» Recenzje » Deadly Class (wyd. zbiorcze) #08: Nigdy nie wracaj

Deadly Class (wyd. zbiorcze) #08: Nigdy nie wracaj


wersja do druku

Nowe rozdanie w szkole zabójców

Autor: Redakcja: Daga 'Tiszka' Brzozowska

Deadly Class (wyd. zbiorcze) #08: Nigdy nie wracaj
Nigdy nie wracaj to już ósmy tom serii Deadly Class. Tytuł zbioru jest bardzo przewrotny, bowiem wbrew sugestii na czytelników czeka całkiem spory powrót i to wprost w paszczę potwora.

Jedno nie ulega wątpliwości: Marcus ma już dość ucieczki przed oprawcami. Nieudana próba zaszycia się na meksykańskie prowincji skończyła się rozlewem krwi i śmiercią kolejnych przyjaciół. Owszem, można by poszukać schronienia w znacznie bardziej odległych zakątkach świata – dajmy na to w którymś z krajów Sahelu – jednak w obliczu starcia z absolwentami szkoły zabójców oraz yakuzą, nawet i najbardziej zapyziałe pustkowie może nie zagwarantować bezpieczeństwa. Zrozumiawszy ten prosty, fakt Marcus wraz z Marią powracają do King's Dominion, by stawić czoła demonom przeszłości i… zaprowadzić swoje porządki.

Nigdy nie wracaj zawiera zeszyty 36-39, pierwotnie opublikowane w roku 2019. W związku z tym dobra wiadomość jest taka, że polscy czytelnicy są coraz bardziej na czasie w stosunku do amerykańskich kolegów, zła zaś, że powoli, acz nieuchronnie zmierzamy ku finałowi. Póki co jednak omawiany tom zapewnia fanom doznania o dwojakim charakterze.

Przede wszystkim Rick Remender zupełnie świadomie wyhamował narrację, stawiając na pogłębienie psychologii Marcusa oraz dając chwilę oddechu przed kolejnymi – zapewne emocjonującymi  – epizodami. Jak na Deadly Class tym razem stosunkowo mało jest rozlewu krwi, co oczywiście nie oznacza, że nie ma go wcale. Zamiast tego czytelnicy doświadczają wizji Marcusa, urojeń, w trakcie których musi stawić czoła słabości własnego charakteru. Jednakże to właśnie one doprowadzają do duchowej metamorfozy bohatera, a wraz z nią do podjęcia decyzji o powrocie do szkoły zabójców.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Pojawienie się Marcusa oraz Marii zaowocowało całkiem interesującymi epizodami bowiem powrót dwójki bohaterów zaowocował całkiem komicznymi sytuacjami bowiem grunt pod nogami Shabnama, Grogdy oraz Brandy z miejsca zaczął się palić. Jak łatwo się domyślić, żadne z dotychczasowych liderów uczelni nie jest zachwycone takich obrotem sprawy. Ogólnie rzecz ujmując ten wątek poprowadzony został bardzo interesująco i wiele obiecuję sobie po nim w przyszłości. Następne tomy przyniosą też kolejne przetasowania, bowiem równolegle do działań Macusa, Sayi udaje się oswobodzić ze szponów krwiożerczego brata i nie ulega wątpliwości, że charakterna Japonka odegra jeszcze znaczącą rolę.

Remender przy tej okazji wyszedł poza szablon zwyczajowej przemocy towarzyszącej uczniów tej specyficznej uczelni. Zamiast tego ustami głównych bohaterów wygłasza nieco banalne, a mimo to bardzo uniwersalne uwagi dotyczącej tymczasowości popularności: Marcus zyskuje mnóstwo popleczników, co jednak go nie zwodzi, doświadczenie nauczyło go bowiem, że łaska pana na pstrym koniu jeździ i już jutro dotychczasowy sprzymierzeniec może stać się Brutusem.

Album zamyka samodzielna historia Pierwszy tydzień Marcusa w Kings, której głównym bohaterem Viktor. Jednak także tutaj Reeneder stawia interesujące pytanie dotyczące tego, czy pomimo obecności w tak toksycznym miejscu jak Kings Dominion można w dalszym ciągu pozostać porządnym człowiekiem.

Nigdy nie wracaj zdecydowanie nie jest najbardziej emocjonującym epizodem Deadly Class. Wręcz przeciwnie, czytelnik może poczuć się chwilowo wyciszony, lecz jest to raczej cisza przed burzą. Nie ma sensu oczywiście rozważać, czy ten epizod jest konieczny, czy można go pominąć – takie dywagacje zwyczajnie nie mają sensu. Fani cyklu spędzą kolejnych kilka kwadransów na pierwszorzędnej rozrywce i niewątpliwie nabiorą apetytu przed lekturą kolejnego albumu.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
7.0
Ocena recenzenta
7
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Deadly Class #08: Nigdy nie wracaj
Scenariusz: Rick Remender
Rysunki: Wes Craig
Seria: Deadly Class
Wydawca: Non Stop Comics
Data wydania: 23 lutego 2022
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Paweł Bulski
Liczba stron: 138
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788382302639
Cena: 49,90 zł
Tytuł oryginalny: Deadly Class Vol. 8: Never Go Back



Czytaj również

Deadly Class (wyd. zbiorcze) #09: Maszynka do kości
Selekcji (nie)naturalnej ciąg dalszy
- recenzja
Deadly Class #6: 1988 To jeszcze nie koniec
Troszkę refleksyjnie a troszkę siłowo
- recenzja
Szumowina (wyd. zbiorcze) #1: Cocainefinger
Bohater jakiego nie chcieliśmy
- recenzja
Deadly Class #7: 1988 Miłość jak krew
Emocji ciąg dalszy
- recenzja
Tokyo Ghost
A może by tak żyć jak dawniej?
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.