» Recenzje » Noe #1: Za niegodziwość ludzi

Noe #1: Za niegodziwość ludzi


wersja do druku

Aronofsky i jego fantastyka biblijna

Autor: Redakcja: Mały Dan

Noe #1: Za niegodziwość ludzi
Wyjątkowo silne związki sztuki komiksowej z kinematografią zauważalne są już od dekad. Na celuloidową taśmę często i chętnie wprowadzane są pomysły zawarte na planszach historii obrazkowych. Oczywiście mowa tutaj nie tylko o losach najbardziej znanych superbohaterów rodem ze stajni DC czy Marvela kojarzonych z filmami blockbusterowymi.

Oprócz śledzenia kolejnych przygód Batmana czy Iron Mana mieliśmy bowiem możliwość zapoznania się ze zmianami polityczno-kulturowymi w Iranie epoki panowania Szacha i doświadczeniami życia na europejskiej emigracji (jak w autobiograficznym komiksie Persepolis Marjane Satrapi, na podstawie którego powstała pełnometrażowa animacja), bądź wniknięcia w historie mafijne i realia życia z lat trzydziestych w Ameryce (na przykładzie komiksu i filmu Droga do zatracenia). Wśród różnorodności tego medium odnaleźć mogą się także artyści, których zainteresowania oscylują wokół metafizycznych i refleksyjnych historii zaczerpniętych z Księgi Ksiąg – Pisma Świętego.

Taką sytuację mamy w przypadku komiksu Noe #1: Za niegodziwość ludzi - wspólnego dzieła scenarzystów Darrena Aronosfkiego i Ariego Handela oraz rysownika Niko Henrichona. Ci pierwsi to przyjaciele, którzy mieli już okazję współpracować między innymi przy komiksie Źródło, na bazie którego stworzono później film z Hugh Jackmanem i Rachel Weisz w rolach głównych. Nazwisko, które jest z pewnością najbardziej magnetyzujące, to Aronofsky. Jeden z najbardziej wpływowych i inspirujących reżyserów młodszego pokolenia w amerykańskiej Fabryce Snów po raz kolejny okazał się nad wyraz uzdolnionym twórcą.

Komiks Za niegodziwość ludzi jest pierwszym z czterech tomów serii. Całość ukazała się już między innymi na rynku francusko-belgijskim, w Polsce zaś dzięki wydawnictwu Sine Qua Non otrzymujemy jego pierwszą część. Uwaga polskich czytelników przy okazji pojawiania się kolejnych tomów najprawdopodobniej będzie większa z racji tego, że już za kilka miesięcy na ekrany kin trafi filmowa adaptacja ze 130 milionowym budżetem i iście gwiazdorską obsadą w postaci Russella Crowe'a, Anthonyego Hopkinsa, Emmy Watson czy Jennifer Connelly. Nad całością czuwa i reżyseruje oczywiście Darren Aronofski.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Opowieść przedstawiona na ponad sześćdziesięciu planszach inspirowana jest biblijną historią Noego. Poznajemy świat zepsuty, wyniszczony, upadły, w którym ludzie odwracając się od swojego Boga, sprowadzili na siebie zgubę w postaci niesprzyjającej natury. Brak wody to brak cywilizacji. W zdegenerowanym świecie ludzi pysznych i dbających jedynie o własny interes, jedną z nielicznych postaci pozytywnych okazuje się być Noe. Uważany przez wielu za maga, wojownika, uzdrowiciela, będąc ojcem rodziny, prowadzi wraz z nią nomadyczny żywot. Treścią jego egzystencji jest obrona bliskich. Główny bohater historii wkrótce uświadomić ma sobie również, że Stwórca okaże wobec niego wielkie zamiary. Los ludzkości może spoczywać po części w jego rękach, o czym co rusz przypominają mu wizje niechybnej powodzi zalewającej świat.

Aronofski ponoć od dziecka zafascynowany był opowieścią zawartą w Księdze Rodzaju. Biblijny potop, surowość przekazu i postać Noego, męża prawego i sprawiedliwego, zrodziły w nim potrzebę nakreślenia tej historii niejako na nowo - przefiltrowanej przez własną wyobraźnię.

