» Wieści » Dział gier komputerowych - zapraszamy!

Dział gier komputerowych - zapraszamy!

12-12-2006 18:16 | Remigiusz 'KORraN' Żętkowski

Dział gier komputerowych - zapraszamy!
Z przyjemnością ogłaszam, że dziś, 12 grudnia, oficjalnie startuje dział gier komputerowych serwisu Poltergeist. Przez kilka miesięcy pracowaliśmy ciężko, aby zaprezentować Wam stronę jeszcze w tym roku, a kolejne teksty są już w drodze.

Oprócz artykułów możecie też obejrzeć galerie z najnowszych i tych troszkę starszych tytułów, dowiedzieć się, jakie czasopisma czekają na gracza w kiosku oraz przejrzeć dane dotyczące polskich dystrybutorów gier. Baza producentów i wydawców już wkrótce zacznie być uzupełniana.

W ramach startu publikujemy recenzję długo oczekiwanego cRPG, jakim z pewnością jest Gothic 3. Tekst autorstwa Far-Mazona znajdziecie tutaj.

Pozostaje mi jedynie zaprosić Was do odwiedzenia działu pod adresem gry.polter.pl. Gorąco zachęcam też do komentowania oraz do aktywnego udziału w życiu strony, poprzez wysyłanie wieści, pisanie artykułów i zgłaszania własnych propozycji.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Komentarze

string(15) ""

Deckard
   
Ocena:
0
Szybciej, niż "V jak Varning or Verboten " na laptopach della? :D
14-12-2006 18:09
Wojteq
   
Ocena:
0
Są nieaktualne od 3 miesięcy? A czy to ma znaczenie? Mają teraz wiecej? :-)
16-12-2006 11:42
~MIcronus

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tak żeby być obiektywnym to raczej mają więcej niż w sierpniu, są to tylko moje przypuszczenia, a logo V z adresem na pudełkach takich gier jak Rush for Berlin, Mark of Chaos i sajt Sojusz Warhammera i oficjalna polska strona MoC nabija troszkę userów.
16-12-2006 14:57
~XeroBoy

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Współpraca z tamtą firmą, która prezentowała dane została zerwana, ponieważ Valkiria zrezygnowała z nieopłacalnych (800 - 900 złotych/miesiąc) dla niej reklam.

Tak, więcej nas odwiedza niż wtedy. Nawet jeżeli podzielić wypowiedzi naczelnego przez 10 i odjąć 100 to wychodzi ponad 2x więcej.

wracam tonąć na swój okręt ;p
16-12-2006 15:08
~Zajączek

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Valkiria od kilku miesięcy w ogóle nie współpracuje z firmą ARBOmedia. To, że widnieje w jej statystykach dowodzi tylko temu, że statystyki domów mediowych można o kant dupy rozbić, bo w skryptach Valkirii nie ma ani jednego fragmentu kodu ARBOmedia. Zatem argument o spadających statystykach jest po prostu kłamstwem i manipulacją :-P

Tym bardziej, że odwiedziny nie dość, że nie maleją to rosną.

KORraN opisując jaka Valkiria jest zła i niedobra zapomniał o tym, że przed przejściem do Poltera dzwonił i pisał średnio co dwa dni do połowy redakcji Valkirii, żeby mógł wrócić. Odmówiono mu bo nie można na nim polegać i jest nielojalnym współpracownikiem. Tak jak zresztą Zolf. Gdzie wiatr zawieje tam polecą. Mogę się założyć, że gdyby ktoś im obiecał myszkę albo monitor to bez skrępowania z Poltera odejdą.

XeroBoy znany jest ze swych dziecinnych zagrywek, więc nie ma o czym mówić. Ale sugeruję, żeby sobie Valkirią mordy nie wycierać (jak i Gildią czy Paradoksem) bo to nie tędy droga. Róbcie swój serwis a nie plujcie na konkurencje.

A jeśli chodzi o "odchodzenie" z Valkirii to na własne piękne oczy widziałem, jak redaktorzy konkurencyjnych serwisów i byli redaktorzy Valkirii lizali dupę ARTUTowi żeby mogli pisać na Valkirii. Zobaczyli służbowe komputery Valkirii, ich samochód i redakcję i już polecieli jak pies za słoniną. :-P
19-12-2006 14:28
~XeroBoy

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Hmmm tego z dzwonieniem nie wiedziałem oO.

