» Wieści » Wyniki finału Junior Series

Wyniki finału Junior Series

04-12-2004 17:59 | Wow

Dnia 4 grudnia 2004 w Łodzi odbyły się pierwsze w historii polskiego Magica Mistrzostwa Polski Juniorów (Junior Series). Stawili się najlepsi gracze Polski do lat 16. Spośród zaproszonych stawiły się 24 osoby. Rozegrano 5 rund w systemie swiss. Po 5 rundach klasyfikacja wyglądała następująco:

Przeperski Irwin - 13 punktów (Szczecin)
Bieluszewski Robert - 10 punktów (Gdynia)
Gozdowski Dawid - 10 (Gdynia)
Badzio Marcin - 10 (Gdynia)
Wojciechowski Bartosz - 10 punktów ( Łódź)
Bobiński Szymon - 10 puntków (Łódź)
Multana Hubert - 10 punktów (Kraków)
Wasiak Mateusz - 10 punktów (Łódź)

Top 8 rozegrano w systemie - single elimination

Ćwierćfinał:

Wasiak Mateusz pokonał Irwina Przeperskiego
Wojciechowski Bartosz pokonał Marcina Bodzia
Bobiński Szymon pokonał Dawida Gozdowskiego
Multana Hubert pokonał Bieluszewskiego

Półfinał:
Wojciechowski Bartosz pokonał Wasiak Mateusz
Multana Hubert Szymona Bobińskiego

Finał
Wojciechowski Bartosz pokonał Huberta Multanę


Nagrodami było 8 koszulek (dla każdego z top 8), 2 gwiazdy (miejsca 1-2), 6 złotych medali (miejsca 3 - 8). Dla całego top 8 było do podziału 58 boosterów (Scourge, Kamigawa oraz kilka skośnych Scourge); wycieczka dla dwóch osób na dowolne europejskie Grand Prix oraz wiele innych nagród.

Ogolna klasyfikacja po turnieju :
1) Wojciechowski Bartosz -Łódź
2) Multana Hubert - Kraków
3) Bobiński Szymon - Łódź
4) Wasiak Mateusz - Łódź
5) Przeperski Irwin - Szczecin
6) Bieluszewski Robert - Gdańsk
7) Gozdowski Dawid - Gdańsk
8) Badzio Marcin - Gdańsk

Serdeczne gratulacje dla wszystkich uczestników i finalistów. W dziale zwycięskie talie przedstawiam spisy Top8. Co najmniej kilka osób robiło zdjęcia, więc spodziewajcie się duzej ich ilości w najbliższym czasie w sieci.





Za informacje serdecznie dziękujemy Puchatowi a za zdjęcia Paulowi. Jeśli macie jeszcze jakieś to bardzo proszę o przysłanie ich na adres e-mailowy: [email][email protected][/email]. Umieścimy je na stronie.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Komentarze

string(15) ""

~Emerald

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Gratulacje dla zwycięzcy. Heh, a tak się zastanawiał czy to dobry wybór decka.

W każdym razie teraz zaczynam mieć pewność - wyrywałby się, co nie pees?
01-01-1970 01:00
~XiceX

Użytkownik niezarejestrowany
    lll
Ocena:
0
za duzo o ten miesiac zeby sie zjawic:d, Gratz all
01-01-1970 01:00
~Bierzgal \"Jedi\"

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Łódź górą... Mamy \"Miszcza\" :D.
Wojciech brawo...

PS. Dlaczego do 16 lat :( :P !!!
01-01-1970 01:00
~kikut

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
hehe a mówiłem, że squee nie wejdzie nawet do top 8
01-01-1970 01:00
~kicpri

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
ale zabrakło mu jednego punkta, szkoda :( no i widac go bardzo dobrze na trzecim zdjeciu w bordowej bluzie...LOL
01-01-1970 01:00
~Wow

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
W ciagu godziny na Polterze pojawia sie pierwsze 4 filmy (4 razy po 20 MB) w formacie .MOV, pozostale (lacznie mamy okolo 10) powinnismy umiescic w formacie .AVI do konca dnia,
a 151 zdjec pojawi sie na naszej stronie w dziale fotorelacje po poludniu.
Za wszystkie bardzo dziekujemy Stewardowi i Puchatowi. :)
01-01-1970 01:00
~sobek

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
niedziwne ze lodz gora jak impreza byla w lodzi nie kisielujcie sie tak :P
01-01-1970 01:00
~Domasz

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
jakim cudem gosc ktory gral ponza przegral z toothem: 4 stone rain, 4 molten rain,4 demolish, 4 blood moon po sidzie + 2 zozu ..... wtf ? to jakis przekret , musial go oszukac !!! :))) ... albo typ robil straszne bledy ( tylko nie mowice mi o sacred groundach )
01-01-1970 01:00
~Montana

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
No cóż z tego co wiem to ten Tooth rozwalił już 3 ponzy na tym turnieju więc ... szkoda tylko że w półfinale ta ponza tak słabo grała i nie miała wszystkich kart. Wolałbym grac z ponzą w finale niż z toothem :P
01-01-1970 01:00
~pees

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Było też kilka bardzo ciekawych zagrań podczas swissa, jakieś dziwne zabawy z poświęcaniem po dmg, coby jakimś cudem dobić krita przeciwnika. ;> Inny \"play of the week\" to gra z ponzą mając tylko jeden ląd na ręku.
Emerald: coś mi się zdaje, że niestety tak...
01-01-1970 01:00
~dragonian

