» Wieści » Midnight z Galakty

Midnight z Galakty

27-07-2006 22:00 | Paweł 'Ausir' Dembowski

Midnight z Galakty
Wydawnictwo Galakta, zajmujące się dotychczas jedynie grami planszowymi, zamierza rozszerzyć swój asortyment o gry fabularne. Jako pierwszy wydany zostanie setting do d20 Midnight, stworzony przez Fantasy Flight Games.

Prace nad tłumaczeniem drugiej edycji settingu trwają już od jakiegoś czasu, więc Galakta liczy na to, że Midnight uda się wydać jeszcze w tym roku. Fani będą mogli wpłynąć na tłumaczenie kontrowersyjnych terminów podczas dyskusji na forum wydawnictwa.

Galakta pierwotnie planowała ogłoszenie informacji o tym tłumaczeniu na późniejszy termin, ale ze względu na m.in. na to, że zainteresowanie Midnightem publicznie wyraziło wydawnictwo Gozoku, przyspieszono tę wiadomość.
Źródło: Galakta
Tagi: Midnight | d20 | Galakta


Czytaj również

Komentarze


~Dariusz Waszkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Proszę spytaj się Gozoku czy informowało nas o planach wydania gry WoW?
Czy mozna miec o to do nich pretensje?

Lub jakieś inne wydawnictwo o to samo.

Powtarzam, że od razu zareagowaliśmy jak przekroczyło to jakieś sensowne formy.
Było tym pojawienie sie informacji na Polterze i rozbudowa forum.
Wtedy od razu poinformowaliśmy.

I powtarzam nie przyszło nam do głowy, że tak można zrobić bez zasiegniecia jekilkolwiek informacji w FFG.

ShadEnc przykro mi, że jesteś nastawiony negatywnie. A jeszcze bardziej przykro bo teraz będziesz atakował każdą sprawę związaną z tą gra mimo, że jesteś fanem tej gry.
28-07-2006 15:31
iron_master
   
Ocena:
0
"Tych, którzy są nastawieni negatywnie już nic nie przekona. Żadne wyjaśnianie."

Jeśli tak stawiasz sprawe, to dziekuje za dyskusje. Powiem tylko ze na poczatku byle przeciwny MN, teraz jestem jak najbardziej za.

"Pojawiła się taka informacja na Polterze"
Wystarczyło majla do gozoku napisac że macie licencje, prosząc aby nie ujawniali tej informacji. Nie byłoby problemu.

Gozoku wszystko zrobiło pod naszym wpływem, robiliśmy akcję na ich forum, oni na poczatku byli dosc sceptycznie do MN nastawieni, nie wiedząc że licencja już jest. Fanów powinno się informować o takich sprawach, inaczej ktoś by zrobił akcję aby wydawnictwo X wydało CP v3, nie wiedząc ze ktos te licencje ma, ich wysilek zostalby zmarnowany. Co by szkodzila krotka notka/mail do gozoku?
28-07-2006 15:34
Beamhit
   
Ocena:
0
Nie chcę nic mówić, ale wasza rozmowa zaczyna być bardzo niesmaczna.

Buerk.
28-07-2006 15:34
18

Użytkownik niezarejestrowany
    Sprostowanie
Ocena:
0
Notka ta jest już na forum Galakty, wkleję ją też tutaj.

Nie jestem wrogiem Galakty, ani sojusznikiem Gozoku. Nie podoba mi się jedynie sposób załatwienia całej sprawy, nielogiczności w wypowiedziach i brak jasnego stanowiska.

Bardzo się cieszę, że wydajecie Midnight, czekałem na to dobre dwa lata. Mam nadzieję, że setting - jako jeden z niewielu naprawdę dobrych rzeczy do d20 - zdobędzie w Polsce popularność. Trzymam kciuki, żeby podręcznik był dopięty na ostatni guzik (martwi mnie ten pomysł betatestów, będących raczej formą korekty), żeby wyszedł jak najszybciej i znalazł miejsce nie tylko na Polterze, NG i innych serwisach, ale i w magazynie Gozoku. Żałuję jedynie, że moja dotychczasowa praca pójdzie na marne. Nie rozumiałem (w sumie wciąż nie rozumiem), dlaczego więcej korzyści Galakcie mogło przynieść rozkręcanie zainteresowania settingiem przez forum Gozoku i Poltera, zamiast samodzielne rozruszanie tematu - choćby nieco przedwcześnie. Jedynym powodem takiego postępowania wydawało mi się podpisanie licencji "na dniach", jednak na ten temat nie mam żadnych informacji.

Swoją drogą, faktycznie, zareagowałem zbyt ostro. Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni moimi wypowiedziami.
28-07-2006 15:37
bukwa
    Hej, hej!
Ocena:
0
Powtórzę za Nekromancerem "To jest tylko zabawa, to jest tylko zabawa"... Weźcie te słowa do siebie, a nie przywołujcie epitetów w stylu "atmosfera syfu."...

