» Wieści » Państwowe odznaczenia dla polskich komiksiarzy

Państwowe odznaczenia dla polskich komiksiarzy

01-07-2010 13:16 | Jarosław 'beacon' Kopeć

Państwowe odznaczenia dla polskich komiksiarzy
30 czerwca (wczoraj) Eugenia Szarlota Pawel-Kroll otrzymała brązowy medal "Gloria Artis". Z kolei Wojciech Jama (Muzeum Dobranocek w Rzeszowie), Tomasz Kołodziejczak (Egmont) i Witold Tkaczyk (Zin Zin Press) otrzymali "Odznaki Honorowe Zasłużony dla Kultury Polskiej".

Odznaczenia przyznawane są decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Źródło: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Tagi: Wojciech Jama | Witold Tkaczyk | Tomasz Kołodziejczak | Szarlota Pawel


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Jaszek
   
Ocena:
0
Co ma FKW do for internetowych?
13-07-2010 13:06
~Śledziu

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
@Krzysiek - "Oczywiście odbija się tylko wirtualnie, bo w realu pełen "bon ton", że przypomnę jaką gwiazdę FKW zrobił z obśmiewanego na forach autora "pleców konia"

Ok, spadłem z krzesła i już spieszę z tłumaczeniem. PSK robi FKW. W tym samym momencie Egmont wydaje Lincolna Kowalskiego. To chyba naturalne, że Piotr staje się jedną z twarzy FKW, ma spotkanie, sesję autografów i jest, ogólnie rzecz mówiąc, na plakacie. A to, że gdzieś na niszowym forum, traktującym o niszowym w naszym kraju medium starły się dość brutalnie różne poglądy na temat komiksu jest zupełnie normalne i z punktu widzenia historii zupełnie nieistotne. Dlaczego?

Chyba nie jesteś na tyle naiwny, aby sądzić, że w dzisiejszych czasach, kiedy komiks jest tak bogaty zarówno w formie jak i treści, jego autorzy będą tworzyć jakieś homogeniczne środowisko? Tarcia czy kłótnie są wręcz nieodzownym elementem dyskusji. Tak już jest - kuźnia poglądów. I dotyczy to każdej dziedziny twórczości, nie tylko komiksu.

Ale też absolutnie nie czuję podziału środowiska w takim ujęciu, jakie próbujesz tutaj forsować (że żenua jakaś, która niby to negatywnie rzutuje na rynek). Gdybyś np. obejrzał kiedyś więcej materiałów filmowych z Rosińskim, dowiedziałbyś się, że również w latach 80-tych występowały spore tarcia pomiędzy twórcami, starymi mistrzami. Ktoś o tym dziś pamięta oprócz samych twórców? Nie. Bo to już nieistotne, przemawiają same komiksy.

Mogę zaręczyć, że tak samo będzie i z nowym, polskim komiksem za 20, 30 lat. Co akurat ty o nim sądzisz jest zupełnie nieistotne. Ponieważ poruszasz się po sferze wytartych, skompromitowanych w wielu, wielu dyskusjach quasiargumentów, gdzieś na pograniczu prymitywnego hejterstwa. Udowodnij, że masz coś naprawdę świeżego i interesującego do przekazania, zamiast wyświechtanych projekcji czytelnika, któremu "się wydaje".
13-07-2010 13:15
~Krzysiek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Parafrazując - co Ty, Śledziu o tym sądzisz, też jest zupełnie nieistotne. Tobie w prymitywnym hejterstwie i wytartych quasiagrumentach naprawdę trudno dorównać.
13-07-2010 13:22
~Jaszczu

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
To tak, żeby skierować tę dziwną miejscami dyskusję na tory pozytywu, proponuję Ci Krzyśku zakończenie tych złośliwostek i wspólną walkę o dobro i przyszłość polskiego komiksu, bo na tym nam wszystkim najbardziej przecież zależy.

