» Dodatki i podręczniki » Zagraniczne » Red Dragon's Tale

Red Dragon's Tale


wersja do druku

Klocki na rozdrożu

Redakcja: Daga 'Tiszka' Brzozowska

Red Dragon's Tale
Niezaprzeczalna popularność współczesnych Lochów i Smoków zaowocowała masą akcesoriów nawiązujących do gry. Większość z nich to różnego rodzaju gadżety jak ubrania, biżuteria czy przedmioty codziennego użytku, ale zdarzają się też produkty znacznie przydatniejsze z punktu widzenia graczy i Mistrzów Podziemi.

Te ostatnie przyjmują najczęściej formę mniejszych lub większych dodatków do piątej edycji Dungeons & Dragons, które częstokroć są dystrybuowane za darmo lub za relatywnie niewielką kwotę. Na łamach serwisu recenzowaliśmy już kilka takowych podręczników – wystarczy wspomnieć Thieves’ Gallery oferujący statystyki bohaterów filmu Złodziejski honor, czy Monstrous Compendium Volume 3: Minecraft Creatures, przenoszący na zasady D&D 5E istoty doskonale znane fanom Minecrafta.

Jednym z najnowszych przedstawicieli tej nieformalnej linii wydawniczej jest Red Dragon's Tale, czyli krótki scenariusz stanowiący fabularne uzupełnienie oficjalnego zestawu klocków LEGO pod tym samym tytułem i będący efektem współpracy wydawnictwa Wizards of the Coast i duńskiego producenta zabawek. Przygoda została udostępniona w marcu 2024 roku i bezpłatnie może ją pobrać każdy, kto zdecyduje się założyć darmowe konto na platformie D&D Beyond. Pomimo powiązania z niezwykle okazałym (i zarazem kosztownym) zestawem klocków, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby erpegową Opowieść Czerwonego Smoka wykorzystać w oderwaniu od jej fizycznego odpowiednika.

Sam również postanowiłem się zapoznać z tą fantastyczno-klockową miniaturką i po zakończonej lekturze muszę powiedzieć, że wrażenia mam mocno mieszane, choć kilku ciekawych pomysłów autorom nie sposób odmówić. Zanim jednak przejdziemy do ich dokładniejszej analizy, ostrzegam czytelników, że w dalszej części tekstu mogą się pojawić spoilery dotyczące zarówno fabuły, jak i rozwiązań projektowych zastosowanych w omawianym scenariuszu.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Historia przedstawiona w Red Dragon's Tale jest bardzo prosta i opiera się na doskonale znanym motywie znalezienia się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie. Bohaterowie przybywają do gospody Na Widoku (Inn Plain Sight), która na całą okolicę słynie z ostrych skrzydełek kurczaka. Na miejscu okazuje się jednak, że coś jest ewidentnie nie tak – dotychczasowy właściciel przybytku zniknął, jego następca stara się pozbyć gości pod pretekstem trwającego remontu (którego jakichkolwiek śladów nie widać), a na lokalnej tablicy można trafić na dziwne ogłoszenia. Próba wyjaśnienie osobliwych wydarzeń szybko zaprowadzi graczy w sam środek intrygi, której centralnymi punktami są zły czarodziej i tytułowa czerwona smoczyca.

Powyższy wątek główny jest uzupełniony o drobne zadania poboczne, relatywnie bogaty katalog Bohaterów Niezależnych, kilka wyborów oraz niewielkie elementy narracji środowiskowej, ale trzeba uczciwie przyznać, że opowieść gra tu zdecydowanie drugorzędną rolę i ma stanowić jedynie tło dla toczącej się rozgrywki.

