» Poradniki » Polter: zmiany, zmiany...

Polter: zmiany, zmiany...

Polter: zmiany, zmiany...

W ciągu trzynastu lat swojego istnienia Polter przechodził różne zmiany. Za tydzień, w niedzielę, 21 lipca, wyłączymy go na kilka godzin, by przeprowadzić kolejną. Prawdopodobnie największą w historii serwisu.

Od paru lat trzymamy się zasady, że nie obiecujemy wprowadzenia niczego, czego nie mamy już gotowego. W tym przypadku też nie ryzykujemy składania obietnic bez pokrycia. Niebawem przekonacie się sami, jak będzie wyglądał Brave New Polter, jak go z przymrużeniem oka nazywamy. Tymczasem w tym artykule przez najbliższe dni będą pojawiały się kolejne informacje o tym, co wkrótce zobaczycie na stronie i co oddamy w wasze ręce. Stopniowo, żeby nie przytłoczyć was skalą zmian.

Sam proces też będzie przebiegał etapami. Przez najbliższe dwa miesiące będziemy chcieli wyłapać wszystkie usterki, wprowadzić ewentualne ulepszenia, a następnie dorzucić jeszcze kilka zaprojektowanych nowości.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Odcinek #1: Edytor blogów i inne drobiazgi

Na początek kilka pomniejszych ulepszeń, które mają usprawnić i uprzyjemnić korzystanie z serwisu:

  • Nowy edytor blogów, przypominający ten znany z platform blogowych. "Normalne" dodawanie zdjęć i linków czy formatowanie tekstu, czyli po prostu większa intuicyjność silnika. Tym samym Poltercode zostaje odesłany na zasłużoną emeryturę, niech Cthulhu ma go w swojej opiece, a my we wdzięcznej pamięci.
  • Możliwość ustawienia nagłówka i tła na blogu, czyli dotychczas opcja z konta Polter Plus. Użytkownikom P+ postaramy się to w przyszłości wynagrodzić.
  • Komentowanie tylko po zalogowaniu w całym serwisie. Wynika to z kilku nowych opcji, o których więcej w następnych dniach. Na blogach będzie to domyślna opcja, aby chronić osoby wrzucające swoją pierwszą notkę (oczywiście, jak ktoś kocha tyldy, można to potem zmienić).
  • Dostosowanie do tabletów i smartfonów poprzez zmianę układu treści. Lurkowanie Poltera wcześniej nie było takie proste.
  • I nieco innych rzeczy, które łączą się z dalszymi, poważniejszymi zmianami, ale o tym już kolejnym odcinku...

Odcinek #2: Otwieramy forum, otwieramy redakcję

A teraz coś z zupełnie innej beczki.

Ta zmiana wywołała chyba największe zdziwienie wśród redaktorów serwisu. Przecież redakcja jest otwarta, a dołączenie do niej i pisanie dla Poltera nie jest żadnym problemem. Wystarczy się odezwać do odpowiedniego szefa lub szefowej i jazda. I rzeczywiście, do naszej ekipy regularnie dołączały nowe osoby, inne pisały gościnnie. Wciąż jednak spotykaliśmy się z opiniami – i to osób dobrze znających osobiście redaktorów! – że nie wiedzą, co zrobić, by ich tekst ukazał się na naszych łamach. Sam fakt istnienia sformalizowanej redakcji był dla wielu ludzi psychologiczną zaporą nie pokonania.

Ponieważ chcemy, by w serwisie ukazywało się więcej tekstów, a do ich tworzenia nie potrzebujemy rozbudowanej struktury redakcyjnej, postanowiliśmy z niej zrezygnować.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

A ponieważ na forum nie piszemy praktycznie o niczym, co nie mogłoby być omawiane publicznie, postanowiliśmy też stworzyć nowe forum dla osób, które chcą dyskutować o publikowaniu w serwisie. Będzie ono funkcjonować obok (a raczej powyżej) tego, na którym aktualnie toczone są bardziej luźne rozmowy. Poszczególnymi działami tego forum będą opiekować się szefowie i szefowe działów. Moderacja na nich zapewne będzie odpowiednio ostrzejsza, by zachować merytoryczny charakter dyskusji. Oczywiście, w tej kwestii wiele będzie już zależało od was.

