» Wieści » Szczegóły fabuły filmowego Hitmana

Szczegóły fabuły filmowego Hitmana

24-04-2007 12:51 | Arkadiusz 'Jeremiah Covenant' Słowik

Szczegóły fabuły filmowego Hitmana
Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące fabuły nadchodzącego Hitmana, filmu bazującego na słynnej serii gier wydawanych przez Eidos. Wedle tych informacji, 47 (w tej roli Timothy Olyphant) będzie się musiał zmierzyć z Interpolem i Rosjanami, którym został wystawiony po sfingowanym zleceniu. Jakby tego było mało, na jego drodze pojawi się bardzo piękna, lecz niebezpieczna dziewczyna.

Za reżyserię filmu odpowiada Xavier Gens, a w pozostałych rolach występują Dougray Scott, Robert Knepper oraz Michael Offei. W obecnej chwili zdjęcia kręcone są w Bułgarii, później filmowcy przeniosą się do Londynu, Istambułu, Sankt Petersburga i Południowej Afryki.
Źródło: ign.com

Komentarze


Denethor
    Boje sie...
Ocena:
0
Naprawde bardzo sie boje co do realizacji tego filmu. Chcialbym zeby nie zniszczyl on doskonalego klimatu, jaki pieczolowicie wykreowali tworcy gry. Zaraz moze sie pojawic gniot z dymiacymi spluwami i niezdarnymi krecidu*ami. Oby tak nie bylo... :)
24-04-2007 16:27
Faust
   
Ocena:
0
Jak bedzie scena lozkowa 47-ego z piekna, lecz niebezpieczna dziewczyna, to wyjde z kina.
24-04-2007 21:26
~Bladowicz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nic tylko przyznac racje przedmowcom. Boje sie bardzo tego filmu. Mam nadzieje ze Kyd bedzie robil muzyke, to w najgorszym razie zdobede plytke i bede udawal ze reszta sie nie wydarzyla.
24-04-2007 21:44
Jeremiah Covenant
   
Ocena:
0
Heh, osobiście, jak przeczytałem newsa i doszedłem do fragmentu o tej lasce... cóż, pozostaje być optymistą :P
24-04-2007 21:54
Denethor
    Tytuł tego filmu...
Ocena:
0
...powinien brzmieć: Hitman and Mrs. Smith.
24-04-2007 22:48
Jeremiah Covenant
   
Ocena:
0
Nie no, nie panikujmy. Nim zostanie wydany, trochę czasu minie i miejmy nadzieję, że nie będzie tak źle, a "Hitman" dostarczy nam niezłej rozrywki ;)
24-04-2007 23:08
~Da Ork

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Niebezpieczna laska pokaże się tylko przez 5 minut filmu, by zostać uduszoną przez 47 garrotą ;] .
25-04-2007 07:25
Jeremiah Covenant
   
Ocena:
0
To byłby ideał :P
25-04-2007 07:33
Verghityax
   
Ocena:
0
Ja poczekam z osądem, dopóki nie zobaczę filmu. Mam nadzieję, że twórcy zachowają klimat. Co prawda, wolałbym Stathama jako 47, ale Olyphant też ujdzie. Poza tym gra Robert Knepper (T-Bag z Prison Break), więc może być ciekawie :D
25-04-2007 13:26
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Taaa...zapowiada się kolejna premiera Amerykańskiego shitu, w dodatku wzorującego się na grze komputerowej. I jak w każdym takim shicie Rosjanie wraz ze swym wciąz komunistycznym ustrojem plus Zła i mroczna organizacja walczą z pozoru złym (bo w końcu bohater główny musi miec wszystkie cechy paladyna-nie ważne czy byłby zwykłym wieśniakiem czy płatnym zabójcą) Extra hiper wypasionym kolesiem z laską u boku.
Mam nadzieję ,że się mylę... I pragnę by nadzieja w tym przypadku nie była matką głupich.
25-04-2007 18:06
~Noth

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Maxa Payne`a mogliby nakrecic to byla gra.
25-04-2007 18:17
Szczur
    Skąd się
Ocena:
0
autorowi newsa wzięła 'bardzo piękna, lecz niebezpieczna dziewczyna'?
25-04-2007 20:33
Jeremiah Covenant
   
Ocena:
0
Oj, popełniłem błąd, przepraszam - jest piękna, ale jest zarazem pokrzywdzona. Ale idę po zakład, Szczurze, że okaże się niebezpieczna :P
25-04-2007 20:53
Szczur
    Popraw w newsie :)
Ocena:
0
Pewnie wpędzi 47 w kłopoty. Ktoś przecież musi, żeby film spełniał wymogi holyłudu.
25-04-2007 21:25
~qwerty

