» Recenzje » Warrior Nun

Warrior Nun


wersja do druku

Ava, wojownicza zakonnica?

Autor: Redakcja: Jan 'gower' Popieluch

Warrior Nun
Od zarania dziejów siły ciemności nękały ludzkość, zjawiając się pod postacią demonów lub jako upiory opętując nieszczęśników. Na szczęście ludzie nie są całkiem bezbronni – strzeże ich Zakon Miecza Krzyżowego i jego najpotężniejsza broń, Siostra Wojowniczka. A obecna posiadaczka tego tytułu jest wyjątkowa, nawet na tle tak nietypowej organizacji.

19-letnia Ava nie miała łatwego życia. W wieku 7 lat została osierocona i prawie całkowicie sparaliżowana w wyniku wypadku. Po ponad dekadzie spędzonej w prowadzonym przez siostry zakonne ośrodku Ava umiera, jednak na tym jej historia wcale się nie kończy, a wręcz przeciwnie – dopiero się zaczyna. W wyniku niefortunnego zbiegu okoliczności w jej ciele zostają ukryte relikwie, które niespodziewanie przywracają ją do życia. Niestety bohaterce nie dane będzie się nacieszyć nowo odzyskaną sprawnością, bo jako Powierniczka Aureoli jest zobowiązana do walki ze złem.

Tytuł Siostry Wojowniczki otrzymuje ta z zakonnic Miecza Krzyżowego, która w danym momencie dysponuje mocą aureoli Adriela. Anioł ten obdarzył tym darem założycielkę zgromadzenia, uczestniczkę krucjat, Arealę z Kordoby. Myliłby się jednak ten, kto zapoznawszy się z tytułem i opisem serialu, spodziewał się czysto rozrywkowej bijatyki.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Chociaż nowy serial Netfliksa zaczerpnął inspirację z komiksu Warrior Nun Areala, wydawanego w latach dziewięćdziesiątych, to niewiele ma wspólnego ze swoim papierowym pierwowzorem. Główną bohaterką jest oczywiście powierniczka mocy Siostry Wojowniczki, jednak zmieniło się zarówno miejsce akcji, jak i sama postać protagonistki. Kim jest w takim razie Ava, grana przez Albę Baptistę? To nieco naburmuszona 19-latka, której zdecydowanie nie na rękę są supermoce, którymi została obdarzona nieco przez przypadek i wbrew własnej woli.  Do tego jej moc chce wykorzystać nie tylko podlegający Watykanowi Zakon Miecza Krzyżowego, ale także Jillian Salvius (Thekla Reuten), naukowczyni specjalizująca się w inżynierii medycznej, która chwilowo pracuje nad stworzeniem kwantowego portalu… do nieba. Tymczasem Ava wcale nie ma ochoty walczyć z przybyłymi z piekła potworami, skoro po raz pierwszy w życiu może wyjść do klubu, na plażę czy też za pomocą podrobionej legitymacji prasowej wprosić się na prezentację najnowszego projektu Arq-Techu, firmy dr Salvius.

Przez 10 odcinków widz więcej czasu spędzi z Avą, zastanawiającą się nad tym, kim tak naprawdę jest i czego oczekuje od życia, niż na oglądaniu potyczek z siłami ciemności. Niestety oznacza to, że tempo serialu jest bardzo nierówne, a co ciekawsze wydarzenia skupiają się w drugiej połowie sezonu. I chociaż początkowo można odnieść wrażenie, że jest to serial bardziej o nastolatce poszukującej prawdziwego "ja", to ostatecznie rozwija się intryga, której autorstwa nie powstydziłby się Dan Brown.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Brak potyczek z demonami jest tylko częściowo wadą – niestety niektóre z nich wyglądają jak żywcem przeniesione z gier komputerowych z wczesnych lat 2000. Dużo ciekawsze wizualnie są bijatyki i strzelaniny pomiędzy samymi siostrami, najemnikami i ochroniarzami w szemranych instytucjach. Uroku dodaje im fakt, że rozgrywają się głównie w malowniczych plenerach południowej Hiszpanii lub w średniowiecznych wnętrzach tamtejszych kościołów, nieco podrasowanych na potrzeby produkcji. Całości dopełnia przyzwoita oprawa muzyczna, która choć nie jest specjalnie oryginalna czy zapadająca w pamięć, to dobrze podkreśla charakter poszczególnych scen.

