» Recenzje » Dark Arcana: The Carnival

Dark Arcana: The Carnival


wersja do druku

Upiór w wesołym miasteczku

Autor: Redakcja: Marigold

Dark Arcana: The Carnival
Polskie studio Artifex Mundi specjalizuje się w tworzeniu casualowych gier przygodowych. Ich najnowsza produkcja, Dark Arcana: The Carnival, zabiera gracza w kolorowy, pełen gier i zabaw świat wesołego miasteczka. Pozorną beztroskę przyćmiewają niepokojące cienie. Niektóre sięgają po obecnych aż z przeszłości, inne czają się w rogu luster. Z czasem wiele rzeczy i spraw okazuje się zupełnie inne niż początkowo mogło się wydawać. Spójrz w lustro i odkryj prawdę o przeszłości. Wesołe miasteczko już nigdy nie będzie takie samo.
____________________________

Dwa światy

W Dark Arcana: The Carnival gracz wciela się w rolę pani detektyw szukającej kobiety, która zniknęła w samym środku wesołego miasteczka. Pierwszym i jedynym podejrzanym jest Jim – wysoki, ciemnowłosy mężczyzna, który ucieka przed śledczą i ostrzega ją, by trzymała się z daleka. Szukając wskazówek dotyczących losu zaginionej, bohaterka wpadnie na trop tajemniczej sprawy z przeszłości.
Podążając śladami czarnego charakteru, trafi do świata za taflą lustra, w którym nic nie jest takie jak powinno. Przywita ją surrealistyczna kraina z demonami, szkieletami i żarłocznymi roślinami, która wcale nie ułatwi jej poszukiwań.

Fabuła jest prosta, a zwroty akcji nie są specjalnie zaskakujące. Główna tajemnica, która zapoczątkowała całą historię, także nie jest trudna do rozszyfrowania i łatwo domyślić się, jaki będzie finał. Niemniej jednak całość jest całkiem przyjemna i w zupełności wystarcza do zajęcia gracza przed 4-6 godzin.


Gra w grze

Rozgrywkę można prowadzić w jednym z trzech stopni trudności: podstawowym, zaawansowanym i eksperckim. Różnią się liczbą i rodzajem dostępnych pomocy. Dodatkowo im wyższy jest poziom trudności, tym więcej czasu musi też upłynąć, nim będzie można skorzystać z kolejnej wskazówki. Podpowiedzi mogą podświetlić potrzebny do rozwiązania łamigłówki przedmiot lub pokierować bohaterkę w odpowiednią lokację. Na posiadanej mapie także pojawiają się wskazówki w miejscach, do których trzeba jeszcze wrócić.

Aby gra nie ograniczała się tylko do chodzenia i odnajdywania potrzebnych przedmiotów, twórcy dodali wiele sekwencji hidden object, polegających na wyszukiwaniu przedmiotów z listy w rozgardiaszu pełnym niepotrzebnych rzeczy. Jeśli komuś sprzykrzy się dana plansza, może skorzystać ze specjalnie przygotowanej gry Monako. Polega ona na zaznaczaniu par sąsiadujących kart o takich samych obrazkach. Każda, ze specjalnym tłem, która zniknie ze stołu, usuwa jeden przedmiot do odnalezienia.

Na szczęście nie są to jedyne zadania. Różnorodność minigier jest spora. Aby przejść pomiędzy światami, trzeba poskładać w całość kilka luster. Poza tym przyda się zdolność obserwacji, by ułożyć obrazy w odpowiedniej kolejności. Nie obejdzie się także bez dopasowywania elementów do odpowiedniego wzoru. W niektórych scenach bohaterka będzie potrzebowała pomocy towarzyszącej jej małpki. Dodatkowo dostępny jest specjalny zbiór wskazówek, w którym na wierzchu znajdują się potrzebne i aktualne informacje. Jest ciekawie, choć nie ma nic specjalnie wymagającego. Poziom trudności świetnie koresponduje z celem gry – casualowymi graczami. Regularnie grający pewnie poradzą sobie ze wszystkim znacznie szybciej.


Kolorowo i mrocznie

Największą zaletą Dark Arcana: The Carnival jest świetna oprawa audiowizualna. Ręcznie tworzona grafika idealnie oddaje nastrój obu światów. Jest kolorowa i radosna w uniwersum żywych, a za taflą lustra staje się dzika, surrealistyczna i mroczna. Czasem światy zdają się przenikać i łączyć, co także oddane jest w takich szczegółach jak odbicia w kałuży, szybie i lustrze. Wiele do życzenia pozostawia animacja i wygląd postaci. Są rozmyte, nijakie i pasują raczej do gier sprzed kilku lat. Muzyka i efekty dźwiękowe podtrzymują niezwykłą atmosferę. W normalnym wesołym miasteczku można usłyszeć melodie typowe dla parku rozrywki, ale już w równoległym świecie dźwięki stają się mniej radosne.


Wrócić do normalności

Po ukończeniu przygody w skórze pani detektyw można wrócić do normalnego świata. Chyba już nigdy nic w wesołym miasteczku nie będzie takie samo. Na koniec dostępny jest jeszcze ostatni rozdział gry, w którym można wcielić się w Jima i zakończyć historię widzianą jego oczami. Jeśli ktoś na dobre wsiąknie w świat Dark Arcana: The Carnival, zawsze może zająć się jeszcze zdobywaniem nieodblokowanych za pierwszym razem osiągnięć. Nie trzeba specjalnej męki, aby odblokować wszystkie, ale zawsze to godzina czy dwie więcej zabawy.


Poznaj tajemnicę

Dark Arcana: The Carnival jest tym, czym być powinno i niczego nie udaje. To prosta, krótka przygodówka, okraszona lekką i spójną fabułą. Świetna grafika i przyjemna muzyka są jej mocnymi atutami. Różnorodność zagadek powinna zadowolić każdego fana tego typu produkcji. Gracze lubiący wyzwania ukończą grę w jeden wieczór i szybko znudzą się łamigłówkami nawet na eksperckim poziomie trudności. Jednak osoby mniej wymagające lub po prostu lubiące surrealistyczne motywy na pewno odnajdą się w obu światach.


Plusy:
  • ładne lokacje
  • muzyka
  • różnorodność minigier
  • klimat

Minusy:
  • przewidywalna fabuła
  • animacja


Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
9.0
Ocena recenzenta
9.25
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Dark Arcana: The Carnival
Producent: Artifex Mundi
Wydawca: Artifex Mundi
Dystrybutor polski: Artifex Mundi
Data premiery (świat): 8 października 2012
Data premiery (Polska): 8 października 2012
Wymagania sprzętowe: Procesor 2 GHz; Windows XP/Vista/Win7; 1 GB RAM; 1,5 GB wolnego miejsca na dysku, DirectX 9.0
Nośnik: dystrybucja cyfrowa
Strona WWW: www.artifexmundi.com/page/carnival/
Platformy: PC
Sugerowana cena wydawcy: ok. 31 zł



Czytaj również

 Irony Curtain: From Matryoshka With Love
O totalitaryzmie na wesoło
- recenzja
My Brother Rabbit
Królik i zagadki
- recenzja
Endless Fables 2: Mroźny Szlak
Śledztwo w krainie wikingów
- recenzja
The Myth Seekers: The Legacy of Vulcan
Antyk lat 20’
- recenzja
Sekrety zbrodni: Szkarłatna lilia
Śledztwo bez emocji
- recenzja
Enigmatis 3: Cień Karkhali
Filmowy HOP(A)
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.