» Recenzje » Knee Deep, Akt Pierwszy : Wondreland.

Knee Deep, Akt Pierwszy : Wondreland.


wersja do druku

Kto nie kocha morderstw, bagien i tajemniczych kultów?

Autor: Redakcja: Jan 'gower' Popieluch

Knee Deep, Akt Pierwszy : Wondreland.
Witamy w Cypress Knee, upadłym kurorcie na Florydzie. Miasto wydaje się być nudne i zupełnie zwyczajne, jednak ten spokój to tylko pozory. Tak naprawdę dzieje się tu dużo więcej niż widać na pierwszy rzut oka, a wszystko zaczyna się od samobójstwa pewnego aktora. A może to nie było samobójstwo?

Nie takie zwykłe miejsce

Knee Deep to gra z kategorii powieści wizualnych stworzona prze Prologue Games. Do naszej dyspozycji oddany jest Akt 1, Wondreland, skupiający się wokół samobójstwa znanego aktora – Taga Kerna. Szybko okazuje się, że małe amerykańskie miasteczko, w którym doszło do tragedii, jest pełne tajemnic, skorumpowanych urzędników i wyznawców tajemniczej, przypominającej Scjentologów sekty. Po środku tej zawieruchy pojawia się trójka bohaterów: blogerka Romana Teague, dziennikarz Jack Bellet i prywatny detektyw K.C. Gaddis. Każdy z nich przybywa do Cypress Knee, by rozwiązać zagadkę śmierci Kerna, jednak szybko okazuje się, że z miastem łączy ich dużo więcej niż samobójstwo gwiazdy.

Klimat panujący w mieście wydaje się momentami przypominać serial Miasteczko Twin Peaks, gdzie tajemnica goniła tajemnice. Miejsce to jest areną ciemnych interesów z czołowymi urzędnikami w rolach głównych, a tajemniczy kult The Church of Us stara się zatuszować swoją działalność. Jaki jest związek między śmiercią Kema, sektą i rozgrywającymi się wydarzeniami? Gracz będzie musiał odkryć to sam.

Noc w teatrze

Prologue Games udało się stworzyć produkcję naprawdę ciekawą, głównie przez zawarcie całej rozgrywki w przedstawieniu teatralnym. Akcja rozgrywa się na obrotowej scenie, na której ustawione są zwiedzane przez gracza lokalizacje przypominające ruchome dekoracje. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona tym zabiegiem, gra na ani chwilę nie wypada z roli i stwarza złudzenie uczestniczenia w prawdziwym przedstawieniu. Klimat izolacji i ospałości małego miasteczka, w którym nic nie zdarzyło się od wieków, dodatkowo dopełnia świetnie dobrana muzyka. Całość stwarza niesamowite artystyczne tło dla toczącej się fabuły.

Dzięki przejmowaniu kontroli nad trzema bohaterami, gracz poznaje historię z różnych stron. Mechanika sprowadza się do wybierania opcji dialogowych i podejmowania decyzji, które będą miały wpływ na dalszą fabułę i interakcję z innymi postaciami. Obowiązkowo będzie trzeba zdawać relację z mających miejsce wydarzeń i zebranych dowodów. Gracz za pomocą wpisów na bloga, artykułów lub sprawozdań do przełożonych decydować będzie o tym, jakie informacje trafią do szerszej publiki i w jakiej będą formie. Dostępne są trzy poziomy komentowania wydarzeń – od spokojnej relacji, przez ton ostry, do "podburzającego". Wybrane do publikacji informacje będą determinować to, z jaką reakcją otoczenia spotka się dana postać. Gracz będzie także dokonywał wyborów dotyczących przeszłości bohaterów, kreując tym samym ich charakter. Dodatkowo każdy z nich posiada unikalną dla siebie opcję dialogową pasującą do jego charakteru. Okazjonalnie pojawiać się będą minigry w formie zagadek logicznych o niewysokim poziomie trudności. Fani łamigłówek mogą poczuć się odrobinę zawiedzeni.

Gra nie pozwala na dużą swobodę. Powrót do poprzedniej lokalizacji jest niemożliwy, ale z drugiej strony jest to zrozumiały zabieg ze względu na przyjętą konwencję spektaklu teatralnego. Fabuła wciąga, częściowo dzięki dobrze napisanym postaciom, z których każda posiada swoją własna historię łączącą ją z Cypress Knee na długo przed śmiercią Kerna.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Gra, której nie można przegrać

Knee Deep nie można przegrać. Przedstawienie dobiegnie końca bez względu na dokonane wybory, gracz może tylko określić, w jaki sposób będzie się ono odbywać. Czy jest to dobre podejście? Moim zdaniem jest przede wszystkim spójne z koncepcją gry. Przedstawienie musi trwać, bez względu na to, co będzie się działo.

Chociaż uważam, że Knee Deep jest z pewnością ciekawą pozycją, posiada również swoje wady. Zdarzają się znikające tekstury czy zacinające się animacje, ale autorzy wydają się nad tym pracować. Za minus uznać można brak lektora, narracja i dialogi wyświetlane są w oknach. Początkowo akcja może wydawać się lekko chaotyczna, ponieważ rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych naraz, przywodząc na myśl serial True Detective. Fabuła jest interesująca i przemyślana, twórcy doskonale rozbudowali mechanizm interakcji z innymi postaciami, dzięki czemu gracz naprawdę zastanawia się nad każdym wyborem kwestii dialogowej. Osoby poszukujące gier point & click lub rozgrywki skupionej na skomplikowanych zagadkach logicznych powinny się zastanowić nad zakupem, ale jeśli ciekawi was nietuzinkowa powieść wizualna, mogę z czystym sumieniem polecić Knee Deep. Mam jedynie nadzieje, że twórcom uda się przez pozostałe dwa akty utrzymać poziom napięcia, który towarzyszył pierwszej części.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Plusy:

  • ciekawa fabuła
  • dobrze napisane postaci
  • interesujący zabieg umieszczenia rozgrywki w teatrze
  • tutorial, który pozwala się wczuć w klimat od samego początku

Minusy:

  • brak dubbingu
  • zbyt proste zagadki
  • okazjonalne crashe i blokady
  • niezbyt zachęcająca grafika

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Knee Deep
Producent: Prologue Games
Data premiery (świat): 6 lipca 2015
Strona WWW: kneedeepgame.com/
Platformy: PC
Sugerowana cena wydawcy: 29,99 USD

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.