» Recenzje » Księga cmentarna tom 1-2

Księga cmentarna tom 1-2


wersja do druku

Komiks jak od Gaimana

Redakcja: Tomasz 'Asthariel' Lisek

Księga cmentarna tom 1-2
Twórczość Neila Gaimana ostatnimi laty regularnie były adaptowane z wersji literackiej na inne formy medialne. Głównie były to seriale (Amerykańscy bogowie, Sandman, Dobry Omen), tym razem jednak przyszła pora na Księgę cmentarną, która z kart powieści przeniesiona została na formę komiksową.

Księga cmentarna należy do bodaj najczęściej recenzowanych książek na łamach naszego serwisu, doczekała się bowiem aż czterech tekstów jej poświęconych, które można przeczytać tutaj, tutaj, tutaj oraz tutaj, zbierając pozytywne oceny tak od autorów tekstów, jak i od czytelników. Z kolei wersja komiksowa stała się świetną okazją, by raz jeszcze powrócić do tej interesującej, pobudzającej wyobraźnię historii.

Za rodzimą edycję odpowiedzialna jest oficyna Labrum, a opowieść wydana została w dwóch tomach (tak też sprawa wygląda w przypadku wydania anglojęzycznego), co przełożyło się na jej pokaźne rozmiary: 378 stron! Mimo stosunkowo niewielkiego formatu publikacji (160mm x 235mm), to jednak wspomniana liczba stron umożliwiła wykonanie komiksowej adaptacji bez żadnych skrótów czy uproszczeń. Ale to dopiero pierwszy atut tej publikacji.

Scenarzysta – a zarazem ilustrator jednego z rozdziałów, czyli P. Craig Russell, z pietyzmem podszedł do historii, świetnie przenosząc słowo pisane na komiksowe dymki. Posiadając komfort mnóstwa stron do zagospodarowania, autor nie tylko uwzględnił wszystkie najważniejsze wydarzenia z powieści, ale też zadbał o budujące niezwykły klimat elementy poboczne, takie jak interakcje głównego bohatera (Nika) z mieszkańcami cmentarza czy też epitafia zdobiące miejsca wiecznego spoczynku. Wraz z każdą stroną Russel udowadnia, że nie tylko wykonał rzemieślniczą pracę przeniesienia powieści na komiksowy scenariusz, ale jak najbardziej autentycznie czuje twórczość Gaimana, a być może nawet jest jego fanem. Jestem pod wielkim wrażeniem, mrówczej, ale i zarazem perfekcyjnej wykonanej pracy.

Bardzo przypadła mi również do gustu praca wykonana przez tłumaczkę, Karolinę Cyrulik. Nie sprawdzałem zgodności tłumaczenia nagrobnych epitafiów jeden do jednego z tłumaczeniem książkowym, jednakże wersja komiksowa jako żywo przypomina literacki pierwowzór, co dla mnie jest olbrzymim atutem. Idąc dalej, nawet jeśli wyjdziemy poza zakres nagrobnych sentencji, całość tłumaczenia oddaje zarówno klimat książkowej Księgi cmentarnej, jak i szerzej, gaimanowskiego sposobu prowadzenia narracji: nieco sennego, czasem baśniowego, a na pewno perfekcyjnego stylistycznie.

Pewnym eksperymentem jest za to oprawa graficzna, bowiem każdy rozdział został narysowany przez innego artystę, w tym również przez Russela. Pomimo mniejszych lub większych różnic pomiędzy poszczególnymi ilustratorami, zachowano pieczę nad formą stylistyczną całości, w rezultacie czego o ile można skosztować kilku smaków, o tyle wpisują się one w jedno dokładnie przemyślane danie.

Zachwyca wizualizacja pobytu Nika na cmentarzu oraz jego interakcji z mieszkańcami, które ociekają niezwykłym, gęstym klimatem. Kreska, zazwyczaj sterylna, świetnie oddaje efekt zapuszczonego, nieodwiedzanego cmentarza, zaś jego mieszkańcy doskonale przedstawieni zostali w formie eterycznej. Najbardziej wybredni czytelnicy docenią sposób wizualizacji Silasa, panny Lupescu i wszystkich innych lokatorów niezwykłego miejsca. Zachwycają zwłaszcza rozdziały zilustrowane przez Craiga Russella, Galena Showmana oraz Scotta Hamptona.

Całość domyka galeria szkiców, co zawsze jest gratką dla czytelników. I tylko jedna rzecz nie daje spokoju: oba tomy liczą sobie po blisko 200 stron, a jednak wydane zostały w miękkich okładkach ze skrzydełkami, które niezupełnie zabezpieczają albumy przed potencjalnym uszkodzeniem. Co prawda można zakupić dedykowane etui na oba tomy, jest to jednak dodatkowy wydatek.

Pomijając ów aspekt techniczny, komiksowa wersja Księgi cmentarnej zachwyciła mnie pietyzmem przeniesienia książki na powieść obrazkową. Mimo poważnych obaw muszę przyznać, że scenarzysta nie tylko niczego nie pogubił względem literackiego pierwowzoru, ale wręcz świetnie oddał jej klimat, zaś talent Russella tylko odrobinę ustępuje zdolnościom Gaimana. Jest to pozycja obowiązkowa dla miłośników świetnych komiksowych adaptacji powieści, dla fanów Gaimana, jak i koneserów po prostu dobrych komiksów.   

9.5
Ocena recenzenta
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Księga Cmentarna #1
Scenariusz: P. Craig Russel, Neil Gaiman
Rysunki: Kevin Nowlan, P. Craig Russel, Tony Harris, Scott Hampton, Galen Showman, Jill Thomson, Stephen B. Scott
Seria: Księga Cmentarna
Wydawca: Labrum
Data wydania: 26 lutego 2024
Liczba stron: 192
Format: 160x235 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 9788396860927
Cena: 99,99 zł



Czytaj również

Historie prawdopodobne
To może przydarzyć się każdemu
- recenzja
 Sandman. Senni Łowcy
Sandman dla każdego
- recenzja
Sandman #8: Koniec światów
Gaiman jakiego lubimy
- recenzja
Księgi Magii
Stary, dobry Gaiman
- recenzja
Stwory nocy i inne historie
Komiks dla tych co Gaimana dopiero poznają
- recenzja
Sandman: Noce nieskończone
Bracia i siostry Snu
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.