» Argentyna

Argentyna

Dodał: Pharas

Argentyna
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Argentyna
Scenariusz: Andreas
Rysunki: Andreas
Kolory: Isa Cochet
Wydawca: Kurc
Data wydania: 4 maja 2020
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Jakub Syty
Liczba stron: 96
Format: 215 x 290 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788395610240
Cena: 65 zł
Wydawca oryginału: Futuropolis

Zaginęła córka wysoko postawionego polityka, byłego doradcy trzech prezydentów i szarej eminencji władzy. Brak dowodów i motywów porwania, brak żądania okupu. Policja drepcze w miejscu. Ale ku zaskoczeniu wszystkich, dziewczyna pojawia się dwa dni po zniknięciu i podaje całkowicie nieprawdopodobną wersję tego, co się stało. A jeśli mówi prawdę i rzeczywiście tak było?

Argentyna to powrót Andreasa znanego z komiksów Rork, Koziorożec czy Raffington Event do thrillera. Artysta odchodzi od ezoteryzmu i mistyki, ale nie byłby sobą, gdyby nie pokazywał zdarzeń enigmatycznie, powodując wzmożone zainteresowanie.

Graficznie rysownik upraszcza kreskę inspirując się ligne claire (czysta linia). Jego stylizowany, elegancki i pół-realistyczny rysunek oddziaływuje dzięki silnym kontrastom czerni i wyrazistości jednolitych kolorów Isy Cochet.

Andreas dobrze sprawdza się w nowej technice i stylistyce, która pasuje do fabuły. Nowy album zaskakuje, jest bowiem najprostszym w odbiorze komiksem artysty od lat.

Źródło: Strona wydawcy

Tagi: Futuropolis | Jakub Syty | Kurc | Isa Cochet | Andreas | Argentyna


Czytaj również

Lot kruka #2
Problemów ciąg dalszy...
- recenzja
Aama #1: Zapach ciepłego pyłu
Dwaj bracia i małpokształtny Churchill
- recenzja
Miasto Wyrzutków #2: Chłopak, który zbierał stworzonka
Wracamy na ulice Miasta Wyrzutków
- recenzja
Lastman #4
Kolejny tom, kolejny turniej
- recenzja
Shi #2: Król-Demon
Na drodze gniewu
- recenzja
Dziki Zachód, tom 1: Calamity Jane
Silna kobieta na Dzikim Zachodzie
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.