» Wieści » Niefortunna publikacja

Niefortunna publikacja

06-06-2009 14:14 | Przemek 'Draker' Prekurat

Wczoraj na stronach naszego serwisu pojawiła się publikacja stanowiąca inspirację do gry fabularnej Kult, bazująca na niedawnej katastrofie Airbusa 330.

Kult jest systemem, w którym nie unika się podobnych tematów, lecz część czytelników poczuła się urażona wykorzystaniem aktualnej tragedii jako tematu sesji RPG.

Rozumiem to i w związku z tym w imieniu serwisu przepraszam za zamieszczenie materiału, który przez część z Was został uznany za niestosowny, szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę świeżość opisywanych wydarzeń. Gwarantuję również, że dołożymy wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie zdarzały się w przyszłości.
Tagi: Poltergeist | Kult


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Feniks
   
Ocena:
0
Czy tylko dla mnie absurdalnym jest fakt, że część z was wpisuje wrażliwość na ludzką krzywdę i wysoki poziom empatii na listę negatywnych cech charakteru?
11-06-2009 10:46
Malaggar
   
Ocena:
-1
@ Feniks. Dla mnie nie jest to absurdalne. Nienormalną postawą jest przejmowanie się anonimowymi osobami z jakiegoś samolotu.
11-06-2009 12:03
Feniks
   
Ocena:
+2
Czyli 100% fundacji "Polsat dzieciom", "Pomocy dla powodzian" "pomocy ofiarom trzęsień ziemi" itd. To banda świrów tak samo jak 20% społeczeństwa polskiego, które finansuje akcje charytatywne, według ostatnich badań?

Cóż w takim wypadku wolę być nienormalny niż stanąć w szeregu z normalnymi "super twardzielami, co ich nic nie wzrusza"
11-06-2009 12:11
Malaggar
   
Ocena:
0
"Polsat dzieciom" i inne "Pajacyki" mnie ruszają. Rusza, bo to dzieciaki, którym mogę realnie pomóc.

Ale nie rusza mnie sam fakt rozbicia się samolotu. Tak jak nie wiem, w czym ma komukolwiek pomóc nie pisanie o tym.
11-06-2009 12:18
Repek
    @Malaggar
Ocena:
+1
Nienormalną postawą jest przejmowanie się anonimowymi osobami z jakiegoś samolotu.

Możesz mi przytoczyć system etyczny, na który się powołujesz? Domyślam się, że takie istnieją, chciałbym tylko wiedzieć, o którym konkretnie mówisz.

Dwie luźne refleksje.

1. To nie są anonimowe osoby. Można dotrzeć do ich danych, jeśli się poświęci na to czas lub zna się kogoś z tych ludzi. To ostatnie wcale nie jest takie niezwykłe, o czym sam się niedawno przekonałem.

2. Jeszcze do cytatu z Twojej wypowiedzi. Czyli jak np. jakiś dyktator morduje anonimowych dla nas obywateli swojego państwa lub opiekun domu dziecka w jakieś pipidówie katuje anonimowe dzieci, to nienormalne jest to, że się tym przejmujemy?

Spróbuj odpowiedzieć "tak" lub "nie", bo chciałbym mieć jasność, czy dobrze zrozumiałem.

Pozdrówka
11-06-2009 13:44
JesterRaiin
   
Ocena:
-1
Ale, temat został poruszony - mówić można by przez miesiące i nic by z tego nie wynikło, bo się ludzkość z tym problemem boryka od dawna i jak dotąd niewiele to zmieniło. Polecam każdemu (o ile nie zna) zaznajomienie się z systemem UNKNOWN ARMIES, który wykorzystuje ten problem w swojej mechanice.

