» Recenzje » Kajko i Kokosz. Opowieści z Mirmiłowa #01: Obłęd Hegemona

Kajko i Kokosz. Opowieści z Mirmiłowa #01: Obłęd Hegemona


wersja do druku

Komiks zupełne niekonieczny

Autor: Redakcja: Daga 'Tiszka' Brzozowska

Kajko i Kokosz. Opowieści z Mirmiłowa #01: Obłęd Hegemona
Obłęd Hegemona otworzył serię komiksów z cyklu Opowieści z Mirmiłowa, będących kontynuacją spuścizny nieodżałowanego Janusza Christy. Zadanie już na pierwszy rzut oka wydało się karkołomne, no ale nie należy wylewać dziecka z kąpielą, toteż postanowiłem dać albumowi szansę.

Komiks składa się z czterech historyjek znacząco różniących się między sobą w dosłownie każdym aspekcie: scenariuszowym, graficznym, a przede wszystkim różnorako podchodzących do pierwowzoru, a co za tym idzie gwarantujących odmienne doznania. Przejrzyjmy zatem poszczególne teksty, a potem będzie chwila na podsumowanie.

Album otwiera tytułowy tekst Obłęd Hegemona autorstwa Macieja Kura (scenariusz) oraz Sławomira Kiełbusa (rysunki). Ot, wskutek kolejnej porażki wódz Zbójcerzy staje się miły, kulturalnym człowiekiem, nieskąpiącym podwładnym miłego słowa. Nowa rzeczywistość przerasta złowrogich rycerzy, którzy fundują hersztowi turnus rehabilitacyjny. Co z tego wynika?  Ah, mnóstwo dobrej zabawy, bowiem Kur świetnie czuje poczucie humoru Christy, oferując utwór ociekający żartami, nawet jeśli używa nazbyt nowoczesnego słownictwa. To, że nie jest to dzieło przypadku, scenarzysta udowodnił również w kolejnym albumie Opowieści z Mirmiłowa, fundując czytelnikom równie udany Słoń a sprawa zbójcerska. Zresztą również Kiełbus stanął na wysokości zadania, zupełnie dobrze imitując styl mistrza.

Ocena 8/10

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Do Tomasza Samojlika mam olbrzymią słabość, uwielbiam też Sagę o ryjówce, która powinna był włączona do szkolnego programu. I tekst Miluś. Kłusownicy potwierdza talent autora, który zaoferował czytelnikom ciepłą, okraszoną morałem historyjkę o Milusiu, który pomagając złapanym we wnyki leśnym zwierzętom, sam wpada w pułapkę. I wszystko byłoby dobrze – nawet należy docenić walory ekologiczne tekstu – gdyby nie jedno zastrzeżenie i bynajmniej nie chodzi o diametralnie różny styl ilustratorski: duch twórczości Christy unosi się dosłownie nad jedną stroną, a to zdecydowanie zbyt mało.

Ocena 6/10

O tekście Mali Kajko i Kokosz. Coś na muchy autorstwa Krzysztofa Janicza (scenariusz) oraz Norberta Rybarczyka (ilustracje) mam nadzieję że zapomnę na zawsze i nic nie zaburzy tego stanu rzeczy. Niby pierwsze strony dają nadzieję na udany tekst przenoszący czytelników w czasy, gdy Mirmił z Wojmiłem byli niesfornymi maluchami, a równie mały Kokosz już wówczas wykazywał ponadprzeciętny apetyt. Pojawia się też intrygująca koncepcja pochodzenia Kajka, ale to by było na tyle. Komiks jest nie tylko szpetnie narysowany, ale i zwyczajnie nieciekawy. Pierwsze strony okazują się pretekstem do opowieści, w której próżno szukać choćby echa twórczości Christy.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Ocena 2/10

Szczęśliwie ostatnia nowelka, która została umieszczona w albumie, nie jest tak tragiczna jak poprzednik: oto Łamignat. Szkoła zbójowania od Macieja Kura (scenariusz) i Piotra Bednarczyka (ilustracje). Otóż by ratować ginącą profesję zbójowania, Łamignat decyduje się na desperacki krok uruchomienia szkoły kształcącej w tym zakresie. Pierwsze lekcje okazują się być nie lada wyzwaniem, zresztą później też nie jest łatwo. Na plus tekstu zaliczam zupełnie przyzwoity, miejscami przewrotny i uczciwie zabawny scenariusz, którego nie powstydziłby ojciec Kajka i Kokosza. Kreska co prawda tylko w minimalnym stopniu przypomina pierwowzór, jednak ze względu na niezłą treść można na nią przymknąć oko.

Ocena 7/10

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

No i pora na kilka słów podsumowania. Wątpiłem w sens projektu Opowieści z Mirmiłowa recenzując Łamignata straszliwego, a lektura Obłędu Hegemona tylko te stanowisko umocniła. Jeden znakomity i jeden dobry tytuł – bo Kłusownicy są dobrym komiksem, ale nie w kontekście spin offu dla Kajka i Kokosza – to zdecydowanie zbyt mało, by tworzyć takie albumy, zwłaszcza że najsłabsze historie zwyczajnie urągają dokonaniom Janusza Christy.

Czy mogę polecić album szerokiemu gronu odbiorców? Nie. Zdecydowanie bardziej doradzam ponowną lekturę klasycznych historii, ewentualnie można rozważyć zapoznanie się z wybranymi historyjkami, które weszły w skład Opowieści z Mirmiłowa.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Galeria


5.0
Ocena recenzenta
5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Kajko i Kokosz. Opowieści z Mirmiłowa #01: Obłęd Hegemona
Scenariusz: Tomasz Samojlik, Norbert Rybarczyk, Krzysztof Janicz, Maciej Kur
Rysunki: Sławomir Kiełbus, Tomasz Samojlik, Norbert Rybarczyk, Piotr Bednarczyk
Seria: Kajko i Kokosz, Kajko i Kokosz. Opowieści z Mirmiłowa, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Story House Egmont, Klub Świata Komiksu
Data wydania: 28 września 2022
Kraj wydania: Polska
Autor okładki: Sławomir Kiełbus
Liczba stron: 48
Format: 216x285 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328155770
Cena: 29,99 zł
Tytuł oryginalny: Kajko i Kokosz. Nowe Przygody #01: Obłęd Hegemona
Wydawca oryginału: Egmont Polska
Data wydania oryginału: 10 września 2016
Kraj wydania oryginału: Polska



Czytaj również

Relax #32
Relaksowa reaktywacja
- recenzja
Kajko i Kokosz – Złota Kolekcja. Tom 3
W wojach Mirmiła nadzieja
- recenzja
Kosmiczna Odyseja
Kolejna kosmiczna wojna
- recenzja
Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga #3
To jeszcze nie koniec czarów
- recenzja
Relax #35
Nierówno, ale do przodu
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.