» Recenzje » LEGO Batman 3: Poza Gotham

LEGO Batman 3: Poza Gotham

LEGO Batman 3: Poza Gotham
Komputerowe produkcje spod szyldu LEGO wychodzą z regularnością szwajcarskiego zegarka. Po LEGO Movie, odwiedzinach w uniwersum Marvela i długim spacerowaniu po Śródziemiu, Traveler’s Tale wypuściło trzecią grę sygnowaną logiem najsłynniejszego komiksowego bohatera DC – Batmana.

Postępująca dewolucja?

W LEGO Batmanie 3 nie widać kroku naprzód w rozwoju serii – po kilkunastu godzinach gry można raczej odczuć znużenie tym, że producenci proponują praktycznie ten sam model rozgrywki (a nawet zubożony pod kilkoma względami wobec poprzedniczek). Przykładem niech będzie otwartość świata. W ostatnich częściach serii LEGO pomiędzy zadaniami głównymi gracz mógł mniej lub bardziej swobodnie poruszać się czy po Śródziemiu, czy po Nowym Jorku, rozwiązując zadania poboczne oraz odblokowując nowe postacie i inne bonusy. Natomiast w Beyond the Gotham wolność ogranicza się w zasadzie do poruszania się po Watchtower oraz jaskini Batmana i wybierania kolejnych obowiązkowych misji do zaliczenia. Oczywiście, i na tak ograniczonym terenie znajduje się kilka dodatkowych aktywności, ale jest ich niewiele i nie są zbyt zajmujące.

Nużąca rutyna

Drugi ważny problem wynika pośrednio z pierwszego. Skoro aktywność została ograniczona praktycznie do głównych misji, to tym ważniejsze powinno być stworzenie ich na tyle interesującymi, aby gracz nie odczuł nudy ani znużenia. Niestety twórcom się to nie udało, a kolejne etapy cechuje schematyczność (szczególnie te rozgrywające się na planetach Korpusów Latarni) i bardzo niski poziom trudności. W poprzednich odsłonach można było dla odskoczni od rutyny głównych zadań jeździć Batmobilem, oblatywać Nowy Jork w kostiumie Iron Mana, czy zwiedzać coraz to nowe zakątki Śródziemia – tutaj podobnej różnorodności wyboru brakuje.

Jest to tym bardziej widoczne, że całość, jak wspomniałem wyżej, jest wręcz prostacko banalna. Trudno wyobrazić sobie, żeby jakakolwiek osoba mająca wcześniej styczność z grami LEGO lub mająca więcej niż wczesne naście lat miała problemy z błyskawicznym zaliczaniem kolejnych poziomów. LEGO Batman 3: Beyond Gotham jest grą niestanowiącą żadnego wyzwania. Jedyna rzecz, nad którą można spędzić naprawdę dużo czasu, to próba odnalezienia wszystkich "znajdziek" i możliwych bonusów, ale przy tak topornie wykonanych etapach konieczność ich wielokrotnego rozgrywania raczej frustruje, niż bawi. Tym bardziej, że sporo z sekretów nie jest ukrytych i widać je jak na dłoni – w takich momentach podczas rozgrywania kampanii fabularnej zazwyczaj gracz nie kontroluje postaci, której moc/umiejętność jest potrzebna, aby zdobyć ów sekret. Wygląda to momentami na próbę sztucznego przedłużania ilości czasu, jaką przeciętny achiever musi spędzić z tą produkcją.



Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Lubimy to, co znamy

Poza tym LEGO 3 ma wszystko to, co jej poprzednicy. Czyli masę bohaterów, których można kontrolować, i jeszcze więcej do odkrycia, klockowy humor, charakterystyczną grafikę (szczególnie po tłach widać pracę, jaką wykonano od pierwszych części gier sygnowanych logiem LEGO) oraz całe mnóstwo nawiązań do popkultury. Duży plus dla twórców za uwzględnienie w fabule dość świeżych wydarzeń z uniwersum DC (jak istnienie różnych kolorów Latarni), z jednoczesnym silnym zakorzenieniem tej gry w przeszłości komiksowej – tutaj na pierwszy plan wysuwa się postać Batmana; można na przykład odblokować tajny poziom, gdzie gra się Nietoperzem w stroju z serialu z Adamem Westem w roli głównej. Aktor ten zresztą stanowi jeden z bonusów do kolekcjonowania – na każdym poziomie należy go wybawić z jakiejś opresji, aby dostać złoty klocek.

Bardzo sympatycznie prezentuje się również muzyka. Melodie wpadają w ucho, a zmianie postaci towarzyszy motyw muzyczny kojarzony z danym bohaterem/bohaterką.

NA NA NA NA NA... LEGO?

Trudno polecić najnowsza odsłonę LEGO komuś, kto nie jest zagorzałym fanem serii – jeżeli grałeś w którąś z poprzednich części, to grałeś i w tę. Nie zawiera ona nic nowego względem innych tytułów Traveler’s Tales, a sama fabuła i konstrukcja etapów okazuje się niezbyt satysfakcjonująca. Natomiast jeżeli chcesz sprawdzić, czy gry LEGO są dla Ciebie, to lepszym wyjściem wydaje się poznanie własnych preferencji z jedną z wcześniejszych produkcji (choćby LEGO Batman 2), które są obecnie znacznie tańsze, a wydają się oferować co najmniej tyle samo zabawy.

Plusy:

  • I'm Batman!
  • klockowy humor
  • muzyka

Minusy:

  • nużąca i zbyt prosta
  • to praktycznie powtórka z rozrywki
  • sztuczne wydłużanie czasu gry
5.5
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: LEGO Batman 3: Poza Gotham
Producent: Traveller's Tales
Wydawca: Warner Bros Interactive Entertainment
Dystrybutor polski: Cenega
Data premiery (świat): 11 listopada 2014
Data premiery (Polska): 14 listopada 2014
Wymagania sprzętowe: Core i5 2.6 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB (GeForce GTX 480 lub lepsza), 10 GB wolnego miejsca na dysku, Windows XP(SP3)/Vista(SP1)/7(SP1)/8
Strona WWW: videogames.lego.com/pl-pl/lego-batm...
Platformy: PC, PS3, PS4, X360, XOne, PS Vita
Sugerowana cena wydawcy: 119,99 zł.



Czytaj również

LEGO Ninjago
A ninja ninja ninja
- recenzja
LEGO Batman: Film
Joker to dwulicowy jegomość
- recenzja
LEGO Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy
Zabawy Mocą
- recenzja
LEGO Przygoda: gra wideo
Gra o filmie o klockach
- recenzja
The Hobbit: An Unexpected Journey
Gdzie jest krasnal?
- recenzja
LEGO Władca Pierścieni
W krainie LEGO, gdzie zaległy cienie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.