Takie rozłożenie akcentów nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę, jak zróżnicowana pod względem oferowanych wyzwań jest Opowieść Czerwonego Smoka. Pomimo ograniczenia akcji do zaledwie jednej lokacji (tytułowa gospoda z przyległościami) i w sumie sześciu scen opisanych na dziewięciu stronach (cały dodatek ma ich dwadzieścia, licząc z okładkami, spisem treści i miejscem na własne notatki), na poszukiwaczy przygód czekają walki (ze zróżnicowanymi przeciwnikami), sporo okazji do wykazania się umiejętnościami społecznymi, odrobina śledztwa, kilka pułapek i zagrożeń środowiskowych oraz drobne zagadki wymagające spostrzegawczości i zdolności do kojarzenia faktów. Bardzo dobra rzecz, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę objętość całości.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Miłym akcentem są też niewielkie mrugnięcia okiem do fanów Zapomnianych Krain, choćby w postaci obecnej w przygodzie ikonografii związanej z dobrze znanymi organizacjami. Owe odwołania są jednak na tyle subtelne, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w czasie rozgrywki je zignorować, a akcję scenariusza osadzić w dowolnym świecie fantasy zamieszkałym przez stworzenia wywodzące się z dedekowych bestariuszy.

Dość interesującym zabiegiem jest również zamieszczenie na końcu podręcznika opcjonalnych reguł pozwalających rozegrać Opowieść Czerwonego Smoka w sposób… narracyjny, który nie wymaga właściwie jakiekolwiek znajomości mechaniki Dungeons & Dragons. Zasady są relatywnie proste, ale mam wrażenie, że przygotowano je nieco pośpiesznie i oparto na momentami dziwnych założeniach (bardzo dużą rolę gra tu na przykład ekwipunek, który jest de facto dodatkową pulą punktów życia). Osobiście uważam, że lepszym rozwiązaniem byłoby sięgnięcie po uproszczoną wersję D&D 5E przygotowaną na potrzeby zeszłorocznego Peril in Pinebrook, niż takie kombinowanie.

Z poprzednich akapitów wyłania się obraz przygody pod wieloma względami udanej, ale niestety cierpi ona na pewne mankamenty, z których największym jest brak zdefiniowanej grupy docelowej, do której jest adresowana. Fabularna prostota, pewna infantylność czy tłumaczenie oczywistych zdawałoby się terminów (np. co to jest wspólny język) wskazywałyby na początkujących lub młodszych fanów gier fabularnych. Obok tych elementów otrzymujemy jednak wyśrubowany stopień trudności (dość łatwo posłać tu całą drużynę do grobu), przeciwników dysponujących zróżnicowanymi umiejętnościami i relatywnie potężnych gotowych bohaterów (wszyscy zaczynają na piątych poziomach doświadczenia), co wymaga niezłego obeznania z systemową mechaniką.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Wydaje mi się, że złotym środkiem byłby doświadczony Mistrz Podziemi wykorzystujący Red Dragon's Tale do wprowadzenia w tajniki Dungeons & Dragons nowych graczy, którzy jednak pewną orientację w grach fabularnych już mają. Nie zmienia to jednak faktu, że sama w sobie Opowieść Czerwonego Smoka stoi w dość dziwnym rozkroku.

Drugim problemem wpływającym znacząco na odbiór całości jest sposób nagradzania postaci za pokonywanie kolejnych wyzwań. Przygoda naszpikowana jest bowiem magicznymi przedmiotami (sam naliczyłem ich niemal trzydzieści) i bynajmniej nie są to jedynie zużywalne jednorazówki w rodzaju mikstur czy zwojów. Sporo tutaj działających permanentnie artefaktów, które mogą wywrócić jakikolwiek balans. Przy jednostrzałowej rozgrywce nie jest to może specjalnie duży problem, ale jeżeli planujemy poprowadzić Red Dragon's Tale jako część dłuższej kampanii, zdecydowanie powinniśmy wprowadzić do tego aspektu scenariusza daleko idące modyfikacje. Zastosowane rozwiązanie dodatkowo komplikuje scenariusz i jeszcze bardziej pogłębia opisany w poprzednich akapitach projektowy szpagat.

Poza samą przygodą i wspomnianymi wcześniej zasadami narracyjnymi, w podręczniku znajdziemy czwórkę gotowych bohaterów reprezentujących cztery ikoniczne klasy postaci w Dungeons & Dragons (wojownika, kleryka, maga i łotra). Ciekawy jest za to ich przekrój rasowy – mamy tu bowiem krasnoluda, elfa, gnoma i orka, ale próżno szukać jakiegokolwiek człowieka. W ogóle jedyną ludzką postacią w całym scenariuszu jest… główny złoczyńca. Dość osobliwe rozwiązanie, o którym warto wspomnieć w charakterze pewnej ciekawostki.