Ukryte na forum pozostaje to, co musi pozostać ukryte z powodów poufności: dział moderatorów i, tak zwane, "Sprawy działów". To forum służące w wyjątkowych sytuacjach szefowym i szefom działów do zgłaszania rednaczowi i wydawcy specjalnych zapotrzebowań lub omówienia relacji z partnerami serwisu. Zazwyczaj takie kwestie załatwia się szybciej: mailowo czy jakimś komunikatorem. Forum istnieje na "wszelki wypadek", gdyby coś musiało zostać zapisane na dłużej, "dla przyszłych pokoleń".

Co się nie zmienia? Wciąż pozostajemy tytułem prasowym. Pozostają funkcje wydawcy, rednacza, szefowej lub szefa działu. Serwis i każdy dział muszą mieć osobę go koordynującą, myślącą o jego kształcie i zawartości, wspierającą piszących i załatwiającą szereg technicznych spraw (namnożyło się tego przez lata, od odpalania konkursów po obsługę profilu na Facebooku). Ktoś też musi występować w imieniu serwisu w rozmowach z partnerami, czyli wydawcami, imprezami, innymi mediami oraz wami – użytkownikami.

A dlaczego do publikacji nie będzie potrzebna zgoda szefa lub szefowej działu ani praca redakcyjna na "zamkniętym" forum, dowiecie się w kolejnym odcinku zatytułowanym...

Odcinek #3: Nowy system publikacji

To zdecydowanie najważniejsza zmiana w serwisie z punktu widzenia każdego użytkownika, który chciałby coś napisać i opublikować. Artykuł, wieść, notę – cokolwiek. Klikamy "Dodaj" i zaczyna się proces publikacji.

Zaczynając od końca, noty będzie się dodawać mniej więcej tak jak dotąd. To robota dla osób, które lubią dłubać się w danych, są dokładne i systematyczne. Notę może dodać każdy, ale akceptują je tylko użytkownicy, którzy sami wiedzą, jak je poprawnie dodawać. Nowy system powinien w tym pomóc, gdyż poszczególne pola formularza będą zawierać podpowiedzi, wzory lub rozwijane listy wyboru.

Wieści otrzymają nowy edytor, wspólny zresztą dla całego serwisu (tych samych narzędzi używa się na blogach czy w artykułach). Dodana wieść nie pojawi się jednak w zakładce "moderacja", widocznej wyłącznie dla uprawnionych moderatorów. Zamiast tego trafi do menu "Redaguj", gdzie będzie mógł przeczytać ją każdy użytkownik.

Po lekturze opcje będą dwie: albo nanosimy na wieść swoje poprawki, korygujemy ją i rozszerzamy, tworząc tym samym nową wersję newsa, albo na nią głosujemy. Jeśli jedna z wersji otrzyma łącznie 5 głosów – trafi na stronę. Wieści powinny ukazywać się możliwie szybko. Z tego powodu autor lub autorka pierwszej wersji newsa musi być przygotowany na to, że inni zmodyfikują pierwotny kształt wieści.

Artykuły wreszcie. Podobnie jak w przypadku wieści, wystarczy kliknąć "Dodaj" i wrzucić swój tekst. Jednak później trzeba już być gotowym do pracy nad tekstem. Artykuł pojawi się bowiem w menu "Redaguj", gdzie swoje poprawki będą mogli zgłaszać użytkownicy. Wśród nich znajdą się oczywiście osoby, które robią to teraz. Wprowadzenie poprawek sprawi, że w systemie pojawi się nowa wersja artykułu. Wersje można porównywać, scalać, dalej poprawiać. Można też dyskutować w komentarzach pod listą wersji lub na otwartym forum poświęconym pracy nad tekstami.

Z oczywistych powodów wszelki trolling i utrudnianie pracy innym w tej części serwisu będzie spotykał się z reakcją moderacji.

Nie wszyscy chcą pokazywać nieobrobiony, surowy tekst szerszemu gronu. Z myślą o nich wprowadziliśmy opcję "Korekty prywatnej". Autorka lub autor artykułu mogą wpisać nicki osób, które zobaczą tekst i będą mogły zgłaszać do niego poprawki. W ten sposób można pracować nad artykułem tak długo, aż będzie się zadowolonym z efektu i podejmie decyzję o konfrontacji z opinią czytelników.

