» Wieści » Sam Worthington jako Dan Dare?

Sam Worthington jako Dan Dare?

23-07-2010 22:01 | Kamil 'New_One' Jędrasiak

Sam Worthington jako Dan Dare?
Jak informuje Stopklatka:

"W marcu pojawiły się plotki, że Sam Worthington jest typowany do roli w ekranizacji komiksu o przygodach Dana Dare'a. Jak wynika z najświeższych, choć nieoficjalnych doniesień, aktor jest już faktycznie związany z produkcją.

Przygody Dana Dare'a, autorstwa Franka Hampsona, pojawiły się po raz pierwszy w latach 50. na łamach magazynu Eagle. Bohater ten to kwintesencja brytyjskiego herosa, swoisty angielski Kapitan Ameryka, Batman i Superman w jednym, który podróżuje po kosmosie i stacza międzygalaktyczne bitwy w obronie pokrzywdzonych. Poza komiksem Dan pojawiał się także w audycjach radiowych, grach komputerowych i animowanym serialu telewizyjnym.

W 2007 roku brytyjskie wydawnictwo komiksowe Virgin Comics rozpoczęło wydawanie nowych zeszytów z przygodami Dana. Przygotował je Irlandczyk Garth Ennis, znany twórca komiksów, który ma na swoim koncie Kaznodzieję i The Darkness..

Produkcją filmu Dan Dare dla Warner Bros. zajmie się Basil Iwanek [Iwanyk - dop. KJ] (odpowiedzialny za Starcie Tytanów) i jego firma Thunder Road a producentami wykonawczymi będą Colin Frewin i Dan Lin."


Możemy tylko mieć nadzieję, że ponowna współpraca Worthingtona i Iwanka nie okaże się dla widzów kolejnym rozczarowaniem na miarę Starcia Tytanów. Aczkolwiek obawy wydają się uzasadnione.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Źródło: Stopklatka
Tagi: Dan Dare | Virgin Comics | Frank Hampson | Garth Ennis | Sam Worthington | Basil Iwanyk


Czytaj również

Hellblazer (Wyd. zbiorcze) #4
Czterdziestolatek
- recenzja
DC Black Label. Hitman #2
Kiedy gorzej być nie może
- recenzja
DC Black Label. Hitman (wyd. zbiorcze) #1
Hitman powraca!
- recenzja
World of Tanks: Roll Out
Przewrotny los
- recenzja
Kaznodzieja #1
Teksańska masakra słowem bożym
- recenzja
Punisher MAX #01
Mściciel w średniej formie
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

996

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Zacząłbym od tego, że problemem Tytanów nie był Sam, tylko miałkość scenariusza i realizacji całości.
25-07-2010 09:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.