzy użyli jako płótna i ramy do namalowania własnej opowieści, doskonale podkreśla poetycki charakter dzieła.

Sambre to mroczna i zarazem romantyczna historia o ludzkiej pasji i pragnieniach, które przemieniają się w niszczycielską obsesję. Fabuła składa się z dwóch przeplatających się wątków, dziejów czerwonookiej piękności i czerwonowłosego młodzieńca, na których losy pada cień zamordowanej matki i ojca samobójcy. Zgodnie z prawidłami powieści o straceńcach, którzy nie mają władzy nad swoim przeznaczeniem, bohaterowie muszą płacić za błędy rodziców, a ich uczucie jest od samego początku skazane na szafot. Centralna para opowieści, Bernard i Julia, krótko cieszy się swoją młodzieńczą miłością, zaznając szczęścia na samym początku historii w symbolicznej scenie erotycznej - chwili spotkania śmierci z nowo poczętym życiem. Dalsze losy ostatniego potomka rodu Sambre oraz córki paryskiej prostytutki to dramatyczne poszukiwania utraconego uczucia i ukrytych w ruinach ludzkiej pamięci tajemnic. Dźwigając ciężar namiętności, Bernard i Julia zmierzają ku przeznaczonej im Golgocie, napotykając do drodze postaci, które niosą swój własny krzyż grzechów i pragnień. W cieniu wręcz delirycznych przeżyć zakochanych, rozgrywają się również krwawe dramaty wypalonego malarza i jego metresy, a także szalonej Sary de Sambre i walczących na barykadach paryżan.

Bohaterowie Sambre, zarówno ci pierwszo- jak i drugoplanowi, błądzą w labiryncie namiętności i sekretów. Niestety, również czytelnik może się łatwo zgubić w tym chaosie wątków i niedopowiedzeń, a zapowiadająca się z początku świetnie intryga z czasem traci na sile wyrazu. Finał historii sprawia wrażenie, jakby autorzy zbytnio przywiązali się do stworzonych przez siebie postaci i nie umieli zakończyć ekscytującej historii w zdecydowany sposób. Wybitna oprawa graficzna i doskonale zastosowany trik wykorzystujący kontrast ostrej czerwieni z łagodną sepią zaostrzają wymagania, przez co brak mocnego, kulminacyjnego akcentu może rozczarować odbiorcę. Pomimo niedosytu, jaki przynosi finał lektury, czytelnik z drżeniem serca zanurzy się w mroku komiksu, aby posmakować krwawego smaku namiętności.
8.5
Ocena recenzenta
7.74
Ocena użytkowników
Średnia z 17 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Sambre #1
Scenariusz: Yann Le Pennetier, Bernard Yslaire
Rysunki: Bernard Yslaire
Seria: Sambre, Klub Świata Komiksu, Mistrzowie Komiksu
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: grudzień 2006
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Liczba stron: 216
Format: 215x290 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788323731931
Cena: 99,00 zł
Data wydania oryginału: 1986 – 1996

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.