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
jaka dziewczyna?!?!?! hitman to klon i nigdy nie interesował się kobietami [nie miał wyzszycz uczuć]

IMO najlepiej by zrobili gdyby fabula filmu była IDENTYCZNA z fabułą gry np. 2 czesci

albo

we wspolpracy z tworcami gry "wymyslec" to co wydazyloby sie po 4 czesci


pozatym obsadzenie roli hitmana kimkolwiek innym niz Jason Statham to wg mnie nieporozumienie
08-05-2007 16:30
~punisher

Użytkownik niezarejestrowany
    fuck!
Ocena:
0
nie dość że "twarz" filmowego hitmana pozostawia wiele do życzenia to jeszcze to.Na chuj w hitmanie jakaś super lala?Chyba nie zamierzają zrobić kolejnego psia mać bonda.On nie może się zakochać poniewarz jest stworzony po to by zabijać,zabijać no i zabijać.Tak więc on nie ma w głowie nic takiego jak love!
25-06-2007 11:01
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Owszem na "ch..", lecz jak mi wiadomo, Hitman miał doświadczenia z kobietami, nie traktując ich poważnie, lecz raczej jako miły przerywnik w swoim stresującym fachu. Dowiadujemy się tego w drugiej części - odwiedzając posiadaczkę obfitego oparatu oddechowego, uskarżającą się na niedolę jaką musi znosić pod władzą japońskiego magnata, którego posiadłość (pałac samurajski) jest terenem działań agenta 47.

Do rzeczy:

Ten "FILM", a raczej skomercjalizowany holywoodzki cukierek zniesmaczy graczy niszcząc wizerunek postaci, która od ponad siedmiu lat serwowała nam możliwość wcielenia się w "maszynę do zabijania" w najznakomienitszym tego sformułowania znaczeniu. Co najgorsze producent gry poddał się warunkom przedstawicieli 20 century Fox, którzy miast zatrudnić klimatycznego aktora (a takim byłby niewątpliwie zawodowy filmowy rolnik (sic!) David Bateson, który użyczył wyglądu i głosu agentowi 47) zrezygnowali z cech pasujących do atmosfery i realiów fabularnych gry, na rzecz wykreaowania kolejnego (s)hitu tego lata. Wstyd i hańba. Mam odczucie, że społeczność graczy nie ma w tej spawie nic do powiedzenia. I tylko pojawić się na premierze takiego gniota obrzucając ludzi odpowiedzialnych o zaistniałą sytuację wyzwiskami i poczęstować obwarzankiem odtwórcę głównej roli, co w nieznacznym, ale w jakimś stopniu zmasakruje jego twarz.

PS: I nie liczcie, że Alien vs. Predator 2 to będzie dobry film, ekranizacje wybitnych gier zawsze będą tylko okazją do wykorzystania popularności tytułu.
05-07-2007 03:41
~pluser04

Użytkownik niezarejestrowany
    Gdzie jest Wally?
Ocena:
0
Owszem na "ch..", lecz jak mi wiadomo, Hitman miał doświadczenia z kobietami, nie traktując ich poważnie, lecz raczej jako miły przerywnik w swoim stresującym fachu. Dowiadujemy się tego w drugiej części - odwiedzając posiadaczkę obfitego oparatu oddechowego, uskarżającą się na niedolę jaką musi znosić pod władzą japońskiego magnata, którego posiadłość (pałac samurajski) jest terenem działań agenta 47.

Do rzeczy:

Ten "FILM", a raczej skomercjalizowany holywoodzki cukierek zniesmaczy graczy niszcząc wizerunek postaci, która od ponad siedmiu lat serwowała nam możliwość wcielenia się w "maszynę do zabijania" w najznakomienitszym tego sformułowania znaczeniu. Co najgorsze producent gry poddał się warunkom przedstawicieli 20 century Fox, którzy miast zatrudnić klimatycznego aktora (a takim byłby niewątpliwie zawodowy filmowy rolnik (sic!) David Bateson, który użyczył wyglądu i głosu agentowi 47) zrezygnowali z cech pasujących do atmosfery i realiów fabularnych gry, na rzecz wykreaowania kolejnego (s)hitu tego lata. Wstyd i hańba. Mam odczucie, że społeczność graczy nie ma w tej spawie nic do powiedzenia. I tylko pojawić się na premierze takiego gniota obrzucając ludzi odpowiedzialnych o zaistniałą sytuację wyzwiskami i poczęstować obwarzankiem odtwórcę głównej roli, co w nieznacznym, ale w jakimś stopniu zmasakruje jego twarz.

PS: I nie liczcie, że Alien vs. Predator 2 to będzie dobry film, ekranizacje wybitnych gier zawsze będą tylko okazją do wykorzystania popularności tytułu.
05-07-2007 03:42

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.