» Lucyfer #10: Gwiazda Zaranna

Lucyfer #10: Gwiazda Zaranna

Dodał: Młot

Lucyfer #10: Gwiazda Zaranna
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Lucyfer #10: Gwiazda Zaranna
Scenariusz: Mike Carey
Rysunki: Peter Gross, Ryan Kelly, Colleen Doran, Michael Wm. Kaluta
Data wydania: czerwiec 2014
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 192
Format: 170 x 260
Oprawa: miękka
Druk: kolorowy
ISBN: 978-83-281-0231-6
Cena: 60,00 zł

W niebie toczy się wojna. Brudna, totalna, absolutna wojna, jak ta, którą przyniósł ze sobą Lucyfer, gdy światy były jeszcze młode. Lecz tym razem upadły anioł walczy po stronie Niebios. Nowe zastępy, zrodzone z Lilith, maszerują na Srebrne Miasto i Niosący Światło musi zstąpić do swego starego królestwa, by poszukać armii, chętnej bronić świętych murów. Ale dawne moce słabną, a piekło ma nowego króla – niezbyt przekonanego do sprawy Lucyfera. Chaos ogarnia wszechświat, pogrążając planety w rozpaczy i posyłając ludzkie dusze w otchłań. Na równinie Armagedon do ostatniej walki muszą stanąć najpotężniejsi rycerze światła: upadły anioł, demonica i kobieta, naprzeciw nich zaś wilk zniszczenia oraz niezliczona armia. I, jak się zdaje, także sam Bóg – bo całkiem możliwe, iż z góry zdecydował on już, że przegrają.

Źródło: Strona Egmontu

Tagi: Michael Wm. Kaluta | Colleen Doran | Ryan Kelly | Peter Gross | Mike Carey | Lucyfer #10 | Gwiazda Zaranna | lucyfer | Lucyfer #10: Gwiazda Zaranna


Czytaj również

Lucyfer #9 Przełom
Koniec naszego świata
- recenzja
Lucyfer #03: Potępieńcze związki
Jutrzenka poprawy
- recenzja
Lucyfer #05: Inferno
Nie taki diabeł straszny...
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.