Użytkownik niezarejestrowany
    tooth vs ponza
Ocena:
0
Domasz: po pierwsze mowisz o zlej ponzie- to ta druga grala z toothem a ona nie miala ani zozu ani blood monow. Po drugie gracz ta ponza zaczal z dwoma landami i bez moxa i na tylu skonczyl.
A Wojciechowski wygral tylko z ta ponza wczesniej w piatej rundzie wzial remis z inna
01-01-1970 01:00
~MatiZ

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
było jakies UG?? bo chyba nie :p
01-01-1970 01:00
~Paul

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Matiz - Malarz z krakowa grał UG i to wszystko :)
01-01-1970 01:00
~username

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
wiedzialem ze wygra ktos z Łodzi :P
01-01-1970 01:00
~Corvus

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Tylko moje UG :/ Mialo byc wiecej
Jak dla mnie to za duzo tooth&naili...
A Montana i tak wymiata :)
01-01-1970 01:00
~.

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
ja bym chcial powiedziec cos na temat poziomu sedziow. jeden z nich w trakcie gry zaczal mi mowic ze jak poswiecam artefakt dla ravagera to jego zdolnosc w niego celuje i powinien zginac od horobiego... jak mu powidzialem ze tak nie jest to sie zaczal smiac ze nie znam zasad... odczepil sie dopiero jak powiedzialem ze mozemy zawaloac head judga a i tak nie wiem czy go przekonalem ze mam racje... jezeli on komus dawal na tym turnieju rulinga to nie wiem czy wyniki byly takie jak powinny byc...
01-01-1970 01:00
~.

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
jeszcze byl motyw ze nie mozna podniesc tootha z witneski ktora z niego weszla do gry i widzialem jeszcze dwa mindslavery na stole... jak tak beda dalej sedziowac to powodzenia.
01-01-1970 01:00
~Andrzej

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Co do sędziowania, to jest tak, że nie ma ludzi/sędziów nieomylnych :( Boleje nad tym, ale sam czasami się mylę :( Zawsze nieco żartobliwie stwierdzam, że jak będę miał 4 Lev to wtedy będę \"nieomylny\" :) Na samym JS wydałem conajmniej jedeną błędną decyzję :( Na swoje usprawiedliwienie mam, że jakieś paskudne choróbsko mnie dopadło akurat w przeddzień turnieju i chodziłem całe JS \"na rzęsach\"... No i faktem jest, że im sedzia ma wyższy level tym procent błędnych decyzji powinien być niższy, aczkolwiek to wcale błędów nie wyklucza, niestety :(. Ten sędzia, o którym piszesz ma Lev 1. Graczowi wydaje się, że jak gra jakimś dekiem dość długo i siłą rzeczy zna działanie wszystkich jego kart \"na wylot\", to wszyscy muszą wiedzieć tyle samo. Niestety tak nie jest. Co do tamtego przypadku ( z Ravagerem i wątpię, żeby sędzia się z Ciebie smiał ) to faktycznie nie był on pewien co się dzieje w takiej sytuacji, stąd jego uwaga. Zapytał mnie później jak to jest i uzyskał info, że było OK. Jeśli poczułes sie tym urażony, to jako szef ekipy sędziów PRZEPRASZAM.
01-01-1970 01:00
~Montana

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
A co z wittneską i tooth and nailem ?? Bo to już było dość poważne... W jaki sposób zagrywając tootha np po wittneske i kolosa nie moge wyciagnac wittneską tego własnie tootha?
01-01-1970 01:00
~Andrzej

Użytkownik niezarejestrowany
    [brak tematu]
Ocena:
0
Montana, z tego co pamietam to nie grałeś Toothem :) Ale co do twojego pytania, to możesz to zrobić. Pytanie jednak brzmi czy wiesz dlaczego ? Sama wiedza o tym czy można, czy nie, to mało, jeśli wiemy dlaczego; możemy stosować tę wiedze w przyszłości, aczkolwiek też ostrożnie :) Co do Witnesski to Tooth, który ja wyciągną spada na koniec jego rozpatrzenia do grobu. Jednak zanim spadnie odpala zdolność Witnesski. Zdolności, które odpalają w czasie rozpatrywania jakiegoś czaru wchodzą w stos w pierwszym możliwym momencie, zanim którykolwiek z graczy uzyska pierszeństwo. Czyli w tym wypadku zaraz po tym jak karta Tootha wpadnie do grobu. Wtedy zdolność Witnesski wchodzi w stos i z uwagi na to, że wymaga wskazania celu, wskazuje go. Tooth, z którego wyszła na stół, jest już wtedy w grobie i może byc przez nią wskazany. Tak więc Montana, wiedziałeś to wszystko ? Czy po prostu wiadomym Ci było, że można tego Tootha cofnąć i już ? :) Myślę, że gdybyś w ten sposób uzasadnił swoje zagranie, to każdy sędzia przekonanay, że jest inaczej musiałby przyznac Ci rację :) Ważną częścią gry na turniejach jest umiejętność \"obrony\" swojego sposobu rozgrywania kart, jeśli taka \"obrona\" ma właściwą formę ( czytaj nie polega na kłótni z sędziami ) to zapewniam, że okaże się skuteczna :) Tak więc zachęcam do \"głębokiego\" studiowania zasad w ramach, których działają karty jakimi gracie :)
01-01-1970 01:00

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.