Aby artykuł został opublikowany i trafił na stronę główną, jedna z jego wersji musi otrzymać 10 głosów.

Co najważniejsze, wśród głosów musi znajdować się głos autora lub autorki tekstu. Oznacza on akceptację danej wersji. Osoba, która napisała tekst, może również skorzystać z opcji zablokowania publikacji. To rozwiązanie ostateczne, które powinno następować w porozumieniu z osobami pomagającymi w redakcji. W interesie autorki lub autora leży szacunek dla ich pracy.

Rozmowy w gronie redakcji pokazały, że kwestia systemu publikacji w serwisie budzi najwięcej wątpliwości. Wiele rzeczy z pewnością wyjdzie "w praniu", gdy BNP (Brave New Polter) już ruszy. Ale jeśli macie pytania – śmiało. Prosimy właśnie o pytania, nie wnioski wysuwane na podstawie daleko idących hipotez. Nie wybiegajmy za daleko w przyszłość. Ułatwi to udzielanie sensownych, racjonalnych odpowiedzi.

Nowy system publikacji opiera się m.in. na głosach użytkowników. Głos będzie posiadał każdy, ale głos niektórych będzie miał większą wagę. Ale o tym już w następnym odcinku...

Odcinek #4: Reputacja

W poprzednim odcinku: wieści i artykuły pojawiają się na stronie dzięki głosom użytkowników, na wszystkich pada blady strach...

W Nowym Wspaniałym Polterze pojawia się system Reputacji. Staramy się, by był on stosunkowo prosty i łatwy do ogarnięcia. Każdy użytkownik lub użytkowniczka serwisu będzie zdobywać Reputację za podstawowe rodzaje aktywności.

Zatem, jeśli będziemy dodawać wieści, przełoży się to na nasz poziom Reputacji na tym polu. Równocześnie im więcej naszych wieści zostanie opublikowanych, tym mocniejszy będzie nasz głos przy akceptowaniu wieści dodanych przez innych.

W identyczny sposób zdobywa się Reputację za noty. Co więcej, po przekroczeniu pewnego progu, sami będziemy mogli pomagać innym w uzupełnianiu bazy danych. W tej kwestii głosowanie nie byłoby dobrym wyjściem, bo uzupełnianie not to schematyczne, ścisłe zadanie. Opublikowanie odpowiedniej liczby not pozytywnie ocenionych przez uprawnioną osobę (posiadającą wysoką Reputację za noty) oznacza "przejście szkolenia".

Ostatnie dwa rodzaje Reputacji – redaktorska i autorska – dotyczą redagowania i publikowania tekstów. Pomaganie innym przez redagowanie i korygowanie artykułów podnosi siłę głosu przy akceptowaniu tekstów do publikacji. Jeśli zatem będziemy regularnie redagować teksty, to nasze zdanie będzie się liczyć przy ustalaniu tego, jak szybko artykuł wejdzie na stronę.

Redakcja autorska wreszcie wymaga teoretycznie najwięcej pracy, ale i daje potencjalnie największe korzyści. Ale o tym już w kolejnym odcinku, opisującym, jak będziemy rozdawać materiały do recenzji...

Wprowadzenie nowego systemu nie oznacza przekreślenia dotychczasowej pracy redaktorskiej. Reputacja naliczana jest za ostatnie dwanaście miesięcy. Wszystkie osoby, które w ciągu ostatniego roku dbały o Poltera, otrzymają poziomy Reputacji odpowiadające swojemu wkładowi.

Odcinek #5: Pobieranie materiałów

Dziś o wymiernych korzyściach płynących z pisania na Polterze.

Współpracujemy z wieloma wydawcami i instytucjami, dzięki czemu osoby aktywnie udzielające się na naszych łamach mogą liczyć na materiały do recenzji. Mogą to być egzemplarze książek, komiksów i gier, jak również wejściówki na konwenty.

Materiały mają szansę otrzymać osoby, które regularnie dodają artykuły (czyli otrzymują głosy od użytkowników serwisu, doceniających ich pracę). W ten sposób artykuły są publikowane, a ich autorki i autorzy zyskują Reputację autorską w poszczególnych działach. Reputację w każdym dziale zdobywa się osobno, a jej poziom określa się na podstawie aktywności w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

System punktacji jest prosty: jeden opublikowany tekst to jeden punkt.