Nie samochód, tylko samochody ;p Każdy by chciał się wozić po Warszawie nowiutkim Volwem (V;p) z bagażnikiem pełnym kompów, więc trudno się dziwić reakcjom konkurencji ^.^
Ktoś pewnie znowu powie, że to się nie opłaca i oni wolą sprzedawać kostki w sklepie internetowym, niż pracować dla takiego "dennego" serwisu jak Valkiria Network.

A niech sobie chłopaki tworzą gry.polter.pl. O tym, jak dobry to był pomysł powiemy za rok.
19-12-2006 17:28
~Micro

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
"A jeśli chodzi o "odchodzenie" z Valkirii to na własne piękne oczy widziałem, jak redaktorzy konkurencyjnych serwisów i byli redaktorzy Valkirii lizali dupę ARTUTowi żeby mogli pisać na Valkirii. Zobaczyli służbowe komputery Valkirii, ich samochód i redakcję i już polecieli jak pies za słoniną. :-P"

Każdy ma w sobie coś z Anety K:D
19-12-2006 17:46
Zolf
    W ramach wyjaśnienia...
Ocena:
0
No tak, ja jestem bardzo złym chłopcem. Wróciłem na Valkirię tylko po to, żeby dostać jakieś fanty, których i tak moje oczy nigdy nie widziały.

Zostałem wyrzucony z redakcji, a także oskarżony o donosicielstwo po tym, jak Artur dowiedział się, że w wolnych chwilach robię także dla innych serwisów (chodziło tutaj z tego co pamiętam o gry.polter.pl oraz gry.gery.pl). Miałem wtedy w domu dwie gry do recenzji. Od razu gdy to usłyszałem odesłałem "darmówki" i pożegnałem się z redakcją.

Owszem, pytałem o laptopy i sprzęt, bo byłem ciekawy czy to wszystko o czym pisano jest prawdą (chodzi tutaj o rozdawanie v-laptopów dokładnie). Jak było na prawdę, wolę zachować w tajemnicy.

Tak na zakończenie chciałbym dodać, że Valkiria była kiedyś fajnym serwisem. Wróciłem tam po raz drugi, bo myślałem, że wszystko zaczyna się powoli prostować i z czasem będzie tak jak na Starej Arenie Gier (dzięki której Valkiria miała największe odwiedziny w swojej historii, zaczęła nawiązywać współpracę z dystrybutorami gier komputerowych oraz z domem medialnym, wypłacającym kaskę). Niestety, myliłem się...
19-12-2006 19:50
Joseppe
    Peace
Ocena:
0
Ok, starczy już tego przekrzykiwania się.

Jak słusznie zauważył Xeroboy czas na rozliczanie się z gry.polter.pl przyjdzie za rok lub później.

W tej chwili pozwólmy grupie chłopaków tworzyć dobry serwer o grach komputerowych i skupmy się na tym, co publikują, a nie ile mają lat, jaka jest ich przeszłość czy jaki mają kolor skóry. Ważne dla nas, użytkowników, są efekty ich pracy.

Pozdrawiam
19-12-2006 19:52
KORraN
   
Ocena:
0
Nie chciałem już się odzywać w tym temacie, bo od pierwszego komentarza XeroBoya wiedziałem, że nic dobrego z tego nie wyniknie. Sądziłem, że dyskusja umrze śmiercią naturalną, ale chłopaki z Valkirii widać dalej nie mają co robić...

Zajączek -> Mam nadzieję, że odpiszesz na to, co wyprodukuję poniżej. Bo zarzucasz XeroBoyowi dziecinne zagrywki, a sam piszesz o rzeczach, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Po pierwsze, wskaż proszę, gdzie napisałem "jaka Valkiria jest zła i niedobra".

Dwa. Fakt, pisałem do ARTUTa (dwa razy) i kfilka (raz) oraz dzwoniłem do tego pierwszego (dwa razy), a więc nie do połowy redakcji i nie co dwa dni. W momencie, gdy ARTUT nie oddzwonił (mimo, że złożył mi taką obietnicę), uznałem, że nie ma sensu dalej walczyć o powrót.

