Outpost 2
» Recenzje » Batman #01: Ich mroczne plany

Batman #01: Ich mroczne plany

Batman #01: Ich mroczne plany
Po Tomie Kingu i ostatnim albumie z DC Odrodzenie, pt. Miasto Bane'a, serię przejął James Tynion IV. Nowemu scenarzyście wysoko zawieszono poprzeczkę, ale wygląda na to, że poradził sobie z presją. Nowy Batman angażuję uwagę tak samo jak dorobek poprzednika.

Mroczny Rycerz nie miał lekko. To, co spotkało go z rąk Bane’a całkowicie zmieniło jego życie. Bruce Wayne nie tylko przewartościował spojrzenie na Gotham, ale również zmierzył się ze swoimi lękami i obawami. I wyszedł z tego zwycięsko. Niemniej, jak to w Gotham bywa, nie może być za spokojnie. Batman ledwo co otrząsnął się z ostatniej wojny, a już musi wytężyć detektywistyczny umysł. Do miasta przybywają najdrożsi na Ziemi płatni zabójcy, policjanci znów są przekupywani, a starzy wrogowie stają się nad wyraz aktywni. Nasz bohater musi walczyć równocześnie na kilku frontach oraz szukać tropów, które zaprowadzą go do osoby pociągającej za sznurki – przestępcy sprawiającego, że miasto budzi do życia swoją "mroczną" stronę.

Ich mroczne plany to wyjątkowo historia przyjemna i angażująca jak na start nowej serii. Intryga, pomimo objętości (264 strony), wypada dobrze i od początku aż do finału nie pozwala się nudzić. Ciągle jesteśmy w wirze wydarzeń, gdyż Batman nie ma czasu odpocząć, poruszając się po omacku i mając nadzieję, że intuicja zaprowadzi go co celu. Każda chwila zwłoki działa na jego niekorzyść i przeciwnik wciąż wyprzedza go o kilkanaście kroków. Antagonista jest arogancki, przebiegły oraz niezwykle inteligentny. Angażuje pomniejszych łotrów w działań, których sami, na własną rękę, nie byliby w stanie przedsięwziąć. W ten sposób pociąga za sznurki i sprawia, że Gotham zaczyna ogarniać szaleństwo.

Scenarzysta pod względem zaangażowania świata przestępczego odcina się od tego, co było w poprzedniej serii. Tworzy wielowątkową intrygę, dość szybko prowadzoną i z kilkoma nieoczywistymi zwrotami akcji. Doskonale pokazuje, jak wiele komórek społecznych (na przykład policja) nadal pozostaje zmiennych względem dobra i zła. Miasto, chociaż uratowane oraz wyrwane spod wpływu Bane’a, wciąż pozostaje skażone przestępczością, a wielkie plany Batmana na odbudowę Gotham wiszą na włosku.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Ich mroczne plany to jednak historia, która ma w sobie więcej dopasowanych elementów. Jednym z nich są dialogi. W przypadku tego komiksu są one zwięzłe, miejscami nad wyraz emocjonalne, nawiązujące do całościowej sytuacji miasta Gotham, jak i prywatnych spraw Batman. Scenarzysta w ten elegancki sposób oddaje mroczną naturę Mrocznego Rycerza. Uważny czytelnik zauważy też, że Bruce Wayne autorstwa Tyniona nadal pozostaje pod silnym wpływem tego, co się wydarzyło w walce z Banem.

Fenomenalna strona rysunkowa – tak można określić dzieło Guillema Marcha, Tony'ego S. Daniela i Jorge Jimeneza. Za to, jak ilustratorzy przedstawiają Batmana, czy też innych bohaterów, kocha się ten komiks. Wszyscy mają swoją dynamikę, odpowiednią gestykulację i mimikę. Od razu widać kocie ruchy Kobiety-Kota, kulturystyczną postawę Batmana, wyobcowanie Człowieka Zagadki czy charakterystyczny styl Pingwina. A to jedynie wierzchołek góry lodowej. Mroczne i deszczowe Gotham, jaskrawo podświetlone budynki, ciemne uliczki czy inne, niemal nadnaturalne elementy łączą się w przygnębiający obraz miasta, które próbuje podnieść się z gruzów.

James Tynion IV bardzo sprawnie wszedł w rytm historii z Batmanem. Z jednej strony trzyma się tego co pozostawił po sobie King, z drugiej tworzy na gruzach zupełnie nową opowieść, której akcję umiejscawia na ponurych cmentarzyskach, w niebezpiecznych zaułkach i na równie mrocznych dachach. Kim byłby Mroczny Rycerz bez skakania z gargulca na gargulec i podziwiania miasta z wysokich wież? I właśnie tak prezentuje go nam autor. 

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Galeria


7.5
Ocena recenzenta
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Batman #01: Ich mroczne plany
Scenariusz: James Tynion IV
Rysunki: Guillem March, Tony S. Daniel, Jorge Jimenez
Seria: Uniwersum DC, Batman
Wydawca: Egmont Polska, Egmont
Data wydania: 19 maja 2020
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Liczba stron: 264
Format: 167x255 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328159396
Cena: 69,99 zł
Tytuł oryginalny: Batman Vol. 1: Their Dark Designs
Wydawca oryginału: DC Comics
Data wydania oryginału: 20 października 2020
Kraj wydania oryginału: USA



Czytaj również

Batman. Wojownicze Żółwie Ninja
Crossover tak dziwny, że aż dobry
- recenzja
Nowe DC Comics. Batman #02: Miasto Sów
Za dużo sów
- recenzja
DC Odrodzenie. Batman: Noc Ludzi Potworów
Batman i spółka
- recenzja
Wieczni Batman i Robin #1
Bez Batmana też jest fajnie
- recenzja
Batman. Detective Comics #1: Mitologia
Batman nie wie, jak być Batmanem
- recenzja
Batman Metal. Batman, Który się Śmieje #1
Walka z własnym odbiciem
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.