Symptomatyczna dla całości jest niejednoznaczność czasu i miejsca akcji. Wydawać się może, że przedstawiony świat to przeszłość i przyszłość zarazem. Nasza uwaga będzie skupiona z jednej strony między innymi na ruinach metalowych, nieco futurystycznych budowli, z drugiej zaś na budownictwie ze wszech miar tradycyjnym – drewniano-kamiennych mieszkaniach ludzi. Wniosek oczywisty, a i często pojawiający się w recenzjach poświęcony temu albumowi, jawi się w sposób następujący: oto postapokaliptyczna wizja łączy się z mrocznym wyobrażeniem przyszłości.

Klimat postapokalipsy i upadku ludzkiego porządku wyrażony jest w intensywnych, acz monochromatycznych kolorach. Dominują tutaj przede wszystkim różne odcienie szarości i brązu świadczącego o degradacji materialnego świata ludzi. Są one niekiedy kontrastowane z błękitem, jaki roztacza się w wizjach Noego, a także płomiennymi barwami czerwieni i pomarańczy, w których zobrazowany jest nieprzyjemny, niedostępny krajobraz pustynny. Niesamowita plastyka scen podkreślona została estetyczną kreską Henrichona.

Walorem całości jest skrzętnie budowana wizja świata. Komiks, chociaż dosyć ograniczony w sferze dialogowej, ma w sobie prawdziwe bogactwo informacji na temat charakteru postaci. Bohaterowie historii bronią się na podstawowym poziomie wiarygodnej, jasno umotywowanej, prostej budowy psychologicznej. Noe, to prawy i mężny człowiek starający się zrozumieć tajemnicze wizje, które od wieków występują u męskich członków jego rodziny, Akad, to bezwzględny władca Bab-ilimu (fikcyjnego odpowiednika historycznego Babilonu) mający sobie za nic prawa boskie, chełpiący się zaś władzą doczesną, a stary mędrzec żyjący w jaskini góry Ararat to swoisty emisariusz wiedzy bezcennej dla zrozumienia wizji Noego.

Noe #1: Za niegodziwość ludzi jest sugestywnym przedstawieniem historii przygodowej z wyraźnie zaakcentowanymi wątkami fantasy. W tym miejscu szczególnie docenić należy minihistorię skupiającą się na postaciach archaniołów, ich upadku i przemianie w olbrzymy. Ciekawie wypada zwłaszcza epizodyczna postać jednego z nich imieniem Og o nadwyraz prometejskim charakterze. Ta fantastyczna otoczka wyjątkowo dobrze współgra z cytatami z Pisma Świętego, które budują dla całości nieco mroczny, posępny klimat. 

Pierwszy album serii Noe to udany przedsmak tego, co może nas czekać przy okazji kolejnych odsłon historii, a także - a może i przede wszystkim - obrazu filmowego. Aronofsky wraz z Handelem i Henrichonem wykazali się dbałością i pomysłowością zarówno na poziomie koncepcyjnym, jak i realizacyjnym. Już teraz warto wypatrywać kolejnych albumów składających się na tę kreatywną interpretację życia Noego.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
9.0
Ocena recenzenta
7.42
Ocena użytkowników
Średnia z 6 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 5
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Noe #01: Za niegodziwość ludzi
Scenariusz: Darren Aronofsky, Ari Handel
Rysunki: Niko Henrichon
Wydawca: Sine Qua Non
Data wydania: 2 października 2013
Liczba stron: 72
Format: 210x270 mm
Druk: kolorowy
ISBN: 978-83-7924-080-7
Cena: 36,90 zł
Wydawca oryginału: Lombard



Czytaj również

Openminder
Katastrofa zachodniego dobrobytu
- recenzja
Zawisza Czarny
O Polsce czarno na białym
- recenzja
Grimm City. Wilk!
Owca w wilczej skórze?
- recenzja
Wilcza Godzina
Wskrzesiciele nadchodzą
- recenzja
Mother!
Mamo, dlaczego?
- recenzja
Noe #04: Kto przeleje krew
Nie-boska historia ocalenia
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.