» Wieści » Zwiastun remake'u Pamięci absolutnej

Zwiastun remake'u Pamięci absolutnej

28-06-2012 18:00 | Bartłomiej 'baczko' Łopatka

Zwiastun remake'u Pamięci absolutnej
Zapraszamy do obejrzenia zwiastuna filmowego Total Recall (Pamięć absolutna), zaplanowanego na ten rok, w którym wystąpią m.in. Colin Farrell i Kate Beckinsale.



Film jest oparty na opowiadaniu Philipa K. Dicka pod tytułem Przypomnimy to panu hurtowo.
Źródło: Filmy Fantastyczne
Tagi: Philip K. Dick | pamięć absolutna | Kate Beckinsale | Colin Farrell


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

~Papa G

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
1. Sądząc po "doświadczeniu w kinie akcji" to Farrell nie powinien grać w tym filmie. Są lepsi i bardziej doświadczeni aktorzy, którzy też lepiej pasują do roli byłego specagenta, który potrafi zastrzelić sam jeden drużynę policyjnych komandosów.


2. Oczywiście kręcenie w takiej konwencji, w jakiej już była to byłby błąd. Ale dyskusja tyczy się przede wszystkim tego, czy ten remake ma nam coś lepszego do zaoferowania (a nie po prostu jakąś wartość dodaną). Nie ma.

Nie przeczę, że można znaleźć tu i tam dobry remake (kolejny mi się przypomniał - 3:10 do Yumy) ale chodzi o zachowanie proporcji między kinem oryginalnym a adaptowanym i remake'ami.

3. To, że istnieje taki ruch jak post-modernizm, to fakt. Ale założenia post-modernizmu na jakie się powołujesz (o wyczerpaniu tematów) to nie fakt, to bzdury porównywalne z "Końcem historii" Fukuyamy. Większość wielokrotnie powtarzanych motywów literackich można znaleźć w literaturze spisanej przed Chrystusem, a taką pigułą motywów nie do przebicia jest Biblia. Ale jakimś cudem nagle post-moderniści zaczęli biadolić, że wszystko jest wtórne, że nie ma już nic nowego. Nie mam nic przeciwko utworom post-modernistycznym zgrabnie łączącym różne kulturowe klocki, i całej kulturze remiksu. Ale wystarczy chwilę poszukać, by znaleźć nowe i świeże.

Zresztą, za Hollywoodzkim brakiem oryginalności w większości nie stoi idea artystyczna, ale ekonomiczna kalkulacja doby kryzysu. Nie opłaca się ryzykować i ładować kasy w ambitne projekty, jeśli możemy podgrzać dobrze odsmażonego, znanego wszystkim hamburgera.

4. Co do gier, to najlepiej sprzedające się tytuły w stylu MW czy BF idą filmową ścieżką: fragmenty gameplayu (z obowiązkowymi zaskryptowanymi filmowymi scenami akcji i QTE) przeplatane są wyreżyserowanymi na modłę filmową przerywnikami fabularnymi, a cała historia idzie po sznurku do przodu dokładnie jak w Hollywoodzkim scenariuszu.
02-07-2012 11:27
Beamhit
   
Ocena:
0
Maestro - poważnie, stare trailery nie zdradzały fabuły?

http://www.youtube.com/watch?v=WFM LGEHdIjE
02-07-2012 17:20

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.