Peter A. Flannery, Decimus Fate i talizman marzeń
» Recenzje » Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a

Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a


wersja do druku

Berlińskie przygody Newta Skamandera

Autor: Redakcja: Jan 'gower' Popieluch

Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a
Niektóre franczyzy radzą sobie dobrze pomimo upływu czasu. Inne, wraz z wyczerpaniem oryginalnego materiału, stopniowo stają się cieniem samych siebie. Oglądając kolejną odsłonę serii Fantastyczne zwierzęta, nie sposób uniknąć pytania, czy przypadkiem nie lepiej byłoby skrócić jej cierpienie.

W trzeciej odsłonie serii o przygodach Newta Skamandera sympatyczny magizoolog po raz kolejny wchodzi w drogę potężnemu mrocznemu czarodziejowi, Gellertowi Grindelwaldowi. Tym razem musi ochronić świeżo wyklutego qilina (rodzaj azjatyckiego jednorożca) przed wpadnięciem w łapy czarnoksiężnika, który chce wykorzystać go, a jakże, do przejęcia władzy nad światem czarodziejów. Na szczęście Newt może liczyć na wsparcie przyjaciół, współpracowników i rodziny, a także na radę swojego mentora, Albusa Dumbledore’a.

W Tajemnicach Dumbledore’a powracają znani już widzom Newt Skamander (Eddie Redmayne), Credence (Ezra Miller), Jacob Kowalski (Dan Fogler), Queenie Goldstein (Alison Sudol), Tezeusz Skamander (Callum Turner), Yusuf Kama (William Nadylam), Lally Hicks (Jessica Williams) oraz Bunty Broadacre (Victoria Yeates). Na moment na ekranie pojawia się także Katherine Waterston jako Tina Goldstein, jednak w porównaniu z poprzednimi odsłonami serii jej obecność jest minimalna – częściej widać ją na zdjęciu przypiętym do wnętrza walizki Newta niż we własnej osobie. Największą zmianą w obsadzie jest rzecz jasna Mads Mikkelsen, który przejął rolę Gellerta Grindelwalda i wydaje się świetnie w niej odnajdywać – jego Grindelwald jest opanowany, bezlitosny, ale i czarujący, kiedy chce sobie zjednać przychylność innych.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Ograniczoną czasowo, ale ważną z punktu widzenia fabuły rolę ma do odegrania także Aberforth Dumbledore (Richard Coyle) – brat Albusa, który również ma swoje tajemnice. Jak na teoretycznie główną postać, Newt Scamander wydaje się coraz bardziej spychany na drugi plan, gdyż trudno uwikłać ekscentrycznego magizoologa w rozgrywkę o losy magicznego i niemagicznego świata. Nie jest to jednak aż tak duża strata, ponieważ krótszy czas poświęcony Newtowi i jego futrzastym przyjaciołom pozwala rozwinąć się Jacobowi Kowalskiemu i Lally Hicks, którzy stanowią świetny duet na ekranie, infiltrując eleganckie przyjęcia, udaremniając zamachy i w pięknym stylu uciekając przed poplecznikami Grindelwalda.

Niestety, chociaż tytułowych tajemnic rzeczywiście jest w filmie dostatek, to jednak ujawnienie niektórych z nich może wywołać u widza raczej uśmiech zażenowania niż prawdziwe zaskoczenie. Być może jest to kwestia zasadniczego problemu całej serii filmów, które balansują pomiędzy zabawnym kinem familijnym a mrocznym fantasy, czego rezultatem jest czasem bardziej, a czasem mniej strawna mieszanina wątków. Najlepszym (lub najgorszym) przykładem może być scena w tajemnym ośrodku niemieckiego Ministerstwa Magii, w którym umieszczani są więźniowie polityczni – to tam rozgrywa się najdłuższa humorystyczna sekwencja filmu, przy czym humor jest w tym wypadku określeniem bardzo umownym.

Drugim znaczącym problemem jest fakt, że mimo skomplikowanych politycznych machinacji i spektakularnych magicznych pojedynków, stawka, o którą grają bohaterowie, jest praktycznie zerowa. Jest to dopiero trzeci z pięciu zaplanowanych filmów w serii, co oznacza, że żaden wątek nie może zostać ostatecznie rozwiązany, a łącząca poszczególne części historia posuwa się w prawdziwie żółwim tempie. Trudno uwierzyć, że fabuła, która na dużą część filmu zabiera widzów do Berlina lat 30. XX wieku, może być tak pozbawiona napięcia i jakiejkolwiek wskazówki, że główni bohaterowie zdają sobie sprawę z tego, co dzieje się w świecie mugoli w tym samym czasie.

Nie znaczy to, że film nie ma żadnych zalet. Zarówno Jude Law (Albus Dumbledore), jak Mads Mikkelsen (Gellert Grindelwald) starają się wykrzesać ze swoich raczej płasko napisanych postaci choć trochę życia i uczuć, a Victoria Yeates (Bunty) wspaniale wykorzystuje swoje krótkie minuty na ekranie. Na bardzo dobrym poziomie stoją efekty specjalne, a magiczne pojedynki wyglądają pięknie i rzeczywiście wciągają, nawet jeśli ostatecznie wiadome jest, że jeszcze przez półtora filmu nie mogą się skończyć w żaden definitywny sposób. Kolorystyka jest stonowana, oświetlenie oszczędne, ale klimatyczne – pod tym względem naprawdę trudno się do czegoś przyczepić. Muzyka nie przeszkadza w odbiorze filmu, a w kilku ujęciach brzmi całkiem nostalgicznie, przywołując klasyczne motywy z filmów głównej serii. Również Hogwart i Hogsmeade wyglądają równie magicznie jak zawsze, a nowe lokacje, jak chociażby niemieckie Ministerstwo Magii, mają swój klimat i styl.

Zdecydowanie jest to film wyłącznie dla zagorzałych wielbicieli świata Harry’ego Pottera, i to raczej tych przynajmniej nastoletnich, ze względu na obecność kilku drastycznych scen. Osoby, które przedłużająca się produkcja i kontrowersje wokół kolejnych członków obsady wyleczyły z sentymentu do serii o fantastycznych zwierzętach mogą spokojnie odpuścić sobie wyjście do kina.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
4.5
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
chcę obejrzeć
kolekcja
Tytuł: Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore'a (Fantastic Beasts: The Secrets of Dumbledore)
Reżyseria: David Yates
Scenariusz: J.K. Rowling, Steve Kloves
Muzyka: James Newton Howard
Zdjęcia: George Richmond
Obsada: Eddie Redmayne, Jude Law, Ezra Miller, Dan Fogler, Alison Sudol, Callum Turner, Jessica Williams, Katherine Waterston, Mads Mikkelsen
Kraj produkcji: Wielka Brytania, USA
Rok produkcji: 2022
Data premiery: 8 kwietnia 2022
Czas projekcji: 2 godz. 23 min.
Dystrybutor: Warner Bros. Entertainment Polska



Czytaj również

Kapitan Marvel
Błękitna nadzieja
- recenzja
Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda
Krok ku ciemności
- recenzja
Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
Magia w czasach prohibicji
- recenzja
Grand Budapest Hotel
Pokój z widokiem na przygodę
- recenzja
Hannibal
Empathy for the Devil
Strażnicy Marzeń
Filmowa podróż do świata dziecięcych marzeń
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Kaworu92
   
Ocena:
0

Hm... właśnie się spotkałem z opinią, że film kiepski... xD

07-04-2022 09:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.