Przed ostatecznym podsumowaniem warto jeszcze wspomnieć o jakości wydania recenzowanej publikacji. Red Dragon's Tale została udostępniona w formie w pełni kolorowego pliku PDF, opatrzonego licznymi ilustracjami stylizowanymi na ludziki i przedmioty wykonane z klocków LEGO. Trzeba się do takiego stylu przyzwyczaić, ale w tym konkretnym przypadku sprawdza on się nadzwyczaj dobrze. Solidna jest również organizacja tekstu, optymalizacja i korekta.

Nie znajdziemy tu natomiast standardowych dla współczesnych wersji elektronicznych udogodnień w rodzaju aktywnych odnośników, wewnętrznych linków czy systemu zakładek. Ich brak nie jest specjalnie dokuczliwy, ale od tak dużego wydawcy jak Wizards of the Coast można oczekiwać nieco więcej nawet w darmowych produktach. W książeczce nie ma również jakichkolwiek planów odwiedzanych lokacji (autorzy zakładają, że zamiast nich wykorzystamy klockowe Red Dragon's Tale), ale są one na tyle nieskomplikowane, że naszkicowanie prostego schematu albo posłużenie się jedynie słownym opisem nie będzie stanowiło żadnego problemu. Krótko mówiąc, od strony wydawniczej dodatek prezentuje się solidnie, ale w kilku aspektach odstaje jednak od obowiązujących na rynku norm.

Przechodząc do wystawienia finalnej oceny, trzeba powiedzieć, że dostaliśmy naprawdę rzetelnie przygotowany scenariusz do piątej edycji Dungeons & Dragons, który szczególnie pod kątem oferowanych wyzwań może się podobać. Jednocześnie jest to produkt mający wyraźne problemy ze zdefiniowaniem swojej tożsamości, przez co trudno powiedzieć, do kogo tak właściwie jest adresowany. Młodszych lub mniej zaawansowanych może odrzucić poziomem trudności i stopniem skomplikowania, bardziej doświadczeni mogą natomiast kręcić nosem nad pretekstową fabułą i infantylnością pewnych rozwiązań. Problematyczne jest też przesadne nagromadzenie skarbów czekających na odkrycie przez bohaterów. Nieco uboga pod względem technicznym jest również wersja elektroniczna.

Pomimo powyższych mankamentów, które muszą znaleźć odzwierciedlenie w nocie widocznej w stopce poniżej, jestem skłonny polecić Red Dragon's Tale Mistrzom Podziemi szukającym gotowych scenariuszy do D&D 5E. Jego bezpłatność i niewielka objętość sprawiają, że można go bez problemu potraktować choćby jako swego rodzaju zestaw gotowych spotkań do wykorzystania na własnych sesjach i to bez względu na to czy jesteśmy fanami najsłynniejszych klocków świata gotowymi zainwestować w ekskluzywny ich zestaw. Mam jednocześnie nadzieję, że kolejne tego rodzaju produkty wydawane przez Czarodziejów z Wybrzeża będą jednak bardziej przemyślane i lepiej sprofilowane.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
6.5
Ocena recenzenta
6.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: Red Dragon’s Tale
Linia wydawnicza: Dungeons & Dragons
Autor: Christopher Perkins
Ilustracje: Patricia de Erausquin Llorens, Alison Titus Hughes
Wydawca oryginału: Wizards of the Coast
Data wydania oryginału: 19 marca 2024
Miejsce wydania oryginału: USA
Liczba stron: 20
Format: PDF
Cena: Darmowy



Czytaj również

Peril in Pinebrook
Bajkowa opowieść o smokach
- recenzja
Prisoner 13
Komandosi z zimnych stron
- recenzja
Monstrous Compendium Volume 3: Minecraft Creatures
Wielościany na stole
- recenzja
D&D Player’s Handbook 5th Edition
D&D 5E dla graczy
- recenzja
Pozytywne skutki afery OGL
Światełka w tunelu
Thieves’ Gallery
Awanturnicy srebrnego ekranu
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.