» Lucky Luke #44: Daltonowie na kuracji (wyd. 2018)

Lucky Luke #44: Daltonowie na kuracji (wyd. 2018)

Dodał: Shadov

Lucky Luke #44: Daltonowie na kuracji (wyd. 2018)
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Lucky Luke #44: Daltonowie na kuracji
Scenariusz: René Goscinny
Rysunki: Morris
Seria: Lucky Luke, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Egmont Polska, Egmont
Data wydania: 1 sierpnia 2018
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Liczba stron: 48
Format: 216x285 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328135352
Cena: 24,99 zł

Tego jeszcze nie było! Daltonowie – najbardziej zatwardziali przestępcy na Dzikim Zachodzie – uczestniczą w seansach psychoanalizy. Profesor Otto von Himbeergeist, psychiatra z Niemiec, uważa, że może ich wyleczyć z odruchu okradania każdego napotkanego banku. Lucky Luke nie wierzy w cuda nowoczesnej medycyny, dlatego postanawia zostać aniołem stróżem czterech opryszków. Czy naukowe metody mają szanse w starciu z najgorszymi bandytami Dzikiego Zachodu?  

Seria Lucky Luke została stworzona przez dwóch mistrzów frankofońskiego rynku komiksowego: pisarza René Goscinnego (1926–1977) oraz rysownika Morrisa (właśc. Maurice de Bevere, 1923–2001). Po śmierci Goscinnego scenariusze kolejnych odcinków serii były tworzone przez kontynuatorów takich jak holenderski autor Lo Hartog Van Banda (np. Ambrosius, Supermax). 

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Lucky Luke #44: Daltonowie na kuracji | Lucky Luke | Daltonowie na kuracji | Rene Goscinny | Morris | Egmont Polska | Egmont | Marek Puszczewicz


Czytaj również

Lucky Luke #17: Na tropie Daltonów
Lucky Luke jakiego kochamy
- recenzja
Lucky Luke #41: Spadek dla Bzika
Kto bogatemu zabroni?
- recenzja
Lucky Luke #22: Daltonowie i zamieć
Wyprawa do Kanady bez pazura
- recenzja
Lucky Luke #42: Siedem opowieści o Lucky Luke'u
Kowboj w formie krótkiej
- recenzja
Lucky Luke #40: Wielki książę
Nieszczęśliwy przewodnik
- recenzja
Lucky Luke #25: Miasto duchów
Troszkę zabawnie a troszkę na serio
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.