» Recenzje » Myszka Miki. Horrifikland: Przerażająca przygoda

Myszka Miki. Horrifikland: Przerażająca przygoda


wersja do druku

Przepiękna zabawa w klasycznym stylu

Autor: Redakcja: Piotr 'jaworock' Jaworski, Joanna 'Taun_We' Kamińska

Myszka Miki. Horrifikland: Przerażająca przygoda
Dokąd mogą zaprowadzić niewinne poszukiwania zaginionego kota? W przypadku Mikiego i spółki skutkują spotkaniem z… duchami!

Lewis Trondheim (Donżon, Ralph Azham) opowiada o biurze detektywistycznym prowadzonym przez Mikiego, Donalda i Goofy'ego. Działalność nie przynosi bohaterom kokosów i z radością witają starszą klientkę, proszącą trójkę domorosłych detektywów o odnalezienie kota. Pupil kobiety lubił chadzać do nieczynnego i od dawna opuszczonego parku rozrywki Horrifikland, którego motywem przewodnim jest groza. Poszukiwania kota to dopiero początek prawdziwej przygody. W ponurym lunaparku bohaterowie będą musieli zmierzyć się także z przestępcami i duchami.

Po bardzo ładnej, lecz tylko solidnej fabularnie Myszce Miki i Krainie pradawnych, omawiany Horrifikland: Przerażająca przygoda to niezwykle miłe zaskoczenie. Intryga w dalszym ciągu jest prosta, a całość pochłania się równie szybko. Różnica polega na tym, że Trondheim świetnie czuje nie tylko dość klasyczne charakterystyki postaci – Miki to energiczny lider zespołu, Donald boi się własnego cienia, Goofy zaś bywa sympatycznie głupkowaty – ale także atmosferę animacji Disneya sprzed kilkudziesięciu lat. Podobnie jak w – zdaje się niedocenionej swego czasu w Polsce – Kawie Zombo Regisa Loisela, od pierwszych stron odnosi się wrażenie powrotu do dawnych kreskówek, gdzie to pojedyncze, przerysowane cechy postaci były prawdziwymi generatorami gagów. Rzeczony powrót do przeszłości to nie tylko subiektywne wrażenie, lecz zamierzony efekt twórców – nawet wygląd naszych bohaterów (dziób Donalda, spodenki i brak górnej części garderoby u Mikiego oraz cały strój Goofy'ego) nawiązują do klasycznych komiksów i animacji. Co więcej, podobny motyw przewodni – założenie agencji detektywistycznej i utarczki z duchami – stanowił fundament Opowieści o siedmiu duchach, jednego z najbardziej rozpoznawalnych komiksów Floyda Gottfredsona, którego kolekcja dzieł byłaby z pewnością łakomym kąskiem dla wielu myszo i kaczkofanów w Polsce.

Za zilustrowanie komiksu odpowiada Alexis Nesme, mający na koncie adaptację powieści Juliusa Verne'a pt. Les enfants du Capitaine Grant. Trzeba jasno wyrazić, że Horrifikland to rzecz przepiękna graficznie, pieszcząca oczy odbiorcy na każdej stronie. Plansze są utrzymane w tej samej stylistyce, co okładka, która pomimo swej urody, ustępuje pola wielu kadrom z wnętrza. Autor starał się przenieść bohaterów do trójwymiarowej rzeczywistości i na części rysunków faktycznie bardzo mocno czuć rozróżnienie pomiędzy bohaterami, budynkami i posągami, a naturalnym tłem. Efekt jest świetny i choć już okładka wygląda bardzo dobrze, to dopiero wewnątrz komiksu natrafiamy na wizualne perełki.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Wobec licznych pozytywów i potężnej dawki nostalgii, trudno o wskazanie znaczących negatywów. Trzeba przyznać, że jest to album niezbyt oryginalny i mało zaskakujący – stanowi on raczej odhaczenie kapitalnie zobrazowanych atrakcji parku rozrywki, przedzielone zabawnymi sytuacjami, niż jakiekolwiek śledztwo. Jednakże nikła oryginalność i prostota to mankamenty, które w tym przypadku nie odzierają Horrifikland z atutów – to dalej przepiękna rzecz do podziwiania, w dodatku ze świetnym klimatem, pozwalającym poczuć się jak przy starych komiksach i animacjach Disneya. 

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.5
Ocena recenzenta
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Myszka Miki. Horrifikland: Przerażająca przygoda
Scenariusz: Lewis Trondheim
Rysunki: Alexis Nesme
Kolory: Alexis Nesme
Seria: Myszka Miki, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: 29 września 2021
Kraj wydania: Polska
Autor okładki: Alexis Nesme
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Liczba stron: 48
Format: 216x285 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328149632
Cena: 49,99 zł
Wydawca oryginału: Éditions Glénat
Kraj wydania oryginału: Francja



Czytaj również

Myszka Miki. Miki i kraina Pradawnych
Znajome i śliczne
- recenzja
Trolle z Troy (wyd. zbiorcze) #5
Odmienne stany świadomości
- recenzja
Trolle z Troy (wyd. zbiorcze) #4
Trolle bez pomysłów
- recenzja
Lucky Luke. Kid Lucky #01: Uczeń kowboja
Zanim zostało się bohaterem
- recenzja
Corto Maltese #14: Ekwatoria
Corto jakiego znamy
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.