» Wieści » Książę Persji coraz bliżej, nowa zapowiedź już w sieci

Książę Persji coraz bliżej, nowa zapowiedź już w sieci

|

Książę Persji coraz bliżej, nowa zapowiedź już w sieci

Już tylko dwa tygodnie pozostały do premiery Prince of Persia: Zaginiona korona, czyli pierwszej od lat gry z zapoczątkowanej ponad trzy dekady temu serii o Księciu Persji. W rozszerzeniu wieści znajdziecie najnowszy zwiastun tej produkcji, zapoznający nas z opowiadaną w niej historią, oraz realiami, w których będzie się ona rozgrywać – zachęcamy do oglądania!

Gra będzie dostępna na PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series S/X oraz Nintendo Switch.

 

 

Tagi: Prince of Persia: Zaginiona korona | Prince of Persia


Czytaj również

Komentarze


Erivan
   
Ocena:
0

Jakiś niepodobny do siebie ten książę. 

05-01-2024 07:43
Henryk Tur
   
Ocena:
0

Prince of Bronx?

05-01-2024 09:21
Asthariel
   
Ocena:
0

Mam nadzieję że zdajecie sobie sprawę, że to nie jest ten sam Książę we wszystkich grach jakie wyszły do tej pory.

05-01-2024 10:05
Erivan
   
Ocena:
+1

Nie wiem czy to ten książę, czy inny, ale nie zmienia to faktu, że główny bohater bardziej niż perskiego księcia przypomina jakąś skórkę do Fortnite'a wydaną z okazji Black History Month. Twórcy mogli po prostu stworzyć nową grę z nowym protagonistą, a nie na siłę nazywać ten twór Prince of Persia. 

05-01-2024 13:31
Henryk Tur
   
Ocena:
+1

Asthariel  - no jasne. Ale co on ma z Persją wspólnego? Toż to czysty Afrykańczyk.

05-01-2024 21:06
Johny
   
Ocena:
+1

https://www.youtube.com/watch?v=FGQmtlxllWY Prince of Persia z 1989 roku pierwsza część. Bohater jest jasno włosym blondynem. Co on ma z Persją wspólnego? Przecież to czysty Aryjczyk. Oh wait...

05-01-2024 23:44
Henryk Tur
   
Ocena:
+1

No i? W tamtych czasach wszystko było w grach umowne. To raz. Dwa - "Aryjczyk – termin przejęty i używany przez nazistów niemieckich w jego fałszywej koncepcji ras związanej z ludami mówiącymi językami indoirańskimi". Iran to Persja, więc samozaoranie :)
Trzy - miał jasne włosy, ponieważ sam twórca gry mówił, że jak miał czarne, to zlewały się z tłem i wyglądał jakby nie miał połowy głowy. A więc dodajemy ograniczenia techniczne.

A potem były 3 kolejne części, które ustaliły kanon. A teraz walnęli postać, z której wszyscy szydzą. Więc zaklinaj sobie rzeczywistość dalej :)
 

06-01-2024 12:17
Johny
   
Ocena:
0

No i to, że kiedyś nieperski Pers nikomu nie przeszkadzał. Wszyscy grali i niepotrzebne były dodatkowe wyjaśnienia. W popkulturze zmiany kanonu są normą. Nick Fury z Avengersów raz jest biały raz jest czarnoskóry, James Bond zmienia włosy na blond. Nie wszyscy na nie źle reagują - mi nowy książę nie przeszkadza, Astharielowi sądząc z jego wypowiedzi też nie.

Osobiście odnoszę wrażenie, że wypowiedzi twoja Henryk i Erivana są rasistowskie. Najważniejszy powód jaki podajecie jako uzasadnienie że postać wam się nie podoba to to że jest za bardzo afrykańska. Czuję się z tym źle, bo mam wielu czarnoskórych znajomych w mojej pracy i smutno mi gdy pomyślę, że miałbym kiedyś im tłumaczyć że są ludzie którzy "szydzą z postaci" tylko dlatego, że wygląda podobnie do nich.

06-01-2024 21:48
Erivan
   
Ocena:
0

Johny,

oskarżanie o rasizm jest bardzo nie na miejscu i wypadałoby przeprosić. Nigdy nie napisałem, że nie lubię/nie akceptuję czarnoskórych postaci w grach. Nie mam nic przeciwko takim bohaterom, co więcej nieraz tworzę takich w produkcjach, gdzie można samemu kreować grywalną postać. Np. całkiem niedawno zremasterowaną trylogię Mass Effect przeszedłem grając czarnym Shepardem. Nie podoba mi się za to, gdy w serii gier, które mają rozpoznawalnego tytułowego bohatera nagle wymienia główną postać bez żadnego logicznego powodu. Dla mnie jest to po prostu podpinanie się pod pewną markę z powodu lęku przed próbą stworzenia czegoś nowego i samodzielnego wypracowania sobie pozycji na rynku. Identyczne problemy miałbym do twórców gdyby np. w następnej grze z serii Tomb Rider głównym bohaterem miałby być biały facet. Ok, może byłby fajnym bohaterem, może gra byłaby spoko, ale to nie byłby Tomb Rider. 

