» Wieści » CD Projekt przejmuje dystrybucję WotC

CD Projekt przejmuje dystrybucję WotC

05-12-2011 13:39 | Maciej 'Repek' Reputakowski

CD Projekt przejmuje dystrybucję WotC
CD Projekt, firma znana dotychczas głównie z wydawania i dystrybucji gier komputerowych, przejmie na terenie Polski sprzedaż produktów ze stajni Wizards of the Coast: Dungeons & Dragons i Magic: the Gathering. Przez ostatnie 15 lat prawa do dystrybucji tych marek należały do wydawnictwa ISA.

Więcej pod tym adresem.
Źródło: CD Projekt
Tagi: Wizards of the Coast | Magic: the Gathering | Dungeons & Dragons | CD Projekt


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Squid
   
Ocena:
+1
Hej, słuchajcie, a może CDP by D&D Encounters wspierało? To by było genialne.

Zresztą dla CDP też by się mogło opłacać, bo ponoć encountery to najlepsze i najbardziej opłacalne, na co wpadł WotC od długiego czasu.
05-12-2011 23:26
Seji
   
Ocena:
+1
Tutaj nieco wiecej:

http://www.gram.pl/news_8AjiJ,i6_T o_juz_oficjalne_CD_Projekt_bedzie_w y dawca_produktow_Wizards_of_the_Coas t .html

http://www.youtube.com/watch?v=62J lywv-B98&feature=player_embedded

"CD Projekt obiecuje ścisłą współpracę z Wizards of the Coast i efektywne wsparcie programu Wizards Play Network, który umożliwi dynamiczniejszy rozwój sceny turniejowej związanej z grami WotC.

>To dla nas wielki zaszczyt móc współpracować z firmą Wizards of the Coast. Mam nadzieję, iż nasza współpraca przyczyni się do promocji marki Wizards of the Coast w Polsce oraz pozwoli na zwiększenie liczby sklepów objętych programem Wizards Play Network , a także poszerzenie środowiska graczy.
05-12-2011 23:45
Siman
   
Ocena:
0
IMO ten fragment wywiadu z YT jest dosyć jasny: nowa linia produktów, komplementarna, dla erpegowców, coś nowego pojawi się w lutym. Dystrybucja zacznie się w styczniu, więc IMO ten luty sugeruje wydawanie czegoś.
05-12-2011 23:58
Seji
   
Ocena:
0
Mi sie wydaje, ze erpegowcow dal, bo kogos musial dac - plus nie za bardzo wiedzial, o czym mowi (komplementarny dla ludzi, ktorzy nie korzystaja z innych produktow growych - no sorry, chyba wszyscy znani mi erpegowcy graja w gry komputerowe) plus to ma byc "dla tych, co lubia erpegi" wiec moze byc i pluszowe Cthulhu. ;) Nic, zobaczymy. Moze jednak Essentials. ;)
06-12-2011 00:07
Arfaerd
   
Ocena:
0
"Tylko jakoś DDki mi nie pasują do kompleksowych, dorosłych, opartych na fabule gier, którymi deklaruje się zajmowac CDPR ;)."

A PS: Torment i Baldury to wypadki przy pracy, tak?
06-12-2011 00:26
Kamulec
   
Ocena:
0
Baldury mają tę samą podstawową grupę docelową, co Wiedźmin, choć są dla niej bardziej adekwatne pod względem treści. Torment natomiast jest wg mnie grą w założeniu dla dorosłych, ale on podchodzi do AD&D dość luźno, a w Zapomnianych Krainach zupełnie niemiałby racji bytu.

Jeżeli coś stworzą na 4. ed, to będzie to h&s, bo przecież do tego się najlepeij nadaje.
06-12-2011 00:36
Siman
    @Seji
Ocena:
0
"komplementarny dla ludzi, ktorzy nie korzystaja z innych produktow growych - no sorry, chyba wszyscy znani mi erpegowcy graja w gry komputerowe"

IMO jednak wiedział co mówi i miał po prostu na myśli komplementarność w drugą stronę, czyli ludzi, którzy grają w gry komputerowe, natomiast nie znają planszowych/fabularnych/karcianych. A takich raczej jest sporo.

