» Boże, zachowaj królową

Boże, zachowaj królową

Dodał: Paweł 'Singer' Niećko

Boże, zachowaj królową
6.17
Ocena użytkowników
Średnia z 3 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Boże, zachowaj królową
Scenariusz: Mike Carey
Rysunki: John Bolton
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: grudzień 2008
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Liczba stron: 96
Format: B5
Oprawa: twarda, kolorowa
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
Cena: 69 zł

%DANE%

Boże, zachowaj królową to nowy owoc współpracy uznanego autora Mike’a Careya (Crossing Midnight, Lucyfer) i słynnego malarza fantasy Johna Boltona (Fables: 1001 Nights of Snowfall, The Sandman Presents: The Furies). Bogata paleta Boltona pozwala doskonale oddać zarówno niebezpieczne zaułki współczesnego Londynu, jak i poruszającą elegancję Magicznego Królestwa, stanowiące tło mrocznej, fascynującej opowieści o dekadencji i pożądaniu, odwodzącej się do światów stworzonych w Księgach Magii i Sandmanie.

Boże, błogosław królową rozgrywa się w północnym Londynie i Magicznym Królestwie, i opowiada historię zbuntowanej nastolatki, która poznaje grupkę niesfornych elfów i odkrywa, że mieszkańcy Magicznego Królestwa odurzają się nowym, niebezpiecznym narkotykiem: mieszanką heroiny i ludzkiej krwi. Wkrótce bohaterka zostaje wciągnięta w wojnę domową, toczoną na śmierć i życie przez królową Tytanię i jej poprzedniczkę, królową Mab.
Początkowo wydaje się, że losem Lindy rządzi przypadek. Jednak tak nie jest. Okazuje się, że dziewczyna jest odmieńcem, istotą mieszanej krwi łączącą dwa światy. Bohaterka odnajduje pierwiastki swej skomplikowanej tożsamości w obu wymiarach i dokonuje ważnego wyboru…

Źródło: Egmont Polska

Galeria

Boże, zachowaj królową
Boże, zachowaj królową
Boże, zachowaj królową
Boże, zachowaj królową
Zobacz wszystkie »
Tagi: Obrazy Grozy | Mike Carey | John Bolton | Boże zachowaj królową


Czytaj również

Amerykański wampir #8
Wampiry w kosmosie
- recenzja
Lucyfer #9 Przełom
Koniec naszego świata
- recenzja
Krew nie woda - Mike Carey
Duża dawka egzorcyzmów w doborowym towarzystwie
- recenzja
Lucyfer #05: Inferno
Nie taki diabeł straszny...
- recenzja
Krew nie woda - Mike Carey
Felix jak zwykle w dobrej formie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.