Widzę, że jesteś swój chłop, w komiksie siedzisz nie od dziś i masz dobre intencje. Urwijmy raz na zawsze spory pod hasłami PSK, Skrzypczyk, rysownikocentryzm, starzy mistrzowie, medale, Koraki i cała reszta. Co Ty na to?
13-07-2010 13:27
Jaszek
   
Ocena:
0
Krzyśku, ale masz jakiś normalny argument
poza odbijaniem piłeczki?
13-07-2010 13:28
~Krzysiek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jaszczu, w oczach mi się dwoi, czy napisałeś drugi raz tego samego posta? Raz odpowiadałem, to chyba wystarczy. Po normalne argumenty zgłoście się do Śledzia i KRLa, może wymyślą coś konstruktywnego i wprowadzą to w życie. Bo mnie już zmęczyło wsadzanie mi w gębę Waszych stereotypów i projekcji.
13-07-2010 13:33
Jaszek
   
Ocena:
0
To może sprostujesz czego nie zrozumieliśmy z Twoich wywodów?
13-07-2010 13:34
Jaszek
   
Ocena:
0
Swoją drogą, skoro po normalne argumenty mamy iść do Śledzia i KRLa to jaki sens w ogóle ma dyskusja z Tobą? Liczyłem na konkret a nie przyznanie "ja tylko odbijam piłeczki, po argumenty idźcie do tamtego buca".
13-07-2010 13:40
~Jaszczu

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Dementuję. Ja nic nie pisałem po raz drugi. Polter zwariował i zdublował mojego posta, albo ktoś się pode mnie był podszył.
13-07-2010 13:42
~Krzysiek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A skąd ja to mogę wiedzieć? Każdy zrozumiał co chciał, albo co był w stanie - jak to zwykle bywa w internetowych pyskówkach. To już nie mój problem.
13-07-2010 13:43
Jaszek
   
Ocena:
0
No, jednak Twój skoro aż Cię to zmęczyło i trzy razy się z nami pożegnałeś.
13-07-2010 13:46
Jaszczu
   
Ocena:
+1
A mi się w międzyczasie przypomniało, że mam konto na Polterze. Jupi.
13-07-2010 13:54
Jaszek
   
Ocena:
0
Krzysiek, też wstaw sobie awatar z dzieckiem. No chyba że masz kota. Też ujdzie.
13-07-2010 13:59
~Śledziu

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Widzisz, Krzysiu, taka to już tobą gadka. Rozmawia z tobą kilku polskich twórców (choć nie zasługujesz na taką atencję), którymi tak przecież pogardzasz. Masz szansę każdemu czarno na białym pokazać, gdzie popełnił skuchę, co schrzanił na przestrzeni kilku lat. Zamiast tego "parafrazujesz". Pustka, chłopie, próżnia. Nie masz nic do powiedzenia. Żegnam, szkoda wycierać literki na klawiaturze.
13-07-2010 14:17
~Krzysiek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Widzę, że Repek kasuje moje posty jak leci.

Właściwe to nawet lepiej, bo w ten sposób przecudna i jakże skromna wypowiedź Jego Wysokości Śledzia pozostanie bez komentarza.
13-07-2010 14:57
Repek
    @Od Moda
Ocena:
0
@Krzysiek
Po raz ostatni proszę o niełamanie regulaminu serwisu.
13-07-2010 14:58
~Krzysiek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
To ja poproszę, żebyś mi wskazał w którym miejscu tym razem złazałem ten mityczny, gumowy regulamin.
13-07-2010 15:02
Repek
    @Od Moda
Ocena:
0
http://info.polter.pl/Forum-i-komentarze.html

Ogólnie punkt 2, czyli podpunkty o pogardliwym i obraźliwym odnoszeniu się do innych userów. Możesz się nie zgadzać, przykro mi. Na tej samej zasadzie leciały komcie Ystada, KRLa i chyba z jeden Jaszcza.

Z mojej strony koniec tematu. Będę kasował bez wyjątku wszystkie komentarze nie na temat.
13-07-2010 15:05
Repek
    @Od Moda
Ocena:
0
@rogala
Czy ten komentarz też skasujesz, bo jest nie na temat?

Tak.

Nie, nikt nic do Ciebie nie pisał.
14-07-2010 01:27
~Jaaa...cie

Użytkownik niezarejestrowany
    odznaczenia dla komiksiarzy
Ocena:
0
Uf, chwilę mnie nie było a tu taka dyskusja się rozwinęła.

Gwoli przypomnienia - Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" – polski medal nadawany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego osobom lub instytucjom wyróżniającym się w dziedzinie twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzictwa narodowego. Medal nadawany jest w oparciu o ustawę z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej przez Ministra Kultury i Ochrony Dziedzictwa Narodowego.