Galakta jako profesjonalne wydawnictwo nikomu nie musi się z niczego spowiadać. Kupili licencję, po cichu pracowali, nie muszą:
- śledzić inicjatyw fanowskich na forach i na nie odpowiadać,
- wysłać maili/PW nie wiadomo do kogo i prosząc o dyskrecję informować o swoich działaniach.

Wybrali moment na ogłoszenie teraz i alleluja! Będziemy mieli fajny setting. :-) A Gozoku nie dało plamy – chciało zbadać rosnące także za sprawą Poltera (chwała mu za to!) zainteresowanie settingiem, ale się przejechało. Mieli dobre intencje, ale ktoś ich ubiegł. I w dodatku nie wykorzystywał niecnie niczyjego zaangażowania i zapału. Po prostu zaczął wcześniej. Normalna rzecz w biznesie.

Luzu, więcej luzu!

P.S. Pisałem swoją notkę przed pojawieniem się posta Enca powyżej.
28-07-2006 15:43
~Ryoko z Gozoku

Użytkownik niezarejestrowany
    Dariusz i Mockere
Ocena:
0
Drodzy Współpracownicy, bo nimi jesteście, jakoże ani wy ani my nie mamy zamiaru pogrążać FFG, tylko ich promować.
Czy moglibyście uszanować milczenie nasze i nie wypowiadać się w sprawie tego co sprawdziliśmy a co nie? Shigeki powiedział wyraźnie, że wypowie się jak się sprawa wyjaśni tam gdzie ma się wyjaśniać. Nie odpowiadamy na wasze prztyczki, bo tak postanowiliśmy, bo nie mamy zamiaru się prztykać, z Wami zwłaszcza. Jeśli musicie się wdawać w pyskówkę z fanami róbcie to proszę na własny koszt. Tak czy inaczej my nie będziemy nazwą Waszej firmy wycierać gęby, więc możecie pozostać spokojni i mam nadzieję kulturalni na poziomie.
28-07-2006 15:45
~Dariusz Waszkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
iron_master to co napisałem o przykonywaniu to była po prostu pewna gorycz. I tylko tyle.
Jak widzisz opisuję sytuację dokładnie z naszej strony po to abyście zrozumieli dlaczego tak.

Może napisze inaczej bo jak widzę nie do końca mnie rozumiecie.
Z FFG rozmawiam dosyc często w róznych sprawach bo współpracujemy z nimi przy kilku projektach.
W czerwu ustaliliśmy, że decydujemy się na wydanie Midnight. Powstał pierwszy projekt kontraktu.

I tutaj bardzo ważne.
Ale rozmowy na temat warunków kontrakty trwały. My przedstawiliśmy swoje propozycje i trwały negocjacje. Miedzyczasie, ktoś miał urlop, ktos wyjechał.
Mimo, że było ustalone, że wydamy Midniht chodzi o wynegocjowanie jak najlepszych warunków.
Prosze zrozumiec jak w tym momencie mogliśmy informować, że wydajemy tę grę.

Zarówno Gozoku jak i każda inna firma mogłaby napisać do FFG i podac informację, że chce wydać tę grę.

I WTEDY FFG by sie w rozmowach usztywniło. Musielibyśmy zaakceptować ich warunki bez negocjacji skoro inne firmy byłyby zainteresowane.

I to jest cała sprawa. Mimo, że mielismy pierwszeństwo wydania to warunki były długo negocjowane.

naprawdę nie wiem jak to mam wyjaśnić jaśniej, dlaczego ta zwłoka i że nie mogliśmy tego ogłaszać.
28-07-2006 15:45
iron_master
    Wyjaśnienie
Ocena:
0
Hmm, może trochę przesadziłem, ale czułem że moja inicjatywa na forum gozoku pójdzie (i chyba poszła:() na marne. Jeśli ktos odebrał moje wypowiedzi jako wrogie to przepraszam, byłem po prostu zirytowany...
28-07-2006 15:46
18

Użytkownik niezarejestrowany
    Dosprostowanie :)
Ocena:
0
A jeszcze bardziej przykro bo teraz będziesz atakował każdą sprawę związaną z tą gra mimo, że jesteś fanem tej gry.

Nieprawda. :)
28-07-2006 15:48
Beamhit
   
Ocena:
0
A ja wam mówię, że oto stoimy na krawędzi pierwszej Wojny Korporacyjnej. Koniec świata się zbliża, i tak jak 1 września 1939 roku zaczęło się w Polsce, tak i teraz też się zacznie w naszym kraju.