Anyways... Tak ogólnie... Jeśli o mnie chodzi, zjawisko wrażliwości nie jest problemem, tylko jego, hm, próg, poziom, zakres. Nie żyjemy w utopii, lecz w betonowej dziczy. Śmierć chadza między nami czy się nam to podoba, czy nie. Podczas każdego Święta Zmarłych w Polsce giną osoby w takich ilościach, że włos staje na głowie. Każdego dnia na ulicach naszego kraju w wypadkach giną ludzie. Każdego dnia gdzieś tam znajdowani są martwi bezdomni, narkomani. Śmierć na bok !

Każdego dnia ktoś jest gwałcony. Każdego dnia ktoś jest zastraszany, ktoś cierpi, ktoś kogoś katuje. To wszystko dzieje się może nawet w bloku, w którym mieszkamy i nie są to dane z "de" wzięte.

Nie możemy sobie pozwolić na ronienie łez nad każdym tragicznym wypadkiem, na oburzanie się każdym doniesieniem o tragediach ludzkich. Reagując tak emocjonalnie (jak niektórzy tutaj) na byle wzmiankę o śmierci po prostu udowadniamy własną nieznajomość realiów w jakich żyjemy. Przyznajemy się tym samym do wyjącej niewiedzy, lub gorzej, do przedkładania problemów "zdalnych", takich, o których bez konsekwencji możemy dyskutować nad lokalne, nad którymi możemy i powinniśmy pracować, co niestety niesie ze sobą ryzyko dla bezpiecznego status quo.

Edit : właśnie skończyłem czystać kopię starego, ale nieznanego mi systemu rpg o nazwie "Kill Puppies for Satan".
Zaśmiałem się, gdy pomyślałem jakimi komentarzami obarczonoby publikację tego systemu tu - na Polterze - przez kogoś anonimowego.

Olśniło mnie.
Wiecie co w całej tej dyskusji o Airbusie jest rzeczywistym problemem ? Dystans. Dystans do siebie, dystans do tego za co, ZA KOGO się uważamy, dystans do tego z czym się stykamy, dystans do tego co uważamy za wartościowe, lub wręcz przeciwnie, dystans do zasadności naszych argumentów, dystans do... Nie jestem pewien kiedy dokładnie się nabiera dystansu, ale podejrzewam, że w grę wchodzi doświadczenie. Nie tylko pod względem ilościowym, ale i jakościowym. Wszyscy nauczymy się jeszcze niejednego i nie raz przyjdzie nam odrzucić obecne, wydawałoby się słuszne poglądy. Ciekawe jak wówczas spojrzymy na flame'y takie jak ten.

I to by chyba było na tyle. Buźka.
11-06-2009 14:38
Feniks
   
Ocena:
+1
W latach 1939-1944 śmierć chadzała po ulicach znacznie częściej, czy to znaczy, że mieliśmy wtedy też sobie powiedzieć "Hej tak to już bywa i udawać, że nic się nie stało."

Wrażliwość na ludzką krzywdę jest tym co jeszcze sprawia, że nie wróciliśmy do epoki kamienia łupanego i nie przechodzimy obojętnie obok chorych i potrzebujących. Tak samo jak to, że rozumiemy smutek rodzin i wyrażamy szacunek zmarłym poprzez nie wykorzystywanie ich śmierci do zabawy.
11-06-2009 16:43
~stefan 666

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
mały pw do Malakha

ściana
-Ja: "nie znam Cię więc nie oceniam"
ty: "Czyli automatycznie, wcale mnie nie znając, przyporządkowujesz mnie do tych owych 90%?"