Każdy, kto posiada punkty Reputacji, może zgłosić się po materiał do recenzji, który jest aktualnie dostępny. Ich lista będzie widoczna w serwisie.

Im wyższa Reputacja w dziale, tym łatwiej otrzymać materiał do recenzji. W podanym na stronie terminie system automatycznie przyzna materiał osobie o najwyższej Reputacji autorskiej w danym dziale spośród tych, które zgłosiły się po materiał.

Oczywiście nie można wziąć naraz do recenzji wszystkiego, co nam wpadnie w oko. W zależności od poziomu Reputacji zmienia się limit materiałów, które możemy pobrać.

I tak: Reputacja na poziomie 3 pozwala nam pobrać jeden materiał, na poziomie 10 – trzy materiały, na poziomie 25 – cztery materiały, a na autorów i autorki 45 tekstów czeka limit pięciu materiałów.

Limity materiałów za Reputację autorską z różnych działów nie sumują się.

Przykład: W ciągu ostatnich 12 miesięcy Janek 'Miazgator' Kowalski opublikował 11 artykułów w dziale Książki i 4 w dziale Gry Planszowe. Może dzięki temu wziąć równocześnie do recenzji 2 książki lub 1 książkę i 1 grę planszową.

Nowy system opiera się na naszym zaufaniu do użytkowników, którzy zgłaszają się po materiał. Zaufanie zaś opiera się na Reputacji. To oznacza, że przy Reputacji na poziomie 0 musisz napisać coś od siebie i przekonać nas (a także pozostałych użytkowników), że warto powierzyć Ci przekazany przez wydawcę materiał.

Powolutku zbliżamy się do końca naszych zapowiedzi. Niebawem będziemy mogli porozmawiać już o tym, jak to będzie wyglądać w praktyce. W kolejnym odcinku zatem parę słów o sklepiku punktowym...

Odcinek #6: Sklepik punktowy

Sklepik punktowy odchodzi na zasłużoną emeryturę. A raczej: otrzymał dwumiesięczne wypowiedzenie.

Sklepik punktowy Poltera był przeznaczony dla najaktywniejszych użytkowników serwisu, w związku z czym z jego oferty korzystali głównie redaktorzy i współpracownicy. Okazjonalnie zakupy robiły również osoby korzystające z opcji Polter+, klienci Replikatora lub zdobywcy nagród w naszych konkursach.

Największą wadą sklepiku było to, że nigdy nie było się pewnym, co dostanie się za swoje ciężko zarobione Polter Punkty. Przy aktualizacjach na najciekawsze nowości zawsze było wielu chętnych. Aby nikt nie był uprzywilejowany, aktualizacje odbywały się w zupełnie losowych godzinach. Nie rozwiązywało to jednak problemu niemożności zaplanowania zakupów.

Sklepik zatem zamykamy, ale stopniowo:

  • Przez najbliższe dwa miesiące (do 21 września) w serwisie nie będzie można już zdobywać Polter Punktów (z wyjątkiem zakupów w Replikatorze i opcji Polter+).
  • W tym czasie przeprowadzimy jeszcze 2-3 aktualizacje sklepiku, będzie można wydać swoje Polter Punkty na letnie nowości.
  • Polter Punkty będzie można też zachować...

...we wrześniu bowiem mamy zamiar uruchomić kilka nowych opcji. Ale o tym w kolejnym odcinku, poświęconym...

Odcinek #7: Questy i nie tylko

Jak wspomnieliśmy w poprzednim odcinku, sklepik punktowy zostanie zamknięty.

We wrześniu będziemy chcieli wprowadzić jednak nowe opcje, które sprawią, że w serwisie będzie można zdobywać książki czy gry. Najważniejsza z nich to system Questów. Tak jak można się zgłaszać po materiały do recenzji, tak będzie można podejmować się różnych misji i zadań wyznaczonych przez szefów i szefowe działów. Mogą one polegać, przykładowo, na dodaniu 100 not do bazy lub napisaniu artykułu na zadany temat.

Wykonanie Questa będzie oznaczało zdobycie konkretnej, ustalonej z góry nagrody.

To, co musimy dobrze zaplanować i przemyśleć, to system przyznawania Questów (kto może się ich podejmować, ile osób może wykonywać je naraz, czy mogą je zlecać użytkownicy etc.). Funkcjonowanie nowego sposobu rozdzielania materiałów do recenzji powinno dać nam tutaj dobre wskazówki.