Kurde, chyba erpega napiszę. Korporacje Gozoku, Portal, Galakta, I.S.A. oraz Copernicus Corporation będą walczyć na zgliszczach d20 o spuściznę po megakorporacji MAG. Oto świat, gdzie prawdziwi rewolwerowcy o każdej północy, będą nawalać się cybernetycznymi młotami bojowymi, gdzieś w zapomnianych krainach w cieniu monastyru...

Naprawdę, więcej luzu.
28-07-2006 15:58
~Dariusz Waszkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jeśli w jakiś sposób obraziłem wydawnictwo Gozoku to było to niecelowe i przepraszam.

Proszę jednak zrozumieć, że dla nas to wielki projekt i bardzo cieszylismy się z niego. Mieliśmy nadzieję, że i fani się będą cieszyć.

Tymczasem ostatnie dni nas dobiły w tej sprawie. I zamiast się cieszyć musimy się tłumaczyć :(

Ze swojej strony wyjasniłem chyba wszystko.

28-07-2006 15:59
memnos
   
Ocena:
0
Wrzucę swoje 3 grosze, jako bezstronny obserwator niezbyt zainteresowany MN.

Moim zdaniem jesteście trochę nie fair względem Galakty pisząc iż siedzieli cicho i czekali aż Gazoku zrobi szum wokół settingu. Z tego co się orientuje to wypowiedzi Gazoku zawsze były w stylu "jeśłi ludzie wykaża zainteresowanie to i my się zainteresujemy". I nagle ludzie z Poltera poszli i wykazali zaintersowanie. I wtym miejscu wkroczyła Galakta i upubliczniła informacje o pracach. Moim zdaniem zachowali się słusznie - odezwali się nim Gazoku mogło w ogóle coś stracić (chociacby czas na rozmowy z FFG). Nie widzę tu żadnego "brudu", ani "syfu".

"Swoją drogą, faktycznie, zareagowałem zbyt ostro. Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni. "
Jestem pod wrażeniem postawy, szkoda że wszystkie dyskusje tak się nie kończą, nim nie wparuje mod z okrzykiem "Hadzia!" ;)

EDIT: I teraz się wszyscy przepraszają. Jak słodko misiowo-pysiowo. Też bym kogoś przeprosił, ale nie mam za co :).

Pzdrawiam i kibicuję wszystkim wydawnictwom społem (poza ISĄ ;)).
28-07-2006 16:04
18

Użytkownik niezarejestrowany
    memnos
Ocena:
0
Jestem pod wrażeniem postawy

Dziękuję. :)

Swoją drogą IMHO szum wokół wydania Midnight, między innymi ten mini-flejm może się tylko przysłużyć settingowi. Przecież niemal każdy, kto zobaczy wieść z 50+ wpisami, przeczyta ją i być może część komentarzy a stąd już tylko niewielki krok to zainteresowania się Midnightem.
28-07-2006 16:07
~Ryoko z Gozoku

Użytkownik niezarejestrowany
    Dariusz, Beamhit
Ocena:
0
dariusz, widzę że jednak nie powstrzymasz się, trudno, szkoda.

Beam - to nie jest pierwsza, to pierwsza która się sypnęła;) Szukajcie a znajdziecie;))
28-07-2006 16:11
~Ryoko z Gozoku

Użytkownik niezarejestrowany
    Dariusz
Ocena:
0
ah sory, bez sensu mijamy się postami, to głupie, dajemy spokój.
28-07-2006 16:16
iron_master
    memnos
Ocena:
0
"Jestem pod wrażeniem postawy, szkoda że wszystkie dyskusje tak się nie kończą,"

To się nazywa kultura;)

Nie pozostaje nic innego jak życzyć galakcie sukcesu z MN a gozoku z SL i GRIMMem;)
28-07-2006 16:52
Deckard
   
Ocena:
0
Cóż - ja się cieszę. Pierwsza duża premiera od ... lat? Nie pomijam tu oczywiście Spellslingera - ale jednak to mniejszy projekt. Problem w tym, iż w polskiej rzeczywistości wydawniczej albo "nic nie wiadomo", albo mamy takie nieprzejrzyste sytuacje, jak obecnie. Rozumiem argument dotyczący negocjacji i kształtowania ostatecznej wersji umowy między FFG a Galaktą - sęk w tym, iż to sprawą wydawnictwa są czynności dokonane przed jej zawarciem - czyni ono to na własną odpowiedzialność i przyjmowanie pozy męczennika trochę tu nie na miejscu. Anyway...