Największą zaletą serialu jest bardzo dobrze dobrana obsada. Alba Baptista idealnie odgrywa niezdecydowaną i nieco zagubioną nastolatkę, natomiast występujące w rolach sióstr Zakonu Miecza Krzyżowego aktorki sprawiają, że każda z ich bohaterek wyróżnia się na tle pozostałych. Jest zatem siostra Beatrice (Kristina Tonteri-Young), niepewna siebie, a przecież wszechstronnie wyszkolona wojowniczka, której na sercu ciąży pewien sekret, siostra Lilith (Lorena Andrea), chorobliwie ambitna dziewczyna, której przeznaczenie skradła Ava, a także Mary (Toya Turner), która nie rozstaje się ze swoją wierną strzelbą i jest gotowa na wiele, by chronić współtowarzyszki. Obsadę dopełnia Tristán Ulloa jako ojciec Vincent, powiernik i pomocnik siostrzyczek, oraz Joaquim de Almeida jako makiaweliczny kardynał Duretti.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Na wzmiankę na pewno zasługuje także to, że choć serial czerpie pewne inspiracje z historii wypraw krzyżowych i przypowieści religijnych, a nawet wykorzystuje cytaty biblijne jako tytuły odcinków, to nie należy doszukiwać się w nim specjalnej spójności. Daty wydarzeń historycznych i przynależność niektórych terytoriów niekoniecznie pokrywają się z rzeczywistymi, a wątki dotyczące Watykanu wydają się prawie w całości zaczerpnięte z forum miłośników teorii spiskowych. Nie oznacza to, że nie mają pewnego uroku, jednak wyraźnie sygnalizują, że jeżeli widz chce się dobrze bawić, powinien przymknąć oko na mniejsze i większe nieścisłości.

Do kogo właściwie trafi ta historia? Tak naprawdę nie do fanów bijatyk, bo choć walki są widowiskowe i mają ciekawą choreografię, to nie ma ich zbyt wiele. Jest to raczej pozycja dla osób, które lubią seriale młodzieżowe z wątkami nadprzyrodzonymi, albo dla tych, którym brakowało nowej pozycji w stylu Kodu da Vinci. W każdym wypadku będzie to jednak wymagało pewnej dozy cierpliwości lub umiejętnego przewijania dłużyzn fabularnych w pierwszej części sezonu. Natomiast ci, których wciągnie ta nietypowa opowieść i dotrwają do końca, na pewno z niecierpliwością będą oczekiwali na informację, czy Netflix zamówi kolejny sezon Warrior Nun.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
6.0
Ocena recenzenta
6.25
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
chcę obejrzeć
kolekcja
Tytuł: Warrior nun (Warrior nun)
Reżyseria: Simon Barry, Mathias Herndl, Agnieszka Smoczyńska, Sarah Walker, Jet Wilkinson
Scenariusz: Simon Barry
Muzyka: Lindsay Wolfington
Zdjęcia: Christopher LaVasseur, Imanol Nabea
Obsada: Alba Baptista, Toya Turner, Lorena Andrea, Kristina Tonteri-Young, Thekla Reuten, Olivia Delcán, Joaquim de Almeida, Sylvia De Fanti
Kraj produkcji: Hiszpania
Rok produkcji: 2020
Data premiery: 2 lipca 2020
Czas projekcji: 10 x 36–50 min.
Dystrybutor: Netflix

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.