Czarny Bukiet - Richard Lee Byers

Pozytywne zaskoczenie

Autor: Marcin 'Verghityax' Pawłowski

Czarny Bukiet - Richard Lee Byers

Do Czarnego Bukietu podszedłem z nieco ambiwalentnym nastawieniem. Z jednej strony wciąż miałem w pamięci niesmak, jaki pozostawiła po sobie fatalna Alabastrowa Laska – pierwsza część cyklu Łotrzykowie. Z drugiej zaś nazwisko Richarda Lee Byersa kojarzyło mi się do tej pory jedynie z całkiem dobrym Upadkiem z cyklu Wojna Pajęczej Królowej. Ostatecznie postanowiłem zaufać autorowi i dać Czarnemu Bukietowi szansę.

Akcja powieści rozgrywa się w dziewiczym regionie Zapomnianych Krain, nietkniętym dotąd piórem żadnego spośród twórców piszących dla tego uniwersum, a mianowicie w Granicznych Królestwach. Główny bohater - Aeron sar Randal – to złodziejaszek jakich wielu w Oeble, mieście pełnym zagrożeń, kłamstw i intryg. Pewnego razu przyjmuje on od Keska Turnskulla, przywódcy najpotężniejszego gangu w okolicy, zlecenie zrabowania niewielkiego pakunku. Pozornie proste zadanie pociąga za sobą katastrofalne skutki. Aeron traci swych współpracowników, naraża się swemu zleceniodawcy, a na domiar złego jego tropem podążają okradziona przezeń tropicielka oraz śmiertelnie niebezpieczna mniszka w służbie Shar. Żeby przetrwać w zdradzieckim Oeble, Aeron może liczyć tylko na własny spryt.

Jednym z najmocniejszych punktów książki jest umiejętnie prowadzona narracja połączona z wartką akcją i zaskakującymi zwrotami fabuły. Podobnie jak to miało miejsce w Upadku, Richard Lee Byers nie pozwala czytelnikowi nudzić się ani przez chwilę. Jego postaci nie pozostają daleko w tyle - choć nie odznaczają się nadzwyczajną głębią psychologiczną i emocjonalną, zarysowane są w sposób wystarczająco przekonujący, by można je było polubić i z przejęciem śledzić ich losy.

Kolejnym walorem Czarnego Bukietu jest miejsce akcji, czyli Oeble, które autor odmalował nad wyraz barwnie. Richard Lee Byers uświadamia czytelnikowi, iż mieścina ta nie jest zwyczajnym tłem dla poczynań bohaterów powieści, lecz żyje swoim życiem i rządzi się własnymi prawami. Wrażenie robi również koncepcja Poddroża - znajdującego się pod powierzchnią Oeble labiryntu tuneli i komnat, swoistego miasta pod miastem - które nieodmiennie przywodzi mi na myśl atmosferę mieszczącej się pod Kłodzkiem Podziemnej Trasy Turystycznej.

Polskiemu wydawcy nie mam nic do zarzucenia. Tłumaczenie jest całkiem zgrabne, a korekta stanęła na wysokości zadania, dzięki czemu książkę czyta się szybko i przyjemnie. Jak na czytadła spod znaku Zapomnianych Krain, w moim prywatnym rankingu plasuje się ona zdecydowanie powyżej średniej. Co prawda wolałbym, żeby niektóre wątki skończyły się nieco inaczej, a kilka z nich można było z powodzeniem rozwinąć, jak choćby udział władcy miasta w całej tej historii. Mimo to Czarny Bukiet jest niezłą i solidnie napisaną powieścią, po którą bez obaw można sięgnąć w ramach odpoczynku od cięższej literatury.

Tytuł: Czarny Bukiet (The Black Bouquet)
Cykl: Łotrzykowie
Seria: Zapomniane Krainy
Autor: Richard Lee Byers
Tłumaczenie: Piotr Kucharski
Autor okładki: Mark Zug
Wydawca: Wizards of the Coast
Wydawca PL: Wydawnictwo ISA
Miejsce wydania: USA
Miejsce wydania PL: Warszawa
Data wydania: 2003
Data wydania PL: 2006
Liczba stron: 272
ISBN-10: 83-7418-131-1
ISBN-13: 978-83-7418-131-0
Oprawa: miękka
Wymiary: 115 x 175 mm
Cena detaliczna: 25,90 zł