Manasypow Dmitrij, Droga stali i nadziei
» Lucyfer #1: Diabelska komedia

Lucyfer #1: Diabelska komedia

Dodał: Joanna 'Shadov' Walczak

Lucyfer #1: Diabelska komedia
6.00
6
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Lucyfer #1: Diabelska komedia
Scenariusz: Dan Watters
Rysunki: Max Fiumara, Sebastian Fiumara
Seria: Lucyfer, Diabelska komedia, Sandman Uniwersum
Wydawca: Egmont Polska, Egmont
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 160
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328198401
Cena: 69,99 zł

Początek kolejnej serii rozgrywającej się w wymyślonym przez Neila Gaimana uniwersum Sandmana. Jej głównym bohaterem jest Lucyfer. Dawniej potężny Książę Ciemności jest teraz niewidomym, kalekim, ubogim starcem, który nie ma pojęcia, jak trafił do miasteczka, gdzie nieustannie prześladują go złe moce. W tym samym czasie starzejący się policjant z Los Angeles wyrusza w długą podróż, aby dowiedzieć się, dlaczego ostatnio spotkało go tyle cierpienia. Czy detektywa i Lucyfera coś łączy? Kto i dlaczego uwięził największego z diabłów? Jaką rolę przeznaczono policjantowi w rozgrywce między demonicznymi siłami? 

Scenariusz serii pisze specjalizujący się w horrorach brytyjski autor Dan Watters, znany z takich cykli jak „Limbo”, „The Shadow” czy „Deep Roots”. Rysunki są dziełem dwóch argentyńskich grafików, a zarazem braci, Maxa i Sebastiana Fiumarów, którzy przebojem zdobyli amerykański rynek jako ilustratorzy opowieści o superbohaterach, a także historii ze świata Hellboya czy Czarnego Młota. 

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Paulina Braiter | Sebastian Fiumara | Max Fiumara | Dan Watters | Sandman Uniwersum | Diabelska komedia | lucyfer


Czytaj również

Lucyfer #1: Diabelska komedia
Diabelska historia
- recenzja
Sandman Uniwersum: Księgi Magii #1
Ze świata Sandmana bez Sandmana
- recenzja
Die #1: Fantastyczne rozczarowanie
To tylko gra, perfidna gra
- recenzja
Deadpool #10: Tajne Imperium
Deadpool jak zwykle ostatni
- recenzja
Emocje w serialach
Oczywista nieoczywistość
Stwory nocy i inne historie
Komiks dla tych co Gaimana dopiero poznają
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.