Na Questach się nie skończy. Mamy w tej chwili pomysły na wprowadzenie jeszcze dwóch rzeczy: loterii i systemu osiągnięć (nazwy robocze).

Ta pierwsza ma być cykliczną zabawą z ogłoszonymi wcześniej nagrodami i możliwością zwiększania swoich szans na zwycięstwo za pomocą nowej serwisowej waluty. Tutaj przydadzą się Polter Punkty, które będzie można w przyszłości wymienić.

Ten drugi ma być bardziej rozrywkowy i akcentujący wkład użytkowników i użytkowniczek w aktywność na Polterze.

Planujemy też jeszcze jedną sporą niespodziankę, o której poinformujemy zapewne na przełomie sierpnia i września. Tutaj jednak cofnijmy się na początek tego artykułu i deklaracji, że nie składamy obietnic, które nie znajdują się jeszcze w fazie realizacji. Dzisiejszy odcinek zawierał już przynajmniej dwie takie kwestie, więc pora wrócić do starej, dobrej zasady.

Dziś niedziela. Wieczorem wyłączymy serwis.

Zapraszamy na Brave New Polter już w przyszłym tygodniu.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę



Czytaj również

Polterświęta 2020
Fantastycznie zjednoczeni
Jak wspierać Fundację?
Grosza daj Polterowi
Dlaczego Fundacja?
Nowy rozdział historii Poltera
Polterświęta 2019
Bądźmy fantastyczni razem
Polterświęta 2018
Fantastycznie jest się dzielić
Polterświęta 2017
Fantastyczna choinka

Komentarze

string(15) ""

Krzyś
   
Ocena:
+1
No własnie, jak duże będą różnice pomiędzy głosem zwykłym, a głosem "silnym". a redaktorskim czy autorskim?
18-07-2013 03:18
Kamulec
   
Ocena:
0
Nie sądzę, by to się sprawdziło, o ile będzie naliczane automatycznie. Jak wspomniałem, po pierwsze są różne działy. Po drugie reputacja nie będzie za kompetencje. Po trzecie, nie wiadomo, jak będzie naliczana, ale pewnie najwięcej zdobędzie ten, kto będzie poprawiał zawsze po jednym błędzie interpunkcyjnym lub innym bzdecie (albo najwięcej edycji, albo jego wersja zawsze najlepszą).

@Krzyś
"Czyli ktoś z bardzo wysoką Reputacją będzie miał siłę głosu 3. [to będzie maksymalny poziom]"
18-07-2013 09:47
Krzyś
   
Ocena:
0
OK, nie doczytałem komentarzy
18-07-2013 13:17
gower
   
Ocena:
+4
Na razie jednak nie przywiązywałbym dużej uwagi do konkretnych wartości. System był wstępnie testowany, ale dobrze zbilansować będziemy go mogli dopiero, gdy zacznie działać w docelowych warunkach. Temu właśnie, jak zaznaczył repek, będą służyły pierwsze tygodnie:)
18-07-2013 14:00
Repek
   
Ocena:
0
@all
Ten system [Rep] opiera się na zaufaniu do użytkowników, a z ich strony - dobrej woli. Ten system nie oferuje ludziom, którzy chcieliby sztucznie nabijać sobie Rep absolutnie nic.

To system, w którym za pomaganie innym otrzymujesz większe prawo do decydowania o tym, co wejdzie na stronę. Ale nigdy nie będzie tak, że sam będziesz o tym decydował [bo nie wystarczy Ci głosów].

Jedyna Rep, za którą są aktualnie wymierne korzyści, to Rep autorska. A żeby ją "nabić", trzeba się wykazać kompetencjami i pracowitością. I to w dłuższym okresie czasu.


@Kamulec
Wiadomo, jak będzie to przyznawane. Zasadniczo: 1 za 1. Czyli 1 punkt za 1 news albo 1 punkt za 1 art.

EDIT: Tak jak pisał gower, korekcie mogą ulec np. progi, po których przekroczeniu zwiększa się siła głosu itp.

W przypadku Reputacji autorskiej będzie ona przypisana dla działów. Więcej dziś w odcinku o tym temacie.

