» Recenzje » Magi. The Labyrinth of Magic #13-18

Magi. The Labyrinth of Magic #13-18


wersja do druku

Witamy w królestwie magii

Autor: Redakcja: Daga 'Tiszka' Brzozowska

Magi. The Labyrinth of Magic #13-18
Potyczki z piratami, poznawanie nowych kultur, filozofia, polityka, konflikty między pragnieniami a obowiązkami, magia, a na koniec też wojna – wszystko to i jeszcze więcej możemy znaleźć w kolejnych tomach Magi: The Labyrinth of Magic, które pokazują, że autorce przytrafił się chwilowy tylko spadek formy, a najlepsze jest jeszcze przed nami.

Już wkrótce przyjdzie się rozstać Aladynowi, Alibabie, Morgianie i Hakuryu, jako że każde z nich ma własny cel, do którego chce dążyć – zanim jednak do tego dojdzie, wciąż wciąż mogą spędzić razem trochę czasu podczas morskiej podróży, przerwanej przez atak posługujących się magicznymi naczyniami piratów. Sam fakt, że zwykłe opryszki posługują się tak niebezpiecznymi narzędziami, stanowi kolejny dowód na to, że ktoś zaopatruje w magiczną broń każdego, kto jest w stanie za nią zapłacić. Wszystkie ślady wskazują, że proceder ten odbywa się w rządzonym przez magów królestwie Magnostadtu, do którego to właśnie zmierza Aladyn, by przeprowadzić własne śledztwo w tej sprawie. Młody Magi nie zdaje sobie jednak sprawy, że to do tej pory neutralne państwo już wkrótce stanie się celem światowych potęg, podczas gdy mroczna organizacja Al Tharmen przygląda się temu wszystkiemu z zainteresowaniem...

Ostatnie recenzowane przeze mnie tomy mangi stworzonej przez Shinobu Ohtakę poświęcone były dłuższym, ciągnącym się przez kilkaset stron wątkom, jak było w przypadku wojny domowej w Balbadzie czy też podbojowi labiryntu Zagana. Teraz z kolei przyszła pora na metaforyczne złapanie oddechu przez czytelników, jako że tomiki 13-15 skupiają się głównie na jednym, krótszym i mniej dramatycznym od poprzednich wątku (wspomnianych piratach), a później na rozbudowywaniu świata przedstawionego poprzez ukazywanie nam kolejnych miejsc i kultur w związku z podróżami głównych postaci. Taka zmiana w kompozycji opowiadanej historii nie trwa jednak długo, jako że wkrótce potem rozpoczyna się następny, ważny etap intrygi, jakim są wydarzenia rozgrywające się w królestwie Magnostadtu.

Zamieszkiwane i rządzone przez magów państwo, nad którym kontrolę sprawuje dyrektor tamtejszej akademii Matal Mogamett, jest jak do tej pory najbardziej interesującą pod względem fabularnym lokacją zarysowaną przez mangaczkę. Ponownie eksploruje ona na jego przykładzie motywy niesprawiedliwości społecznej i spirali nienawiści napędzającej konflikt za konfliktem, a wszystko to w barwach satysfakcjonującej moralnej szarości, jako że nawet antagoniści mogą tu mieć trochę racji i nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Choć początek pobytu Aladyna w Magnostadtcie budzi zdecydowanie skojarzenia z Hogwartem w znacznie większej skali, to na szczęście autorka na tym nie poprzestaje, na czym korzysta poziom wykreowanego przez nią fantastycznego uniwersum.

