» AKT #05

AKT #05

Dodała: Agnieszka 'jagnamalina' Bracławska

AKT #05
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: AKT #05
Redaktor naczelny: Maciej Neumann
Scenariusz: Tadeusz Baranowski, Krzysztof Churski, Justyna Czaplewska, Grzegorz Kaczorowski, Tomasz Marciniak, Maciej Neumann, Szarlota Pawel, Piotr Wojciechowski, Michał Zalewski, Dariusz Żejmo
Rysunki: Tadeusz Baranowski, Krzysztof Churski, Justyna Czaplewska, Grzegorz Kaczorowski, Tomasz Marciniak, Szarlota Pawel, Maciej Simiński, Piotr Wojciechowski, Michał Zalewski, Dariusz Żejmo
Seria: AKT (magazyn)
Wydawca: Asocjacja Komiksu w Toruniu
Data wydania: marzec 2002
Kraj wydania: Polska
Autor okładki: Tadeusz Baranowski
Liczba stron: 32
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały i kolorowy
Cena: 5,00 zł

Wstępniak:

Wcześniejsze numery naszego nie- periodyku zyskały miano najgorszych fanzinów RP, z czego oczywiście dumni nie jesteśmy.
W "AKTcie" 5 jest oczywiście część rodzima, zbierająca najwięcej - cięgów. Popieranie członków Asocjacji jest przecież założeniem pisma. Żaden z nas nie ma przecież ani profesjonalnego przygotowania plastycznego, ani literackiego. „Kiedyś będą się tego wstydzić" stwierdził Naczelny AQQ, Witek Tkaczyk. Być może. Po to są jednak fanziny, aby prezentować prace amatorów, czyli (z łac.) kochających. Bo przecież cała nasza ekipa kocha komiks i jakoś tam się nim bawi. Bo dla nas jest to przecież zabawa, a nie praca czy krociowe zarobki.
Nie daliśmy więc także zarobić autorom goszczącym tym razem w "AKTcie". Szarlota Pawel i Tadeusz Baranowski przekazali nam swe prace nieodpłatnie, kierowani sympatia dla naszych działań. A więc o ich dziełach słów kilka.
Erotyczne perypetie Kleksa powstały do "użytku domowego" i gdy kilkanaście lat temu usłyszałem plotkę o ich istnieniu, zacząłem się zastanawiać "kto z kim" z owej trójki młodocianych bohaterów. Jak się jednak okazuje, Jonki zostały z owej zabawy wykluczone, a sam Kleks ukazał bardziej kolorową stronę swej niebieskiej duszy. Autorka, wyrażając zgodę na publikację tej całostki (a mamy kolejne...) zastrzegła, że jest ona wyłączna i jednorazowa dla "AKTu".
Tadeusz Baranowski jest także - chciał tego sam, czy nie chciał - klasykiem polskiego komiksu. Jednak mało kto dziś pamięta, że onegdaj zaczynał swą drogę artystyczną od malarstwa. I to zaczynał z powodzeniem. Kilkanaście wystaw krajowych, obrazy w dobrych galeriach i prywatnych kolekcjach (np. Józefa Szajny), przychylne opinie krytyki - to wszystko mogło być podstawą do kariery sztalugowca. Baranowski zainwestował jednak w komiks. Czy dziś tego żałuje? Na pewno nie, przedstawiając jednak na okładce jeden z udostępnionych nam obrazów olejnych. Kolejna, podobnie jak Kleks, gratka dla kolekcjonerów.
Takich perełek jest zresztą w "jubileuszowym" numerze więcej. Dziękuję raz jeszcze wszystkim rysownikom, na których wymogłem "coś specjalnego". Mam nadzieję, że docenicie efekt końcowy (choć i tak skromny w porównaniu do naszych wybujałych planów). No cóż, jesteśmy w końcu amatorami...

Tomasz Marciniak

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Dariusz Żejmo | Michał Zalewski | Piotr Wojciechowski | Paweł Szarlota | Maciej Neumann | Tomasz Marciniak | Grzegorz Kaczorowski | Justyna Czaplewska | Krzysztof Churski | Maciej Neumann | Tadeusz Baranowski | AKT | AKT #05 | Asocjacja Komiksu w Toruniu


Czytaj również

Bezdomne wampiry o zmroku
Ciężkie jest życie wampira
- recenzja
Bezdomne wampiry. Komiksy z lat 1985-2009
Dosyć krwawo, acz z humorem – wampir nie jest tu potworem
- recenzja
Podróż smokiem Diplodokiem (reedycja)
Znasz pan Baranowskiego?
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.