Reputacja redaktorska. Nie podzielam obawy, że ktoś będzie dodawał 1 przecinek, by dostać 1 punkt. Po pierwsze, szybko dostanie po uszach od społeczności. Po drugie, autor/ka nie musi akceptować zaproponowanych zmian, co szybko powinno zniechęcić takiego "redaktora" do współpracy. Z drugiej strony również takie osoby są potrzebne. Życzyłbym sobie nawet, żeby każdy dopracowany art na koniec ktoś jeszcze przejrzał pod tym kątem i pewnie sam będę przy tym pomagał.

Kompetencje ustalają użytkownicy. Albo ich duża grupa [np. 10 głosów x1] albo mniejsza, ale o większych kompetencjach [np. 3 redów z Rep 3 + 3 + 4].

Jeśli czyjś news/art nie będzie się podobał, to nie wejdzie na stronę i Rep nie będzie.

--

Osobna kwestia.

Jeżeli osoba A napisze wieść, osoba B przepisze ją od nowa, to nadal A będzie podana jako autor, nawet bez swojej dodatkowej zgody? Rozsądniej byłoby użyć słowa "zgłaszający" (wieść).

Bycie pracowitym i kompetentnym to dwie zupełnie różne kwestie. Podobnie jak znajomość komiksu i gier fabularnych.


Oczywiście o tym myśleliśmy. Rzecz w tym, że zakładamy komunikację w obrębie społeczności. I jak pojawi się wieść do zaakceptowania, to ludzie pod nią będą mogli wymienić uwagi, wypracowując politykę na przyszłość.

Zgłaszający pozostaje autorem, bo zadał sobie trud wrzucenia newsa jako pierwszy. Inni poprawiają i pomagają mu, żeby news wyglądał jak najlepiej. To praca zespołowa.

Jaka jest z niej korzyść dla poprawiających? Mogą liczyć na to samo, gdy dodadzą swojego newsa w przyszłości.

A jeśli ktoś nie będzie się uczył i będzie konsekwentnie dodawał słabo newsy, to w czym problem dodać równolegle nowego newsa, a nie tylko wersję? To jest rozwiązanie ostateczne, bo znacznie bardziej wszystkim "opłaca się" działać razem. Choćby dla oszczędności czasu - a to już sprawdzone empirycznie. :)
18-07-2013 16:16
Repek
   
Ocena:
0
Jedziemy dalej. Dziś o tym, jak dostać od nas książkę, planszówkę lub wejściówkę na konwent.

--

Od razu jedna rzecz, z którą nie chciałem już mieszać w tekście.

Limit na 1 materiał zostaje odblokowany przy trzecim tekście [czyli Rep na poziomie 3]. Jeżeli jednak miałbym Rep 1-2, a nikt z wyższą Rep nie zgłosiłby się po materiał, to trafi on do mnie.

Wiadomo, że nie wszystkie tytuły są równie atrakcyjne i chętne osoby mogą zostać w ten sposób nagrodzone za swoją "dyspozycyjność". :)
18-07-2013 17:50
Kamulec
   
Ocena:
0
Odniosę się tylko do tego, gdzie mam wrażenie, że nie w pełni zostałem zrozumiany.

"Nie podzielam obawy, że ktoś będzie dodawał 1 przecinek, by dostać 1 punkt. (…)"
Bym wręcz powiedział, że w kwestii literówek, przecinków itp. taka forma otwartej edycji jest plusem, bo pozwala je eliminować małym nakładem pracy (obecnie zwykle widząc coś tego typu uznaję rzecz za zbyt błahą, by pisać komentarz i błąd zostaje). Tyle, że nie współgra z tym system reputacji.

"Zgłaszający pozostaje autorem, bo zadał sobie trud wrzucenia newsa jako pierwszy."
Gorzej, jak jego tekst został zmieniony tak, że wcale nie chce się być z nim kojarzonym.
18-07-2013 17:59
gower
   
Ocena:
+1
Gorzej, jak jego tekst został zmieniony tak, że wcale nie chce się być z nim kojarzonym.

