» Wieści » Barack! Nos w sos!

Barack! Nos w sos!

13-05-2010 14:56 | Mariusz 'autofocus' Baczyński

Barack! Nos w sos!
Na Uniwersytecie Hampton w stanie Virginia, wszystkim doskonale znany Barack Obama, wyraził swe poglądy nie na temat kryzysu światowego ani nawet na temat konfliktów globalnych, tylko na temat (jak sam przyznał, zupełnie mu obcy) konsol do gier, iPadów oraz iPodów. Stwierdził, że funkcjonowanie tych urządzeń powoduje rozproszenie uwagi i informacji odbiorców.

"To wszystko wywiera presję nie tylko na was. To wywiera presję na nasze państwo i demokrację."
Czy nie uważacie, że to zachowanie zakrawa na paranoję? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam wam, lecz podziękujmy, że prezydent USA nie widzi wroga demokracji w starych dobrych PC...
Źródło: Interia
Tagi: wróg demokracji | Paranoja | Obama | Barack


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Gruszczy
   
Ocena:
0
Microsoft! Yes, we can!
13-05-2010 16:00
Sethariel
   
Ocena:
+1
"Cóż Microsoft zapewne dużo płaci... Podatków..."

Teorie spiskowe w newsie są nie na miejscu, a przede wszystkim mało profesjonalne (ale czego wymagać od fanowskiego serwisu).

Ta wypowiedź Baracka Obamy też, a może przede wszystkim jest niefortunna dla MS, w końcu w USA to Xbox Microsoftu jest nadal chętniej kupowaną konsolą niż Playstation...

Poza tym chodzi o tą wypowiedź: "Przez iPody, iPady, Xboksy i PlayStation - o których nie wiem zbyt wiele - informacje stają się rozproszeniem, odwróceniem uwagi, formą rozrywki zamiast narzędziem, które nas umacnia, wyzwala. [...] To wszystko wywiera presję nie tylko na was. To wywiera presję na nasze państwo i demokrację."

Co ciekawe, Obama pominął w krytyce Wii, na którym ponoć bardzo lubi grać :)

EDIT: Dziękuję redakcji za usunięcie niefortunnych zdań w newsie. Szkoda jedynie, że moderacja tego nie uczyniła.
13-05-2010 16:13
Gruszczy
   
Ocena:
+1
Obama gra rolę dobrego, niewolniczego czarnucha i grzecznie przytakuje MPAA i RIAA, więc ogólnie nie spodziewałbym się po nim jakichś własnych, rozsądnych przemyśleń na temat nowoczesnych technologii.
13-05-2010 16:25
Malaggar
   
Ocena:
0
Prosze o skasowanie całego newsa! Godzi w dobre imię Afroamerykańskiego laureata nagrody Nobla i jest rasistowski, ksenofobiczny i zaściankowy!
13-05-2010 16:30
Czarny
   
Ocena:
+1
@ Sethariel

Wskazany przez Ciebie fragment został skasowany, dziękujemy. :)
13-05-2010 17:12
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Obama gra rolę dobrego, niewolniczego czarnucha

Gruszczy, a nie da się tego samego powiedzieć, używając mniej agresywnego słownictwa?
13-05-2010 19:48
Cybrasty
   
Ocena:
0
Ehh... to rzeczywiście news na miarę... czy ja wiem - faktu? Nawet tytuł by tam pasował...
13-05-2010 21:08
~Zaniepokojony Czytelnik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Panu Mariuszowi Baczyńskiemu trzeba pogratulować lekkości pióra i giętkości języka.

Można było wziąść przemówienie, zacytować w całości właściwy fragment i dodać jakąś ciekawą tezę. News aż się prosi o rozpatrzenie pod kątem technofilii Obamy w czasie i tuż po wyborach. Można było skrytykować konkretnie, zaznaczyć kto na tym zyska i dlaczego wymienił te marki a nie inne...

