» Recenzje » Magi: The Labyrinth of Magic #36-37

Magi: The Labyrinth of Magic #36-37


wersja do druku

Rozczarowujące zwieńczenie epickiej sagi

Autor: Redakcja: Agata 'aninreh' Włodarczyk

Magi: The Labyrinth of Magic #36-37
Każda opowieść ma swój finał i nie inaczej jest w przypadku Magi: The Labyrinth of Magic, które kończy się na trzydziestym siódmym tomiku. Jest to odpowiedni moment na zamknięcie opowiadanej przez Shinobu Ohtakę historii, pozwalający uniknąć zbędnego przeciągania prowadzącego często do znużenia wśród czytelników (jak w Naruto czy Bleachu) – szkoda tylko, że zakończenie i tak pozostawia wiele do życzenia.

Recenzja zawiera spoilery dotyczące poprzednich tomów serii.

Alibabie i jego przyjaciołom udało się przekonać obdarzonego boskimi mocami Sinbada do porzucenia planu zakładającego uśmiercenie ludzkości, by wykorzystać tak zasilony nurt ruki, co doprowadziłoby do końca znanego im świata. Nie znaczy to jednak, że zagrożenie zniknęło – skoro Król Siedmiu Mórz zmienił zamiary, to Dawid postanawia wziąć sprawy we własne ręce i stać się nowym bogiem, uważając to za swoje przeznaczenie. Pozbawieni sojuszników Alibaba, Aladyn, Judar i Hakuryu zostają zmuszeni do ponownej walki o uratowanie świata, który za sprawą manipulacji Dawida, wcale nie chce być uratowany – sytuacja zdaje się być beznadziejna.

Dwa ostatnie tomy Magi: The Labyrinth of Magic są praktycznie przepełnione akcją, przedstawiając wysiłki protagonistów zmierzające ku powstrzymaniu zaklęcia Dawida, co proste nie jest, biorąc pod uwagę, iż na ich drodze stają przyjaciele nieświadomi tego, że zostali pozbawieni wolnej woli. To dość dyskusyjne rozwiązanie pod względem tego, jak wypada ono w praktyce. Dość poruszające jest to, iż nawet pod wpływem zewnętrznej kontroli poszczególne postacie dalej pamiętają o relacjach z protagonistami. Jedynym antagonistą z prawdziwego zdarzenia w omawianych tu tomach jest Dawid – jako czarny charakter wypada jednak nudnawo. Płytkość jego charakteru i motywacji jest zamierzona ze strony autorki, ale stanowi to słabe usprawiedliwienie, jeśli przez to trudno zaangażować się w ostateczny konflikt w tej mandze, zwłaszcza gdy antagonistka z największą prezencją w tej historii, czyli Arba, zostaje kompletnie odsunięta na bok i jej wątek nie doczekuje się żadnego domknięcia – nie mam pojęcia, czemu Shinobu Ohtaka podjęła taką decyzję.  

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Zresztą nie tylko ona cierpi wskutek zwieńczenia intrygi – epilog jest w zasadzie krótki (dosłownie kilkanaście stron pokazuje, co dzieje się dalej z bohaterami po zakończeniu konfliktu) i siłą rzeczy zabrakło miejsca na to, by zapewnić czas antenowy wszystkim postaciom, które na to zasługują. Zakończenie jest na tyle otwarte, że tak naprawdę nie ma tu żadnego poczucia, iż to naprawdę koniec i przyszła już pora na pożegnanie się z protagonistami, których losy obserwowaliśmy przez ostatnie trzydzieści siedem tomów. Niestety, Magi: The Labyrinth of Magic cechuje się bardzo mało satysfakcjonującym finałem, co boli, tym bardziej że wcześniejsze etapy opowiadanej przez mangaczkę historii stały na wysokim poziomie. Trudno nie odnieść wrażenia, iż autorka miała inny plan na to, w jakim kierunku rozwinąć końcówkę fabuły, ale została zmuszona do jej przedwczesnego zamknięcia, czego skutki są dość widoczne – intryga o takiej skali powinna była otrzymać co najmniej kilkadziesiąt stron epilogu zamiast szesnastu, aby mógł on spełnić swoje zadanie.

To, w jakim stylu żegnamy się z Magi: The Labyrinth of Magic jest dość smutne, ale nie zmienia faktu, iż ogólnie manga jest jednym z najoryginalniejszych shounenów, jakie można przeczytać i choćby z tego powodu warto zapoznać się z uniwersum wykreowanym przez Shinobu Ohtakę. Podobnego połączenia głębi świata przedstawionego, niejednoznacznych postaci oraz interesującej fabuły nie napotyka się w mangach zbyt często, zatem na pewno nie żałuję czasu, który poświęciłem na lekturę tej serii. Zakończenie jest słabe, ale cała reszta? Miód na serce czytelników spragnionych fantasy innego, niż zwykle.

Tytuł: Magi: The Labyrinth of Magic #36
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Wydawca: Waneko
Data wydania: 25 marca 2021
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: twarda z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 978-83-8096-672-7

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Magi: The Labyrinth of Magic #37
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Wydawca: Waneko
Data wydania: 11 maja 2021
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 978-83-8096-673-4



Czytaj również

Magi: The Labyrinth of Magic #32-35
Koniec jest bliski
- recenzja
Magi: The Labyrinth of Magic #29-31
Ostatni akt czas zacząć
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #25-28
Precz ze statusem quo!
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #21-24
Od czego to wszystko się zaczęło
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #13-18
Witamy w królestwie magii
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #10-12
Do labiryntu raz jeszcze
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.