Obecnie działa to dokładnie tak samo. Osoba wrzucająca newsa (może to zrobić każdy) zgadza się na to, że może on zostać przeredagowany, a osoby redagujące nie ingerują bardziej niż to konieczne.
18-07-2013 18:04
Kamulec
   
Ocena:
0
I obecnie też powinien być inny podpis. Nie ma zaś powodu zakładać, że zwykli użytkownicy zastosują zasadę zmian nie większych, niż niezbędne.
18-07-2013 18:09
Devean
    Zaufanie do ogółu użytkowników...
Ocena:
0
...nie chcę krakać, ale leczenie z takiego zaufania jest zazwyczaj szybkie i bolesne.
18-07-2013 22:45
gower
   
Ocena:
0
Ten serwis zawsze był tworzony przez ogół użytkowników. Jest więc (i będzie) taki, jakim ci użytkownicy go chcą. Bo nie istnieje "sobie a muzom", ale dla tych czytelników zwłaszcza. Jeśli zaś chodzi o zachowania trollersko-złośliwe, to administracja i szefowie działów są od tego, by utrzymywać porządek.
19-07-2013 00:09
Kamulec
   
Ocena:
0
@gower
Czy to, że chcę przeczytać ciekawą książkę oznacza, że umiem ją napisać? Chcieć i móc to dwie osobne kwestie.
19-07-2013 00:55
Repek
   
Ocena:
0
@Kamulec
Rozwiń, o co Ci chodzi. Lepiej o konkretach, a nie metaforach, bo ktoś kogoś źle zrozumie.

@Devean
Zaufanie zawsze ma ten wąski margines ograniczenia. :) Nie mamy zamiaru pozwolić komukolwiek rozwalić serwisu, przy którym pracowaliśmy wiele lat. :) Jak ktoś nie będzie umiał tego zrozumieć, to postaramy się mu to wyjaśnić.

My - czytaj: niebawem byli redaktorzy - też jesteśmy częścią tej społeczności. :)

Pozdro
19-07-2013 01:28
Kamulec
   
Ocena:
0
Odniosłem się sceptycznie do wypowiedzi gowera:
"Ten serwis zawsze był tworzony przez ogół użytkowników. Jest więc (i będzie) taki, jakim ci użytkownicy go chcą."
Nie jest prawdą, że jak użytkownicy współtworzą serwis, to automatycznie staje się takim, jakim go chcą.
19-07-2013 02:13
Repek
   
Ocena:
0
@Kamulec
W obecnym kształcie to użytkownicy decydują o tym, czy artykuł im się podoba i czy ma wejść na stronę. A raczej - grupa użytkowników.

Innej grupie tekst może się nie podobać. Mogą albo zgłaszać swoje uwagi [które mogą zostać odrzucone], albo napisać coś samemu.

Żeby była jasność - nad całością czuwają szefowie/owe działów, rednacz i wydawca. Są treści, na które na pewno nie pozwolimy, bez względu na to, ile osób by chciało widzieć je w serwisie.
19-07-2013 13:12
Devean
    Nadzór
Ocena:
0
Jeśli nadzór będzie skuteczny, to przyznaję, istotnie może to wyjść na dobre. Chociaż moim zdaniem lepiej byście wyszli, gdyby (choćby w przypadku form dłuższych) jeden „głos” musiał zawsze pochodzić od grona redakcyjnego. Coby zawsze ktoś rzucił na to okiem. Bo 5 głosów to niewiele. Przypomina mi się dawna Valkiria (jak tam wygląda teraz, nie wiem, bo nie zaglądam od lat) i dostaję dreszczy ;).

Czy będziecie rozdzielać w działach artykuły od wieści? Bo w przypadku teoretycznego zwiększenia liczby wieści formy dłuższe mogą zostać zepchnięte na margines, zalane, niezauważone, [wstaw swój ulubiony wyraz bliskoznaczny].
19-07-2013 13:20
Repek
   
Ocena:
+1
@Devean
Myślę, że w wielu [większości] przypadków tak będzie. Czyli jakiś aktualny red z Rep za newsy zerknie na nie. Podobnie będzie z redakcją tekstów, gdzie jest przecież wielu redów, którzy zajmowali się tym w Exlibrisie lub w poszczególnych działach.