Czytasz ze zrozumieniem? Napisałem... brak mi słów... człowieku i tak wygląda cała ta dyskusja...
11-06-2009 17:12
malakh
   
Ocena:
0
Najpierw napisałeś:

jakis ty wrażliwy człowieku. Jakby wszystkich tak ruszały bluzgi codziennie słyszane na ulicy i nie myci od tygodnia ludzie w komunikacji miejskiej to Polska była by pięknym krajem

a potem:

Po prostu założę się że 90% ludzi którym przeszkadzał ten artykuł i napisali niemal anonimowo z prośba o usunięcie, nie odważyłoby się zwrócić komuś uwagę że np nie wolno przeklinac w miejscu publicznym a szkodliwośc tego drugiego jest IMHO o wiele większa

To kto jest w tych mitycznych 90%?
11-06-2009 17:39
~stefan 666

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-4
ekhmmmm
mam pokazywać paluchami? Stad nie wiem bo nie znam nikogo osobiście. Raczej nikt się nie zgłosi...
Rozumiem że postepujesz w myśl zasad dyskusji internetowej która kaze czepiac sie kazdego słowa i stwierdzenia ale takie przepychanki mnie nie bawią...
11-06-2009 19:37
malakh
   
Ocena:
+2
Nie czepiam się, próbuję zrozumieć, o co ci właściwie chodzi? Ja napisałem, że mnie ten artykuł zniesmaczył, na co ty odpowiedziałeś, że jestem przewrażliwiony, po czym przeszedłeś do krytyki postaw społecznych, powołując się na mityczne 90% ludzi, którzy nie reagują, twierdząc, że gdyby reagowali, Polska byłaby lepsza.

Zauważ jedno: beacon zareagował, ja zareagowałem, kilka innych osób też... i wyszło, ze jesteśmy przewrażliwienie cenzorzy (sam w to uderzyłeś).

O co więc chodzi: reagować, czy nie? Jak nie reaguje - jest w złych, tchórzliwych 90%; jak reaguje - jest przewrażliwionym cenzorem.
11-06-2009 19:49
~Tymoteusz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
A ja czuję się zniesmaczony pornograficznym artykułem z działu WoD. Nie macie wstydu wrzucać coś takiego na Boże Ciało. Dlaczego tam nie ma przeprosin?
11-06-2009 20:03
malakh
   
Ocena:
+3
W tytule artykułu wyraźnie zaznaczone jest, że przeznaczony jest on dla osób dorosłych. (nie wspominając o tym, że bynajmniej nie jest on pornograficzny).

Ale co to może cię obchodzić, trollu?;]
11-06-2009 20:17
Feniks
   
Ocena:
0
"A ja czuję się zniesmaczony pornograficznym artykułem z działu WoD. Nie macie wstydu wrzucać coś takiego na Boże Ciało. Dlaczego tam nie ma przeprosin?"

Bo ma znaczek od 18+? Więc wiesz co czytasz zanim klikniesz, plus nie mówi o konkretnych przypadkach tylko o fikcyjnym zjawisku.
11-06-2009 20:19
~Tymoteusz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-1
11-06-2009 20:24
kilroy
   
Ocena:
-3
No i co z tego że mamy dziś Boże Ciało? 15 sierpnia ma wystąpić Madonna i też mnie to grzeje :P
11-06-2009 20:40
~Tymoteusz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-3
Kpisz sobie z moich uczuć religijnych?
11-06-2009 20:41
kilroy
   
Ocena:
-1
a gdzieś tak napisałem?
11-06-2009 20:45
Feniks
   
Ocena:
0
Widzę, że dyskusja zaliczyła periodyczny upadek poziomu dyskutantów na samo dno. Argumentacja na tyle głupia, że raczej nie będę się wdała w polemikę.

Najgorsze jest to, że zdajecie sobie sprawę, że Polter postąpił słusznie ale będziecie się kłócić, żeby załapać kilka punkcików fejmu, cóż jeżeli to jedyny dostępny dla was sposób, nie pozostaje mi nic innego jak współczuć... Choć nie przecież współczucie to choroba umysłowa!
11-06-2009 21:48
kilroy
   
Ocena:
0
Może nie wyraziłem się dość jasno: w niczym nie przeszkadza mi ukazanie się 'takiego' artykułu akurat dziś, tym bardziej że jest oznaczenie od 18 lat
11-06-2009 22:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.