Banner Tron Tyrana
» Blog » fenoloftaleina jak dziewczyna z zasady się rumieni
15-02-2007 18:17

fenoloftaleina jak dziewczyna z zasady się rumieni

Odsłony: 508

fenoloftaleina jak dziewczyna z zasady się rumieni
Temat jest wesoły. To tekst mojej chemiczki. Przezabawny chemiczny żarcik.
Ogólnie chemiczka przyprawia świat o drgawki i panikę lekką ale tekściki ma boskie.
Zdjęcie... To moja notatka zeszytowa z którą łączy się ciekawa historia.
Chemiczka tłumaczy nam jak to jest z tą dysocjacją Chemiczka: "bo który jest mocniejszy HCl czy HJ? macie podzielone zdania, no a patrzcie, H Cl trzyma blisko siebie, tu, przy sobie, a H ma do J taaaaak daleko... to co łatwiej utrzymać? no przecież jak dziewczyna ma chłopaka tu przy sobie to trzyma go mocno i nie puści, a jak chłopak w Ameryce to taki związek nie ma siły by utrzymać..."
Ktoś: "Jak kocha to poczeka..."
Chemiczka:" Coooś Ty, facet... w Ameryce..."
Ktoś2: "no to nie da rady bo jak on w Ameryce to tam już NIE MA CHEMII..."
To straszne bo podobne przezabawne żarciki chemiczne mnie bawią, co biorę za początek groźnego spaczenia. Chemia rozszerzona to zabawa pełna splendoru, bo wszak kto inny pozna historię elektronów co się wprowadzają do bloku niosąc ciężką szafę, że elektrony jak ludzie w autobusie najpierw wolne miejsca zajmują, a dopiero potem się dosiadają, że niektóre pierwiastki to śnią i marzą by ktoś im dał elektron, że ciotka chemiczki pracuje w tym wielkim niebieskim bloku, ale my wiemy tylko to i to jest nasza główna liczba kwantowa...
...Jak dobrze pójdzie to dodam parę nowych (a także i starszych, acz świeżo odnalezionych) wesołych obrazków...
0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Ezechiel
   
Ocena:
0
Stareńkie, podobno jeszcze przedwojenne. A dowcipy chemiczne i tak są niczym w porównaniu z angegdotkami o fizykach i matematykach.
15-02-2007 19:30
rincewind bpm
   
Ocena:
0
+1 - Z moich obserwacji wynika, że to fizycy są najbardziej kosmiczni. Mój ma tendencję do wyjaśniania zadań za pomocą własnego ciała: aby zademonstrować ruch opóźniony ślizgał się po sali, a na ostatniej lekcji padł tekst "ciało fizyczne Hruban posuwa ciało fizyczne krzesło", a po nim mogliśmy zaobserwować pana zderzającego się z krzesłem w różnych konfiguracjach.
Choć i tak nic nie przebije "fiku miku do wyniku" :P
15-02-2007 20:12
marumaru
   
Ocena:
0
Ale uważam że dowcipy matematyczne (czy można tu narzucić podstawę do logarytmu? haha) i filozoficzne (coś dla rinca) też są przezabawne...
a nasza fizyczka na lekcjach z nami wali głową w tablicę...
silnia 1, silnia 2, silnia 3... silnia 10! Spermutowałeś!!! (ha, ha)
15-02-2007 20:43
rincewind bpm
   
Ocena:
0
Czyżby pamięć o książce "Igraszki z matematyką" ciągle była żywa w twej pamięci? :P
15-02-2007 20:48
Sultar
   
Ocena:
0
Taak, humor matematyczny piękna sprawa. Pamiętacie uwagę "Sławek jest zadowolony z siebie na lekcji"?
15-02-2007 20:59
rincewind bpm
   
Ocena:
0
Och, to nie jest humor stricte matematyczny ;) Zresztą chodziło o zadowolenie z życia, a nie siebie.
15-02-2007 21:15
~Ezechiel

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Humor lekcyjny to nic w porównaniu do humoru laboratoryjnego. Poszedłem na studia z fizyki głównie po to,aby zrozumieć wszystkie znane mi anegdotki.
16-02-2007 12:04
~jul.

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
masz z panią A. Zapadką?
20-01-2008 21:57

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.