Panowie Holcman i Beacon, zanim zapałacie szczerym gniewem i zarzucicie komuś trollowanie, to proszę o uważne czytanie opinii.
Q-te …tuba międzynarodowej organizacji, dotykająca polski komiks tylko wtedy, gdy kto inny zwróci na niego uwagę lub go wypromuje i istnieje mała szansa wtopy… Unq-te.

A teraz odnieście to do Waszych przykładów wysokich zasług Egmontu (reprezentowanego przez pana Kołodziejczaka) dla polskiego komiksu. Aha, zapomnieliście o „Gailu” i „Tytusie, Romku i A’Tomku”. Poza „Gailem” i „Antologiami” wszystko to reprinty samograjów (Kajtki, Kajki, Tytusy) bądź komiksy, ich bohaterowie i przede wszystkim autorzy wypromowani przez kogoś innego i gdzie indziej. Egmont nie miał z sukcesem tych komiksów i autorów nic wspólnego. No, przepraszam, poza tym, że do już wypromowanych serii i nazwisk podłączył się z kasą, na nadmiar której nie cierpią ci, którzy tak na prawdę przyczynili się (nadal przyczyniają się) do promocji polskiego komiksu. Jeżeli posiadanie możliwości organizacyjnych i finansowych oraz czysto handlowe podejście do dziedziny, w jakiej się pracuje stanowi podstawę do bycia nagradzanym za zasługi dla kultury i dziedzictwa narodowego, to nagroda ta w moich oczach ulega deprecjacji.
Proszę też niech was nie kusi próba wmówienia mi, że Egmont (pan Kołodziejczak) ma szczególne zasługi dla promocji komiksu w Polsce. Poczytajcie sobie opinie na Gildii komiksu w temacie „zapaść rynku komiksowego”. Przez wielu dyskutantów, Egmont nie jest tam oceniany pozytywnie. Z mojego punktu widzenia, drukowanie tego samego, co niemal jednocześnie pojawia się w całej Europie, bo tak sprzedawane są licencje (a Egmont nie kupuje ich tylko na rynek polski, tyle, że u nas wydaje nieco mniej tytułów) nie jest niczym szczególnym. Pan Kołodziejczak ma możliwość podpowiadania tego, co według niego ma szansę sprzedać się na polskim rynku. Ergo, przyczynia się do podejmowania decyzji biznesowych. Jeżeli promuje komiks (w tym polski?), to mając za sobą wsparcie Egmontu nie wykazuje się zbytnio. Ale przecież nie może robić nic ponad to, co jest dobre dla zatrudniającej go firmy. W przeciwieństwie do, wielu którzy angażują swój własny, prywatny czas (nie służbowy) i prywatne fundusze (nie zatrudniającej ich firmy) w działalność publicystyczną i promocyjną, która z reguły nie jest dla nich dochodowa. Dobrze jak zwracają się im koszty.

Oprócz Witka Tkaczyka, jest wielu innych, którzy per saldo dla polskiego komiksu i w ogóle komiksu w Polsce zrobili znacznie więcej niż Egmont (pan Kołodziejczak).
Dlatego właśnie poddaję w wątpliwość jego kandydaturę i odznaczenie. Przy posiadanych możliwościach, musi się on jeszcze duuuuużoooo napracować by w moich oczach zasłużyć na miano zasłużonego. Daleko przed nim są Michaś, który potrafił, Timof, Jarek Składanek, Adam Rusek, Wojtek Birek, Andrzej Baron, Witek Idczak, Andrzej Janicki, Tomasz Tomaszewski, Przemek Wróbel, Śledziu… wyliczać dalej?
Nie twierdzę, że im wszystkim należą się jakieś wyróżnienia. Przynajmniej nie teraz. Niech jeszcze robią to, co robią (choć nie wszyscy pozostali czynni) i może, po wielu latach uzbiera się im na zaszczyt „Gloria Artis”.
Fajnie by było, gdyby Krzysztof „pamiętano” Skrzypczyk spojrzał rozsądniej na zasługi i nie spieszył się z propozycjami, co do niektórych osób.
19-07-2010 14:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.