"plus to ma byc "dla tych, co lubia erpegi" wiec moze byc i pluszowe Cthulhu. ;)"

No tak, bo jeśli mowa wprost o kraciankach to chodzi o karcianki, jeśli mowa o RPG, to na pewno to tylko takie hasło/brak lepszego słowa/udzielający wywiadu nie wie o czym mówi. Sami niewierni Tomasze. ;]
06-12-2011 00:40
Seji
   
Ocena:
0
@Siman

Skoro sie chwala, ze poszerza scene produktow turniejowych, to tutaj na RPG miejsca nie ma (na razie). Zreszta, mogl mowic o RPG komputerowych (my mowimy CRPG, gracze mowia RPG). I tak, jak zwykle jestem sceptyczny. ;) Zobacze, uwierze.
06-12-2011 00:44
Siman
   
Ocena:
+3
Ja myślę, że was zwyczajnie przeraża wizja, że ktoś może chcieć wydawać erpegi w tym kraju i na tym zarobić. A jak mu się nie daj Boże uda, to wtedy nie będzie można narzekać na nasz półświatek, fundom, ryneczek, złych wydawców i upadek obyczajów. Koszmar po prostu, Borejko się w blogu przewraca. ;)
06-12-2011 00:49
Headbanger
   
Ocena:
0
No jak to, przecie nie może być dobrze! Na co człek narzekał był?
06-12-2011 07:26
Seji
   
Ocena:
+2
Tak, Siman. Drze na mysl, ze znow bede musial wydac kase na jakas gre. Po prostu mnie to przeraza. Och nie, zaraz wyjdzie Interface Zero i musze dac Ramelowi na spodnie! Gdzie moje valium?!

Zwyczajnie nie widze powodow, by sie ekscytowac tym, ze WotC zmienilo wylacznego importera karcianek. Wejscie CDP w ten sektor rynku jest oczywiscie interesujace, firma ma pieniadze i moze namieszac (i fajnie by bylo miec kogos z duza kasa na reklame, moze troche wszystko rozrusza) ale ja nie widze znaku rownosci miedzy "sprzedajemy MtG" a "bedziemy wydawac RPG". Choc oczywiscie partnerstwo w tej dziedzinie moze pomoc w innej, jak pokazala ISA. Jesli CDP chce wydawac RPG - super, powodzenia, mylilem sie, hura dla nich. Nie chca - super, powodzenia, wydaja inni. Uda im sie, bomba. Nie uda, zdarza sie, beda inni.
06-12-2011 07:30
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1
@ Headbanger: na ceny, na kiepskie tłumaczenia, na kolejność wydawania podręczników, na opóźnienia - zawsze się coś znajdzie.
06-12-2011 10:53
nimdil
    @Kamulec
Ocena:
+1
Torment podchodzi do Ad&d2 tak samo jak Baldur - po prostu inny setting. Twierdzenie, że Torment nie miałby prawa bytu w zapomnianych krainach jest równie sensowne co twierdzenie, że Baldur nie miałby prawa bytu w Planescape'ie.

CDP nie ma się co podniecać. Jeżeli mieliby wydawać D&D to chyba najlepiej by było spokojnie poczekać na 5 edycję, a tymczasem inwestować w inne, realnie dochodowe produkty.
06-12-2011 12:40
Siman
    @Seji
Ocena:
0
Ja na to patrzę z jeszcze jednej strony: skoro chodzi tu tylko i wyłącznie o MTG, po co WotC przekazywałby także prawa do dystrybucji DnD? Jeśli CD Projekt nie wyraził zainteresowania rozwijaniem tej linii (a musiała być o tym mowa w trakcie negocjacji), Wizardsi mogli zostawić dedeki ISie, a zabrać im tylko licencję na Magica. W innym wypadku mamy przeniesienie praw służące tylko temu, żeby nowa firma nie zajmowała się nimi tak samo, jak stara (albo bardziej, bo ISA jednak cośtam raz na dwa lata wydaje).

No chyba, że WotC ma taką politykę, że tylko jedna firma w danym kraju może zajmować się jej produktami i ona dostaje wszystkie licencje hurtem. Ale wówczas naprawdę dziwna to polityka.
06-12-2011 12:50
40346

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@ Jesli pasjonat siedzi za sterami


Siedzi ARTUT
06-12-2011 13:18
~Troll Slayer

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Hehehe... I tyle w temacie niepołacalnie drogich licencji, słabego rodzimego rynku i KONIECZNOŚCI sprzedawania podręczników po angielsku aby zarobić na kromkę chleba... Czy to koniec z autorkami indie symulującymi prawdziwe gry RPG?! ;)
Już zacieram ręce w oczekiwaniu na Dark Suna i inne... A i pomalowane figurki dla leniuszków może znowu się pojawią. A kolejnym krokiem będzie licencja FFG na WH40K! :))
06-12-2011 13:18
Kamulec
   
Ocena:
0
"Twierdzenie, że Torment nie miałby prawa bytu w zapomnianych krainach jest równie sensowne co twierdzenie, że Baldur nie miałby prawa bytu w Planescape'ie."
Baldur generalnie się podręcznikowej wizji ZK trzyma. Natomiast Torment do realiów Wieloświata podchodzi dość luźno.

Grę o charakterze Baldura w realiach Planescape można by osadzić, zmieniając nieco otoczenie, czy opcje podróży. Natomiast świat ZK ograniczałby potencjał gry podobnej do Tormenta.
06-12-2011 13:40
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Plusik dla TrollSlayera za wytrwałość :)
06-12-2011 14:17

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.