A dlaczego chciałem wrócić? Nie, nie zacząłem wierzyć, że na V zmieniło się coś na lepsze. Zaczynał się rok akademicki, a jako student informatyki potrzebowałem komputera, na który mnie owego czasu nie było stać. Sądziłem, że uda mi się dogadać na tyle z ARTUTem i ten wspomoże byłego redaktora, a ja odwdzięczę się aktywnością na AG. Niestety, na żaden z dwóch maili odpowiedzi nie dostałem, zdecydowałem się zadzwonić. Po kilku unikach ARTUT telefon odebrał i powiedział, że oddzwoni później, bo ma spotkanie. Jak się można łatwo domyśleć, żadnego telefonu jednak od niego nie otrzymałem... Czy naprawdę było coś w tym złego, że chciałem sobie w uczciwy (przez pracę - pisanie tekstów, wieści) sposób zdobyć komputer?

Tak więc żadnej oficjalnej odmowy nie dostałem, bo nikt mi tego wprost nie chciał powiedzieć. Było po prostu zwyczajne olanie mnie. A teraz, gdy udało mi się zebrać ludzi i stworzyć dział gier na Polterze, obrzucają mnie, Zolfa i serwis błotem. Bez komentarza.

Jeszcze dwa pytania. W czym nie można było na mnie polegać? I w czym się objawiła moja nielojalność?
19-12-2006 20:18
Joseppe
    Panowie!
Ocena:
0
Proszę tutaj nie rozprawiać się z tym jak pracują inne redakcje!

O tym, co i jak działa na Valkirii na pewno chętnie poczytają ludzie z Valkirii.
Ten news miał informować o otwarciu nowej strony prowadzonej przez młody, dynamiczny zespól. A nie miał być prowokacją do długiej dyskusji na temat tego kto jest fajniejszy i gdzie się dostaje komputery.

Proszę więcej kwestii nie związanej z newsem nie pisać*!

Pozdrawiam,
Joseppe

*Szczególnie kieruję to do redaktorów polter.pl - którzy powinni wykazać się profesjonalizmem i nie marnować czasu na rzeczy, które nie prowadzą do polepszenia prowadzonej przez nich strony.
19-12-2006 21:30
~Micronus

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Gwoli ścisłości - ja też wracałem po laptopa i gry, bo [email protected] gry dostawał:p
19-12-2006 22:17
~XeroBoy

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Chyba każdy wie, że aby mieć od V komputer trzeba być na stopniu co najmniej Murzyn (Komandor), a próby pisania w zamian za komputer to ekhm... Sami chyba wiecie jakie.

To nie jest tak, że na Valkirii można sobie coś łatwo zdobyć, zarobić, dostać.

A w ogóle to fajnie się czyta jak kto widzi Valkirię i sposób nią zarządzania - pośmiać się można.

A kim Zajączek jest? Też chciałbym wiedzieć.

Zolf: chyba sam wiesz, jak wyglądała Twoja działalność z punktu widzenia Valkirii. Gry od nas, recenzje nie dla nas...
Dom medialny i jego kaska - pfee, już o tym mowa była.

Koran - nie w katynie przypadkiem pisałeś?

Wszyscy swojego czasu gry dostawali, swojego czasu każdy miał laptopa... Na Valkirii da się zrobić wszystko. Warunków jest kilka, dwa to: praca oraz QcV :p. I V-patriotyzm, o którym to Seji pisał.

Dość przekomarzania się, pracujcie chłopaki dobrze... I pamiętajcie o oficjalnych stronach. Jak oficjalna podaje to się słucha a nie krzywi. (to tak na przyszłość ;p).

19-12-2006 23:35
Furiath
    mam gdzieś
Ocena:
0
czy obecna redakcja komputerówek pracowała wcześniej dla Valkirii, żydokomuny, Radia Maryja, czy faszystów katolickich. Nie interesują mnie ani laptopy, ani preferencje seksualne autorów, ani nawet ta mizerna dyskusja o dupie Maryni.

Interesują mnie komputerówki, nowości na rynku, tipsy, tricki, fajne recki, arty, screeny, relacje z targów gier, zajawki.

I życzę redaktorom komputerówek aby własnie na tym skoncentrowali swój wysiłek.

:)
24-12-2006 20:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.