07-01-2024 10:37
Henryk Tur
   
Ocena:
0

@Johny - no ale co? Jeśli nie podoba mi się postać afrykańska to rasizm? To jakiś nakaz jest, że wszystko mi się musi podobać? Tak właśnie politpoprawni idą w czysty faszyzm :)
W pracy w NIR miałem mnóstwo kolegów z Afryki i bardzo miło się spędzało czas zarówno w pracy, jak i na imprezach. Mój problem polega na tym, że Persja to nie Afryka.
A co do jasnych włosów - to naprawdę był problem techniczny w latach 90tych. Zwróćcie uwagę, że poza Księciem wszyscy mają turbany. Czarne włosy na czarnym tle nie były wtedy możliwe. I oto rozwiązanie "aryjskości" Księcia :). Johny może spać spokojnie :)

07-01-2024 11:28
Radnon
   
Ocena:
0

@Asthariel

Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale bodajże przy okazji premiery filmu wyszedł komiks, który starał się różne wersje Księcia jakoś łączyć. Nigdy go jednak nie czytałem, więc o szczegółach się nie wypowiem. To jest jednak ciekawostka.

Mówiąc bardziej ogólnie. Osobiście mi się obecny wygląd postaci niespecjalnie podoba (zdaje się zbyt nowoczesny, zbyt współczesny, zbyt "fajny"), ale do tej konkretnej gry może pasować. Zresztą to nie pierwszy raz gdy Ubisoft stara się dostosować do trendów - Dusza Wojownika też wizualnie bardziej niż baśń przypominała metalowy album i do dziś zbiera za to baty od części fanów.

07-01-2024 14:59
Asthariel
   
Ocena:
+2

Z mojej perspektywy, nie ma potrzeby przejmować się tym, że nowy Książę wygląda inaczej, skoro w praktycznie każdej części / reboocie wyglądał inaczej. Oryginalny Prince of Persia, PoP 3D, trylogia Piasków Czasu, reboot z 2008 roku - to wszystko są zupełnie odmienne designy, zatem zmiana wyglądu bohatera to nic nowego.

07-01-2024 18:50
Johny
   
Ocena:
0

@Erivan

Moja reakcja była z powodu:

Nie wiem czy to ten książę, czy inny, ale nie zmienia to faktu, że główny bohater bardziej niż perskiego księcia przypomina jakąś skórkę do Fortnite'a wydaną z okazji Black History Month.

Odczytałem z tych słów, że jednym z kluczowych elementów tego że nowy książę ci się nie podoba jest jego kolor skóry.

@Henryk Tur

Jeśli nie podoba mi się postać afrykańska to rasizm? To jakiś nakaz jest, że wszystko mi się musi podobać?

Jeśli postać ci się nie podoba tylko przez wzgląd na to że jest afrykańska to jak najbardziej jest to forma rasizmu. Na tym to polega, że masz uprzedzenia względem innych osób z powodu ich wyglądu. Tak to też odczytałem.

Rozumiem że możecie mieć inne powody by nie lubić tej postaci. Henryk ma silne wyobrażenie jak powinien wyglądać Pers i postać psuje mu klimat. Erivan po prostu lubi ciągłość postaci i nie przepada za zmianami w designie.

Piszę po prostu jak odebrałem wasze wypowiedzi pozostawione bez dodatkowych długich wyjaśnień.

08-01-2024 00:15
Henryk Tur
   
Ocena:
0

"Jeśli postać ci się nie podoba tylko przez wzgląd na to że jest afrykańska to jak najbardziej jest to forma rasizmu" - znaczy jak nie podoba mi się z wyglądu garbaty karzeł z jednym okiem i wiecznie otwartą, zaślinioną gębą, to jestem... hmmm... jak to politpoprawni mówią? Bodyshaming? :)
No i uzasadnij ów "rasizm".

08-01-2024 10:32
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+2

@ Johny - no nie do końca. Z jednej strony mamy bowiem określone realia historyczne, nawet jeśli tylko pseudo-historyczne, podlane fantastyczno-mitologicznym sosem, Persja to jednak w dalszym ciągu nie Jamajka, i taki rastafariański książę z dredami nie każdemu musi odpowiadać.

Z drugiej, nawet pomimo tego, że to postać fikcyjna, to jednak wpisuje się lepiej albo gorzej w jakiś kanon ustalony na przestrzeni lat i kolejnych wersji gier z serii. I jak najbardziej rozumiem, że nawet jeżeli zmieniał się on w czasie, to dla części odbiorców ta konkretna zmiana może być nieakceptowalna. Tak samo jak mi nie podobała się biała major Kusanagi z ekranizacji Ghost in the Shell - czy to też rasizm?

