» Recenzje » Magi: The Labyrinth of Magic #29-31

Magi: The Labyrinth of Magic #29-31


wersja do druku

Ostatni akt czas zacząć

Autor: Redakcja: Agata 'aninreh' Włodarczyk

Magi: The Labyrinth of Magic #29-31
Bohaterowie inspirowanej Baśniami tysiąca i jednej nocy mangi Magi: The Labyrinth of Magic mieli już okazję zmierzyć się z dzikimi bestiami, obdarzonymi magicznymi mocami władcami oraz demonami. Teraz pora na walkę przeciwko najgroźniejszemu i najnikczemniejszemu z wszystkich dotychczasowych przeciwników: kapitalizmowi!

Uwaga, tekst zawiera spoilery dotyczące poprzednich tomów serii.

Po walce przeciwko Renowi Hakuryu, do której doszło w stolicy Cesarstwa Kou, Alibaba zapadł w długi sen, gdy jego dusza została oddzielona od ciała. Po trzech latach budzi się w chatce Yunana, jednego z Magich, po czym wyrusza w podróż, aby odnaleźć przyjaciół. Jak się jednak okazuje, pod jego nieobecność otaczająca go rzeczywistość zmieniła się nie do poznania. Po doprowadzeniu Cesarstwa Kou na skraj upadku, Sinbad stał się najpotężniejszym człowiekiem świata; udało mu się wyeliminować konflikty zbrojne, a starcia między rywalami odbywają się dzięki sile pieniądza – a jak łatwo można przewidzieć, to korporacja Sinbada rozdaje karty wszystkim pozostałym firmom. Tak oto Alibaba zostaje rzucony na zupełnie nieznane mu wody rządzone przez rekinów finansjery. Na jedno pytanie jednak nie udaje mu się łatwo znaleźć odpowiedzi: gdzie zniknął Aladyn?

Wprowadzanie tak drastycznych zmian do uniwersum i w zbliżającej się do finału opowieści może wydawać się zbyt dziwacznym posunięciem ze strony autorki, jednakże Magi: The Labyrinth of Magic od samego początku miało większe ambicje, aniżeli bycie kolejnym sztampowym shounenem, zatem nie powinno dziwić, że Shinobu Ohtaka nie bała się zatrząść nieco posadami, na których opiera się jej dzieło. Choć mieliśmy wcześniej do czynienia z mieszanką składającą się z epickich walk, humoru oraz powoli, ale zauważalnie dorastających bohaterów, to nacisk mangaka kładła głównie na rozważania odnośnie tego, jak doprowadzić do zaprowadzenia pokoju między różnego rodzaju zwaśnionymi mocarstwami oraz czy jest to w ogóle możliwe. Jak się okazuje w recenzowanych tu tomach, marzenie to zostało zrealizowane – teraz przyszła z kolei pora na przeanalizowanie, czy nowe status quo rzeczywiście jest tak dobre, jak się wydaje.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Choć można przypuszczać, że najważniejszym z bohaterów tej serii jest Aladyn, gdyż od niego w końcu zaczęła się opowiadana tu historia, to tak naprawdę na miano głównego protagonisty już od dłuższego czasu zasługuje Alibaba. Widać to zwłaszcza od momentu rozpoczęcia finałowego aktu, gdyż zdecydowaną część akcji śledzimy właśnie z jego perspektywy. Nie ma się też co dziwić, dlaczego mangaka zdecydowała się skoncentrować na tym właśnie bohaterze – zajmując pozycję outsidera pozwala wprowadzić czytelników w nowy świat, poznać zmiany, jakie w nim zaszły. Pozwala jej to na stosowanie względnie uzasadnionej ekspozycji bez ryzykowania, że będzie ona sprawiała wrażenie wymuszonej. Można mieć pewne wątpliwości wobec tego, czy Alibaba faktycznie potrzebował power-upa zdobytego wraz z powrotem do świata żywych (który, nawiasem mówiąc, póki co jest średnio uzasadniony). Mimo wszystko trzeba przyznać, iż jego postać rozwija się w dobrym kierunku. Stawiane przed nim wyzwania pozwalają bowiem lepiej go poznać i polubić; a posiadane przez niego charyzma, zaradność oraz optymizm są przydatne w negocjacjach.

A to właśnie na negocjowaniu opiera się lwia część fabuły przedstawionej w tomach od 29 do 31: chcąc pomóc przyjaciółce z Cesarstwa Kou, Alibaba szuka rozwiązania, które pozwoliłoby stanąć na nogi jego ekonomii. Tu też pojawia się wspomniana we wstępie kwestia kapitalizmu, który wprawdzie nie jest tu przesadnie demonizowany (mamy mimo wszystko do czynienia z mangą dla młodzieży, więc nie ma co tu oczekiwać konkretnej krytyki systemu), ale za to otrzymujemy zaskakująco szczegółowe fragmenty ukazujące, jak na kulturę i społeczeństwo wpływa tego rodzaju bezkrwawa rewolucja. Jak da się przewidzieć, nierówności dalej występują, zatem nie ma tu mowy o utopii, jakiej można by się spodziewać po tak daleko idących zmianach w światowej polityce.

Ostatnie rozdziały sugerują, że wkrótce powrócimy do wartkiej akcji i starć pomiędzy obdarzonymi magicznymi zdolnościami wojownikami, ale i tak należy docenić, iż autorka zdecydowała się poświęcić aż tyle czasu na wątki związane z handlem i ekonomią – nie jest to w końcu coś, czego normalnie spodziewalibyśmy się po mandze shounen. Jeśli miałbym z kolei przyczepić się do czegoś, to muszę przyznać, iż zaprezentowany tu rozwój technologiczny jest dość przesadzony, zwłaszcza, że minęło zaledwie parę lat – z drugiej jednak strony, nie mamy tu do czynienia z „prawdziwymi” wynalazkami, tylko urządzeniami zasilanymi magią, więc można wybaczyć odstępstwa od realizmu, nawet tak spore.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Finałowy arc Magi: The Labyrinth of Magic zaczyna się w bardzo dobrym stylu – na razie mieliśmy do czynienia tylko z wstępem, koncentrującym się na ponownym wprowadzeniu najważniejszych postaci i motywów, ale w kolejnych tomach tempo intrygi na pewno ruszy z kopyta, jako że budowanie gruntu pod nią zostało już praktycznie zakończone. Pozostaje tylko liczyć na to, że wysoki poziom zostanie utrzymany aż do samego końca mangi.

Tytuł: Magi: Labyrinth of Magic #29
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Wydawca: Waneko
Data wydania: 4 maja 2020
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 978-83-8096-665-9

Tytuł: Magi: Labyrinth of Magic #30
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Wydawca: Waneko
Data wydania: 18 czerwca 2020
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 978-83-8096-666-6

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Magi: Labyrinth of Magic #31
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Wydawca: Waneko
Data wydania: 3 sierpnia 2020
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały



Czytaj również

Magi. The Labyrinth of Magic #25-28
Precz ze statusem quo!
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #21-24
Od czego to wszystko się zaczęło
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #13-18
Witamy w królestwie magii
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #10-12
Do labiryntu raz jeszcze
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #7-9
Coś się kończy, coś się zaczyna
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #4-6
Baśnie tysiąca i jednej nocy w japońskim wydaniu
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.