» Hellblazer (wyd. zbiorcze) #1

Hellblazer (wyd. zbiorcze) #1

Dodał: Joanna 'Shadov' Walczak

Hellblazer (wyd. zbiorcze) #1
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Hellblazer #1
Scenariusz: Brian Azzarello
Rysunki: Richard Corben, Steve Dillon, Marcelo Frusin, Dave V. Taylor
Seria: Hellblazer, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Egmont Polska, Egmont
Data wydania: 27 marca 2019
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 408
Format: 170x260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328141421
Cena: 109,99 zł

Pierwsza część opowieści o Johnie Constantinie autorstwa Briana Azzarello. Głównym bohaterem jest parający się magią Anglik, który wikła się w dziwne, niebezpieczne sytuacje, często związane ze zjawiskami paranormalnymi. Specyficzne podejście do rzeczywistości powoduje, że jego postać jest moralnie niejednoznaczna, a czasem wręcz odpychająca. Dla wyższego dobra posługuje się bowiem podstępem, oszustwem i manipulacją, a nawet… magią, co zraża do niego ludzi i powoduje, że dotychczasowi przyjaciele stają się jego wrogami. 

Autorem tej dwuczęściowej serii jest Brian Azzarello, amerykański scenarzysta komiksowy znany m.in. z serii 100 naboi, za którą otrzymał Nagrodę Eisnera oraz Harveya, a także albumu Batman – Rozbite miasto czy serii Loveless. Rysunki stworzyli Richard Corben, Marcelo Frusin, Steve Dillon, Dave E. Taylor.

 

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Egmont | Egmont Polska | Paulina Braiter | Dave V. Taylor | Marcelo Frusin | Steve Dillon | Richard Corben | Brian Azzarello | Klub Świata Komiksu | Hellblazer | Hellblazer #1 | Hellblazer (wyd. zbiorcze) #1


Czytaj również

Kaznodzieja #1
Teksańska masakra słowem bożym
- recenzja
Marzi: Dzieci i ryby głosu nie mają
Kraj lat dziecinnych
- recenzja
Marshal Blueberry
Wracając na Dziki Zachód
- recenzja
Powrót Mrocznego Rycerza: Ostatnia krucjata
Gdzie Joker nie może… Joker wszędzie może…
- recenzja
DC Odrodzenie. Superman: Superman odrodzony
Nieudany crossover?
- recenzja
Nieskończony kryzys
Nieskończony chaos
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.