Równocześnie jestem niekonsekwentny, bo czarnoskóry Kingpin i Nick Fury jakoś mi nie przeszkadzają.

08-01-2024 19:02
Johny
   
Ocena:
0

Rasizm to wiara w wyższość własnej rasy nad innymi co wyraża się miedzy innymi w deprecjonowaniu, obrażaniu czy dyskryminowaniu przedstawicieli innej rasy. Myślę, że sprawa jest skomplikowana. Po pierwsze ważna jest intencja. Jeśli z automatu odrzucasz wszystkich czarnoskórych bohaterów "bo czarny" to jest to problem. Jeśli odrzucasz czarnoskórą postać ale intencja jest inna - ok masz prawo mieć swoje zdanie i nie lubić nowego księcia ponieważ Rastafari nie pasują do perskiego klimatu. Czasem w tekście te intencję ciężko wyczuć.

Sprawę komplikuje fakt, że po pierwsze rasizm jest ogólnie potępiany przez społeczeństwo. Mało kto afiszuje się z takimi poglądami otwarcie. Niektóre osoby szydzą z postaci afrykańskich a potem to racjonalizują by dalej pozostać akceptowanym w społeczeństwie albo czuć się dobrze sam ze sobą mogąc mówić "nie jestem rasistą". Po drugie uprzedzenia w dużym stopniu mogą być nieświadome. Wszyscy jesteśmy podatni na przekaz kulturowy. Czasem nie lubisz kogoś i nawet nie wiesz dlaczego go nie lubisz - a to po prostu działa na ciebie stereotyp powiedzmy uchodźcy z Afryki który przyjechał po socjal. Mimo że sam uważam się za osobę tolerancyjną na pewno nie jestem wolny od stereotypów i uprzedzeń które wpływają na moje wybory.

Dlatego jak już mówiłem napisałem tylko jak ja odebrałem te początkowe komentarze. Gdybym był osobą czarnoskórą i nie czytał dalszych wyjaśnień pomyślałbym że Henryk i Erivan coś do mnie mają i wolałbym nie iść z nimi na piwo. Oczywiście zarówno Henryk i Erivan mają prawo mieć swoje zdanie i gust co do postaci. I możliwe że to równe chłopaki które na co dzień akceptują różnorodność wśród ludzi. Jeśli kogoś obraziłem to przepraszam. Może to mój wewnętrzny biały rycerz się odezwał każąc mi bronić uciśnionych. W każdym razie dziękuję za dyskusję. Dała mi dużo do myślenia i pozwoliła spojrzeć na niektóre sprawy z różnych punktów widzenia.

09-01-2024 14:33
Exar
   
Ocena:
0

Ja jeszcze może od siebie dodam, że komentowanie wyglądu jest w wielu przypadkach po prostu słabe. Są rzeczy zależne od nas (w wielu przypadkach nadwaga, włosy, zarost, paznokcie etc) ale są też niezależne - kolor skóry czy takie rzeczy jak wielość uszu, piersi czy nosa.

I właśnie budowanie opinii czy komentowanie cech niezależnych wydaje mi się w tych czasach po prostu nie na miejscu. (Tak, wiem, tu jest mowa o grze i jakiejś spuściźnie).

Aha, i Irańczycy też mogą mieć ciemną karnację. Podobnie jak Indianie, którzy potrafią być czarniejsi od ludzi z Afryki. 

09-01-2024 15:54
Erivan
   
Ocena:
0

Ja jeszcze może od siebie dodam, że komentowanie wyglądu jest w wielu przypadkach po prostu słabe. Są rzeczy zależne od nas (w wielu przypadkach nadwaga, włosy, zarost, paznokcie etc) ale są też niezależne - kolor skóry czy takie rzeczy jak wielość uszu, piersi czy nosa.

I właśnie budowanie opinii czy komentowanie cech niezależnych wydaje mi się w tych czasach po prostu nie na miejscu. (Tak, wiem, tu jest mowa o grze i jakiejś spuściźnie).

Ok, pełna zgoda, ale przypominam, że rozmawiamy nie o żywym człowieku, który jaki się urodził taki się urodził, ale o w pełni zaprojektowanym i stworzonym przez grafików modelu postaci. One się nie rodzą z konkretnym wyglądem, którego nie powinno się komentować. One są tworzone i na etapie tworzenia mogą być im dodane dowolne cechy czy to charakteru czy też fizyczne. W tym konkretnym przypadku wygląd postaci nie pasuje do tytułu gry jeśli weźmiemy pod uwagę realia historyczne, w których jest osadzona, jak i historię oraz stylistykę całej serii gier. W związku z tym krytyka jest skierowana nie do osób czarnoskórych i ich wyglądu, ale w kierunku zespołu deweloperów, którzy stwierdzili, że podmienią sobie dobrze znanego księcia na zupełnie inną postać. 

10-01-2024 09:33

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.