» Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki

Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki

Dodała: Agnieszka 'jagnamalina' Bracławska

Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki
Scenariusz: Lewis Trondheim
Rysunki: Lewis Trondheim
Seria: Ralph Azham
Wydawca: Timof i Cisi Wspólnicy
Data wydania: luty 2016
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Katarzyna Sajdakowska
Liczba stron: 46
Format: 210 x 290 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788363963804
Cena: 37 zł
Tytuł oryginalny: Ralph Azham: Personne n'attrape jamais une rivière
Wydawca oryginału: Dupuis
Data wydania oryginału: 2015

Po pokonaniu Vom Syrusa, Ralph udowodnił wszystkim, że jest wybrańcem oraz został regentem Astolii. W codziennej rutynie rozwiązuje on problemy królestwa z opornymi zarządcami prowincji, poprzez osobiste i błyskawiczne odwiedzanie każdego z nich, przy użyciu swych magicznych narzędzi.

Tymczasem w królestwie w siłę rośnie nowa religia - Nagatorzy, którzy odrzucają wszelkie bóstwa i wiarę. Praktykują odcinanie sobie lewego ucha, na znak przynależności do swojej frakcji. Jedna z ich liderek, tajemnicza Tilda Ponns, wydaje się być nie do pokonania! Przed Ralphem Azhamem wyrastają nowe wyzwania.

Tom 8 rozpoczyna nowy cykl w serii docenionej nagrodą, dla najlepszego komiksu zagranicznego w 2014 roku, przez Polskie Stowarzyszenie Komiksowe.

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Dupuis | Katarzyna Sajdakowska | Timof i Cisi Wspólnicy | Lewis Trondheim | Ralph Azham | Ralph Azham #8 | Ralph Azham #8: Nie pochwycisz płynącej rzeki


Czytaj również

Francuski łącznik #1
Czyli co we Francji piszczy
Syberyjskie Sny
Rosyjska myśl komiksowa
- recenzja
Millenium Saga #1: Zamrożone dusze
W kraju mlekiem i nienawiścią płynącym
- recenzja
Palestyna
Słodka herbata i gorzka historia
- recenzja
Wampir
Fernand - Symfonia miłości
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.