@Mockerre - dwie uwagi. Firstly, fragment:
które chciało najpierw wybadać rynek, zbudować fanowską bazę, a dopiero wtedy ryzykować z wydaniem, ale... tak właśnie się tego nie robi
Taaak? A obserwujesz rynek rpg w Polsce od początku? Powiedzmy, od apogeum aktywności wydawnictwa MAG? Zgadnij, dlaczego przez ostatnie kilka lat miało miejsce mniej premier, niż niegdyś w jednym-dwóch latach? Dlaczego krach jednego-dwóch tytułów potrafił zamrozić rynek, choć niegdyś upadało więcej?
Sorry - aby system się sprzedał, musisz mieć odbiorcę - chcecie kontynuować czasy niedoinformowania, czy jednak zrobic coś dobrego dla ludzi? Bez dobrze wybadanego (w miarę możliwości) rynku wydacie system, zbyt będzie kiepski, zamkniecie linię, najpewniej więcej się nie uaktywnicie na polu rpg, a reszta rynku zareaguje jak dotychczas - "Szefie, ktoś kichnął! Zawieszamy projekty na rok" po czym w innych wydawnictwach słychać coś w stylu "Zawiesili na rok? My na trzy" - wracamy do pierwszego wydawnictwa "Zawiesili na trzy? To może ten rok to jednak za krótko? Rzuć k12 i przejdź na zbyt książek/map drogowych/ołówków" itp itd... I to nie są żarty :(

Dwa - jakieś plany odnośnie supportu dla linii? Przygody/excerpts/forum?

Inna sprawa to zasiadywanie licencji do całych linii - Shadowrun, Cyberpunk - to tak z brzeżku.
28-07-2006 17:12
Mockerre
    Deckard
Ocena:
0
Tak, jestem już z branżą od świtu i upadku Maga ;) Z chęcią podywaguję na temat przyczyn zwolnienia erpegowej koniunktury, ale na privie, lub jakimś wątku na forum, bo to już dość daleka dygresja :)

Co do supportu:
Forum już jest, w miarę rozwoju linii będzie się powiększać.
"Zajawki" oczywiście będą;)
Co do przygód - myślę, że tak, ale to tylko zależy od kreatywności ludzi - nie chcielibyśmy wydawać produktów przeciętnej jakości. Natomiast co do przygód w formie elektronicznej - tak, w miarę rozwoju linii takowe powinny się pojawić.
28-07-2006 17:21
LimpTiger
    Burza w szklance wody
Ocena:
0
ShadEnc:
"Skoro Galakta ma licencję a tłumaczenie jest prowadzone od czerwca, skąd miałyby się pojawić jakiekolwiek "fałszywe nadzieje"?"

Trzy litery: ISA. Wiele obiecywano, nic nie wyszło. Nie potrzeba wiele, by wyobrazić sobie sytuację, w której Galakta mimo wielotygodniowych negocjacji nie jest w stanie wypracować umowy, która pozwoliłaby na wprowadzenie Midnight na nasz rynek bez strat. Zrywają negocjacje, nie wydają.

Informacja: "przerwaliśmy rozmowy z FFG, bo nie chcieli popuścić" po wcześniejszym zapowiedzeniu settingu i potencjalnym hype nakręconym m.in. przez Ciebie byłaby dopiero tragedią.

Moim zdaniem tworzysz teorie spiskowe. Nakręcasz niezdrową atmosferę zamiast ucieszyć się z faktu, że firma zdolna zainwestować porządną kasę w grę (i jej promocję!) wyda Midnight.

Nie jestem specem od marketingu i nigdy nie będę, ale wydaje mi się, że krótka, intensywna promocja, kosztująca tyle, co długa niewyraźna jest efektywniejsza. Po co robić falstart?
29-07-2006 00:44
~Iris

Użytkownik niezarejestrowany
    Ja też...
Ocena:
0
Uważam, że cała ta debata ma jakieś chore podłoże. Wybaczcie, ale albo interesuje was setting Midnight, albo stan i polityka firm. Jeśli Midnight, to powinniście się cieszyć, że zamiast badania rynku, debat na forum, gadania o tym jakie to nie jest super, dostaniecie ten produkt do ręki.
Ważne jest aby produkt był zrobiony dobrze, solidnie, z głową. Aby faktycznie miłośnicy DnD zareagowili w razie czego, aby system żył, a nie był ignorowany, do punktu w którym wyginie jak wiele kultowych gier na naszym rynku.

Jedyne co w tej przepychance widać, to problemy fanów z zaufaniem wydawnictwom. Zresztą, nie dziwię się, ponieważ każdy z nas zetknął się z opóźnieniami, informacjami o zaprzestaniu rozwijania linii no i upadkiem wydawnictw gir RPG. Ale to samonapędzające się koło i przez takie zabawy wiele rzeczy może się skwasić, wydawcy zrazić, albo dojść, jak w przypadku choćby zagranicznego "Kulta" do wniosku, że fani byli na "NIE" od samego początku. I witamy w klubie, zamykamy linie. Ta debata to pierwsze takie ziarenko, bo przecież nawet jedna strona po Polsku jeszcze nie istnieje...co będzie potem?
29-07-2006 09:35

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.