... ale zamiast tego mamy "nos w sos", dość szmatławe i populistyczne wnioski oraz wojnę klonów - kopiuj-wklej z portalu-matki, które wykonały już chyba wszystkie polskie portale. Szkoda zmarnowanej okazji.

Panie Grusczy - po nim nie, ale po autorze newsa zdecydowanie.

Panie Malaggarze - nieodmienne przyprawia Pan o uniesienie kącików ust :) Tak trzymać!

Panie hallucyonie - Da się, ale po co? Gustlik z "Czterech Pancernych..." miał ładne określenie na takich ludzi, niestety nasówa sięono na myśl...
13-05-2010 21:17
autofocus
   
Ocena:
0
Pisząc artykuł miałem na celu uwypuklenie pewnego zjawiska które śledzę w ostatnim czasie(prosze o przeglądnięcie newsów dotyczących Obamy na naszym portalu jak i na innych pokrewnych) Barack Obama w ostatnim czasie zbyt powszechnie wyraża zdania dotyczące światka gier, często krytykuje i poniża grających. Sam jednak chętnie wpada w objęcia konsoli Wii.
Co do "Faktu" w tej gazecie są wątpliwego źródła w artykule jest cytat jest również link prawdziwość źródła raczej pewna. Co do kopiuj wklej bardzo ciężko krótki artykuł napisać w ten sposób by był inny niż artykuł matka. Zważywszy na to, że moja krótka wzmianka na temat wypowiedzi prezydenta USA jest zupełnie inna(starałem sie żeby wyrażała to samo oraz by również była sama w sobie oryginalna).

13-05-2010 22:31
~Zaniepokojony Czytelnik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Panie Mariuszu,

To budujące, że jest Pan gotów odpowiedieć na uwagi krytyczne. Jeżeli Pana artykuły zaczną przypominać tą odpowiedź, będzie to znaczny postęp. Intencję niestety było widać dopiero w odpowiedzi, nie w samym artykule.

Co do oskarżeń o "faktowość", nie chodzi tu o źródła. Wśród elementów popularnie rozumianego stylu "tabloidowego" w artykule znalazły się:

- tytuł nie informacyjny, ale mający przykuć uwagę wywołując negatywne emocje.

- określenia wartościujące lub mające charakter subiektywny ("doskonale wszystkim znany"; uwagi nt. kryzysu i polityki, sugerujące, że Obama zajmuje się grami komputerowymi a nie istotnymi kwestiami).

- pytanie retoryczne.

Krotkie artykuły zawsze trudno parafrazować. Ale w moim odczuciu nawet świetnie sparafrazowany tekst byłby tu marnowaniem czasu. Czy nie lepiej wziąść tekst przemówienia i bez czytania innych newsow dokonać własnej, obiektywnie wytezowanej obserwacji? Może okazałoby się, że "ogórkowy artykuł" krążący po portalach nie jest do końca prawdziwy, a z pełnego cytatu wynika coś zupełnie innego, nie obraźliwego dla graczy, ale medium?

13-05-2010 23:00
autofocus
   
Ocena:
0
Jeżeli chodzi o całość przemówienia, cóż mogę stwierdzić, że (po moim nie do konca pewnym tłumaczeniu) niewiele więcej wynika na temat gier i ich użytkownikow, nie ma w tym nic dziwnego gdyż przemówienie to było wygłaszane na rozdaniu bodajże dyplomów. Co do tytułu, owszem miał za zadanie przykuć uwage, ale również rzucić snop światła na postępowanie prezydenta USA, pytanie retoryczne tylko przymusza do zastanowienia się nad newsem, szkoda tylko że pod informacją rozpisujemy się na temat stylu, ale mimo wszystko myślę że wielu z użytkowników dzięki temu zaczerpnęło większy haust wiedzy na temat tego i innych wystąpień Baracka Obamy.
13-05-2010 23:19
~Zaniepokojony Czytelnik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Panie Mariuszu,

W jednym z komentarzy pod Pana artykułem sekcja dotycząca gier została zacytowana szerzej. Nie wiem jaki jest limit znaków na tego typu newsach na Polterze, ale można chyba było przytoczyć cytat w całości.