Jako że na dalszy plan schodzą w recenzowanych tu tomach Alibaba i Morgiana, więcej miejsca można było poświęcić nie tylko na dalszy rozwój i uzasadnienie motywacji Aladyna (którego nareszcie można uznać za pełnoprawnego protagonistę, jako że dotychczas ustępował raczej pola Alibabie pod tym względem), ale też wprowadzenie nowych, bardzo ważnych dla fabuły postaci drugoplanowych. Najciekawszą z nich jest bez wątpienia sam Mogamett, stanowiący połączenie Dumbledore'a z Magneto z racji wyznawanej przez siebie filozofii stanowiącej o naturalnej wyższości magów nad zwykłymi ludźmi. Choć takie postawienie sprawy brzmi, jakbyśmy mieli do czynienia z jednowymiarowym antagonistą, to w kreacji jego osobowości i motywów dostrzec można kunszt mangaczki w tworzeniu intrygujących bohaterów, jako że ostatecznie okazuje się on być zaskakująco niejednoznaczny, co zresztą przyznaje sam Aladyn. Razem z nim czytelnicy zaczynają się zastanawiać, jak ocenić tego człowieka z punktu widzenia moralności, zwłaszcza, gdy później jego filozofia zostaje skontrastowana z tą wyznawaną przez Szecherezadę, Magi wspierającą cesarstwo Rehmu, która podobnie jak sam Mogamett posiada swoje dobre i złe strony, w związku z czym konflikt między nimi wzbudza niepokój tak wśród uwikłanych w niego postaci, jak i samym czytelniku – której ze stron powinno się tu kibicować, czy też rozsądniej byłoby żadnej?

Nieco bladziej wypada tu służący Rehmowi Titus, którego rozwój wewnętrzny przebiega nieco zbyt szybko, biorąc pod uwagę ilość miejsca, jaką mu poświęcono na kartach komiksu, ale można to wybaczyć biorąc pod uwagę, jak jego wątek pozwala rzucić nowe światło na postacie Mogametta i Szecherezady – nie da się w końcu ukryć, że osobowości bohaterów zaczynają błyszczeć dopiero wtedy, gdy ci zaczynają wchodzić z sobą w interakcje. Z postaci wprowadzonych już wcześniej bardzo dobrze wypada Hakuryu, którego motywacje zostały w pełni wyciągnięte na światło dzienne i choć same w sobie nie są zaskakujące, to i tak sposób ich przedstawienia oraz wydarzenia związane z powrotem bohatera w rodzinne strony sprawiają, że są one w stanie wywrzeć spore wrażenie na czytelnikach. W tym samym czasie poznajemy też Ren Gyokuen, która w zaledwie kilka rozdziałów staje się najciekawszą i najbardziej złowieszczą antagonistką wprowadzoną pokazaną dotychczas w mandze – nie mogę się doczekać tego, jaką rolę odegra ona w przyszłości w fabule.

Przez chwilę miałem obawy odnośnie tego, w jakim kierunku podąża Magi: The Labyrinth of Magic, ale na całe szczęście kolejne tomiki pokazały, że autorka ma plan na interesujące poprowadzenie opowiadanej historii pomimo wcześniejszego spadku formy. Choć dalej mamy do czynienia z shōnenem, to manga Shinobu Ohtaki cechuje się większą dojrzałością w kontekście poruszanych w niej motywów niż większość konkurencji – przynajmniej na razie. Oby kolejne tomy były równie satysfakcjonujące w lekturze!

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #13
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 7 maja 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961128
Wydawca oryginału: Shogakukan
Kraj wydania oryginału: Japonia

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #14
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 18 czerwca 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961135
Kraj wydania oryginału: Japonia

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #15
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 3 sierpnia 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961142
Kraj wydania oryginału: Japonia

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #16
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 18 września 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788388271159
Kraj wydania oryginału: Japonia

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #17
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 6 listopada 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961166
Kraj wydania oryginału: Japonia

 

9.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #18
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 18 grudnia 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380964440
Kraj wydania oryginału: Japonia



Czytaj również

Magi. The Labyrinth of Magic #10-12
Do labiryntu raz jeszcze
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #7-9
Coś się kończy, coś się zaczyna
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #4-6
Baśnie tysiąca i jednej nocy w japońskim wydaniu
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #1–3
Przygodę czas zacząć
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.