Ale zależy nam też na tym, by np. newsy szły szybciej i nie były uzależnione od obecności k5 osób. To wszystko nie jest tak trudne, by zbiorowa świadomość użytkowników sobie z tym nie poradziła. :)

Co do przeplatania się artów i newsów - bez obaw. Na stronie głównej i w działach będzie wyżej "ramka" z najnowszymi artami, a poniżej dopiero lista najnowszych newsów.
19-07-2013 13:28
nerv0
   
Ocena:
0
Noooo. Pamiętam jak już kiedyś repek hintował, że coś ma się wkrótce ruszyć, ale przyznam szczerze, że po pewnym czasie moje emocje z lekka przygasły. Ale teraz... :3

Pytanie 1: Czy będą widoczne statystyki wejść na wpisy w blogu/opublikowane artykuły, a jeśli tak, to czy będą one jakoś sumowane i możliwe do podejżenia w jakimś kokpicie, czy cuś?

Pytanie 2: Czy coś się zmieni w kwestii strony głównej blogów?

Pytaine 3: Jak będzie wyglądało kategoryzowanie artykułów? Użytkownicy dostaną możliwość podpinania ich pod ustalone odgórnie kategorie, takie jak na przykład: motywy; przygody, bohaterowie niezależni?

Pytanie 4: Jak będzie wyglądał panel użytkownika? Czy osoba wchodząca na czyjś profil będzie mogła wygodnie przejżeć opublikowane przez tego kogoś artykuły i wpisy blogowe?

Generalnie to strasznie się cieszę, że zdecydowaliście się oddać treści artykułów w ręce użytkowników. Postulowałem to już od dawien dawna i aż nie mogę się doczekać jak to będzie qyglądało w praktyce. Chyba pora wreszcie coś napisać. :)
19-07-2013 14:11
Repek
   
Ocena:
0
@nerv0
Pytanie 1: Czy będą widoczne statystyki wejść na wpisy w blogu/opublikowane artykuły, a jeśli tak, to czy będą one jakoś sumowane i możliwe do podejżenia w jakimś kokpicie, czy cuś?

W tym momencie raczej nie. W przyszłości - przekazałem do Drakera pytanie.


Pytanie 2: Czy coś się zmieni w kwestii strony głównej blogów?

Trochę mało konkretne pytanie. Ogólnie nie skupialiśmy się na zmianie layoutu serwisu [choć kilka rzeczy będzie wyglądać zdecydowanie inaczej, np. strona główna :) ].

Tak jak pisałem wcześniej - najbliższe dwa miesiące mają służyć też zebraniu uwag i sugestii. Nie chcieliśmy zadawać za wielu pytań, zanim nie będziemy mieli czegoś do pokazania. Przykładowo - chcieliśmy najpierw dać nowy edytor, a dopiero potem zebrać opinie, czego brakuje.


Pytaine 3: Jak będzie wyglądało kategoryzowanie artykułów? Użytkownicy dostaną możliwość podpinania ich pod ustalone odgórnie kategorie, takie jak na przykład: motywy; przygody, bohaterowie niezależni?

Staramy się nie utrudniać dodającym materiały. Dodając, wybierasz dział [lub działy] serwisu. Potem już szef/owa działu wybiera odpowiednie menu [bn, scenariusz, recenzja itp.].

Może z czasem to zmienimy, ale mamy świadomość, że w bazie Poltera ktoś niewtajemniczony może się pogubić.


Pytanie 4: Jak będzie wyglądał panel użytkownika? Czy osoba wchodząca na czyjś profil będzie mogła wygodnie przejżeć opublikowane przez tego kogoś artykuły i wpisy blogowe?

W tej chwili nie odpowiem Ci na to pytanie. Nie była to priorytetowa kwestia przy zmianach.

W związku z paroma pomysłami na przyszłość pewnie i tu zajdą jakieś zmiany.


Chyba pora wreszcie coś napisać. :)

+1

Pozdro
19-07-2013 14:26
nerv0
   
Ocena:
0
Jeszcze co do blogów:

1. Czy użytkownik nadal będzie ograniczony tylko do posiadania jednego bloga?

2. Czy nazwę bloga będzie się dało zmienić?

3. Czy zostanie wprowadzony jakiś lepszy system kategorii dla wpisów blogowych, tak żeby człowiek nie musiał operować tylko na tagach (które z jakiegoś powodu teraz nazywane są kategoriami ;))?

4. Czy macie w planach wprowadzenie większej customizacji bloga? Dodawanie swoich widgetów, oraz zmiany samego stylu, a nie tylko tła i nagłówka?
19-07-2013 14:35

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.