Tytuł nie rzuca światła na nic. Jest dość prostą zagrywką grającą na rosnącej niechęci do obecnego prezydenta USA. Tabloidowy owszem, ale nie informacyjny.

Sama informacja w newsie powinna zmuszać do zastanowienia się. Pytanie retoryczne z definicji narzuca czytalnikowi pewną subiektywną interpretację.

Pozwalam sobie dyskutować o stylu, gdyż nadzieja na jego poprawę to najlepszy aspekt tego artykułu.

Po lekturze tego artykułu wiem, że w jednym przemówieniu Barack Obama odniósł się do kilku platform i powiedział... właściwie z tekstu nie wiem co. Jak, jako czytelnik, mam rozumieć frazę "rozproszenie informacji odbiorcy"? Dlaczego wywołuje to presję? Dlaczego mam uważać, że to paranoja?

Dopiero po przeczytaniu w komentarzach pełniejszego cytatu zaczynam rozumieć o co chodzi. I zauważam manipulację ze strony autora newsa.

Obama, wynikałoby, nie mówi bowiem, że "iPody, iPady, Xboksy i PlayStation" są złe, tylko że są źle stosowane. Zamiast uciekać w gry komputerowe powinniśmy wg. Obamy korzystać z tych technologii by czerpać konkretne informacje na tematy wszelakie; by być, w domyśle poinformowanym obywatelem. Co więcej nikt, ani gracze ani branża, nie są oskarżani o doprowadzenie do tego stanu rzeczy.

Z artykułu nie dowiaduję się o tym wystąpieniu, a raczej o jego fragmencie, nic.
13-05-2010 23:42
autofocus
   
Ocena:
0
dlaczego wywołuje presję? Cóż z wypowiedzi prezydenta USA nie można również wnioskować w 100% można mniemać z dość duża dozą prawdopodobieństwa że chodzi tu konkretnie o rozpraszanie informacji(cokolwiek te słowa maą oznaczać) nie napisalem że powyższe konsole i gadżety wg. wypowiedzi pana prezydenta są złe zaznaczyłem że Barack Obama nie wyraża o nich najlepszego zdania. Jeżeli chodzi o figure stylistyczną użytą w mojej w wypowiedzi, pytanie retoryczne nie zawsze narzuca konkretną odpowiedz. Tu zmusza do przemyślenia, bardziej zastanowienia
14-05-2010 00:01
autofocus
   
Ocena:
0
Nie ukrywam artykuł jest kontrowersyjny, a w swej budowie ma niedociągnięcia i błędy składniowe zakłócające dobre rozumienie tekstu, ale nie uwierzę w to że jest on całkowicie niezrozumiały czy też z góry skazany na odsunięcie i zapomnienie. Błędy techniczne zostały poprawione sprawa artykułu chyba prześwietlona z każdej strony. Przejdźmy, jeżeli to możliwe, do tego co tu powinno być roztrząśniete. Drogi czytelniku"zaniepokojony", co sądzisz o tej wypowiedzi Pana Baracka Obamy?
14-05-2010 00:10
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Pozostaje więc mi zadać pytanie jak czytelnik może się czegoś dowiedzieć z newsa, jeżeli sam autor przyznaje, że do końca nie wie o co w cytowanym fragmencie chodziło.

Z mojej strony chciałbym podziękować za ciekawą dyskusję. Życzę również, absolutnie szczerze, kontynuacji przygody z newsowaniem i rozwoju warsztatu!

P.S. Ten "nos w sos" w tytule jest naprawdę, naprawdę okropny... Wręcz niewysławialnie straszny....
14-05-2010 00:17
autofocus
   
Ocena:
0
nie chodzi o to że nie wiem, lecz o to że różnie można to interpretować, mają na to wpływ różne kwestie tłumaczenia, rozumienia i podejscia do wypowiedzi, tak najogólniej jeżeli chodzi o sens wypowiedzi P. Barcka
14-05-2010 00:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.