» Wieści » Games Workshop sprzedaje licencje

Games Workshop sprzedaje licencje

22-02-2008 21:01 | 27229

Games Workshop sprzedaje licencje
Firmy Games Workshop i Fantasy Flight Games ogłosiły podpisanie umowy, na podstawie której FFG staje się wyłącznym wydawcą gier planszowych, karcianych i fabularnych osadzonych w uniwersach WFB i Warhammer 40.000.
Źródło: Black Industries
Tagi: WFRP | Warhammer Fantasy Battle | W40k RPG


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Xeel
    WFRP 3 ed
Ocena:
0
W końcu pewnie tak ;) Ale jak już to pewnie pod sztandarem FFG.
23-02-2008 02:42
Sony
    Homunculus - to o każdym systemie mozna powiedzieć.
Ocena:
0
W D20, L5K czy nawet w figurkowym Mordheimie mozna zrobic scenariusz bez walki. Mechanika nie ma tu nic współnego.
Co do obcych i Space MArines to właśnie gracze ich chcą. Na różnych forach prowadzono ankiety i takie były wyniki.

WHFRP - jeszcze jest za wcześnie na nową edycję - wydadzą pewnie jeszcze trochę materiałów i równolegle bedą pracować nad kolejną edycją.

Encu - może chodzi o Midnight na ed 4.0 ? Lub jakiś kolejny projekt. Bo mocno wątpię aby WH wydali na mechanice 4.0
23-02-2008 08:23
LaMedusa
    hmm
Ocena:
0
to po jaką mać (mówiąc mało oględnie) robić rpg jeśli gracze na forach chcą grać Marines i napierniczać do setek wrogów ?
Mają przecież ukochanego figurkowca i mogą godzinami aż do znudzenia wyżynać te same hordy ''onych'' obcych i siebie nawzajem.
:-)
Jakiś czas temu pisałam wam że wyjdzie DH pod innym sztandarem i na prawdę nie zdziwcie się jeśli będzie to nowa wersja starego D20.

Sony:
myślę sobie że jesteś za bardzo ukierunkowany na SM, ja tam wolę pograć sobie na jakiejś planecie rozrywki kultywując tradycje post Cyberowe w cieście Inkwizycyjno-Heretyckim niż łazić po planetach wojny i znieniać popsute boltery.
Ponadto materiał zawarty w DH pozwala wykreować wesołe postacie, które z uniwersum WH40K mają bardzo dużo wspólnego i chyba o to chodziło w tym podręczniku.
Co dalej to zobaczymy, pewnie wielu chciałoby zagrać Tau ..., myślę że nawet Crootowie są okejasek, no a do tego Orkasy itd.
Niemniej gra DH dotyczy innego problemu imperium i dlatego jest w nim to co jest.
I tak by the way, Sony nie musisz grać w DH żeby być SM.
:-)
p.s.
dla niewtajemniczonych SM to Space Marine a nie Sado-Masochizm.
23-02-2008 09:18
Beamhit
    Sony...
Ocena:
0
"Przykładowo jak chciałbyś zrobić Eldara to staty wyszły by ponad sto."

Udowodnij. Po prostu Eldar to tylko +10 do WW i US, oraz +20 do Agility.

"Szef nas wysyła abyśmy zbadali sprawę herezji i buntu w kopalni. Całą sesję gonimy heretyków i turlamy kośćmi. Dokładnie to samo co robilibyśmy SM czy Eldarami."

Nie rozumiesz :P Space Marinsi nie zdobywają punktów obłędu (no, może poza Blood Angelsami) ;)

"Zresztą będąc Inkwizytorem ZA Chiny Ludowe nie wybrał bym graczy - mając do wyboru Weteranów Gwardii, Space Marines. Jak mamy dobre układy z Marsem to możemy liczyć nawet na Techno Mogosa z obstwą Skitari."

Będąc Inkwizytorem, nie ośmieszałbym się, i nie wysyłał SM do jakiejś zapyziałej kopalni :P

PS. Wiem, że w pdf z FFG pisze coś innego, ale nie zdziwiłbym się, jeżeli by wyszedł nowy Space Hulk na mechanice Doom/Descent ;)

PS2. A może tak nowe Space Crusade?
23-02-2008 09:34
El Brujo
   
Ocena:
0
Jedna z zapowiadanych oprócz DH podstawek do 40KRP miała dotyczyć Deathwatch, czyli specjalnym oddziałom SM podporządkowanym Inkwizycji.
23-02-2008 09:39
Neurocide
   
Ocena:
0
@LeMedusa :"to po jaką mać (mówiąc mało oględnie) robić rpg jeśli gracze na forach chcą grać Marines i napierniczać do setek wrogów ?
Mają przecież ukochanego figurkowca i mogą godzinami aż do znudzenia wyżynać te same hordy ''onych'' obcych i siebie nawzajem."

A po jaką mać, zapaleńcy tworza tam gdzieś autorskie wersje Obcego (nastawionego na decydujące starcie), Obcego (nastawionego na versus Predator), czy Starcrafta...? Bo są gracze, którzy lubią mięsistą rozwałkę (niektórzy ciągle, a inni od czasu do czasu).
23-02-2008 12:26
Siman
   
Ocena:
0
Ja jeszcze odnośnie licencji - nie wierzę, że umowa z GW może być tak rygorystyczna jak ta z Hogshead. To jest układ jednego potentata (na rynku bitewniakowym) z drugim potentatem (na rynku planszówkowym, erpegowym nieco mniej), FFG nigdy by się zgodziło na to, żeby "inspektorzy" GW zaglądali im przez ramię.
23-02-2008 12:49
~Elkh

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Mam pewne obawy co do wfrp w trzeciej edycji, która zapewne kiedyś nadejdzie.
23-02-2008 15:24
Kyousei
    @Elkh
Ocena:
0
Nie ma się o co martwić, ale jeśli koniecznie chcesz, to zajmij się ochrona środowiska ;)
Tak poważnie to zamiast się zamartwiać powinniśmy się cieszyć w końcu nie tak dawno opłakiwaliśmy śmierć Warhammera, a tu taki news.
ehh... potraficie tylko narzekać...
23-02-2008 22:18
~???

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A co ten news ma współnego z bitewniakami ?
24-02-2008 10:42
~nrd

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wydaję mi się, że news w dziale bitewniaków powinien brzmieć zupełnie inaczej: Games Workshop wydawca WFB oraz WH 40K przedłużył sobie licencje i prawo do wydawania swoich produktów. Europejska Komisja Antymonopolowa wyraziła zgodę aby Games Workshop mógł wydawac produty Games Workshop. Games Workshop cieszy się z decyzji Games Workshop oraz zapowada dalszą współprace z Games Workshop.
24-02-2008 12:16
LaMedusa
    hmm
Ocena:
0
:-)
24-02-2008 13:37
~Adam Waśkiewicz

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
FFG na pewno nie będzie robić Warammera na mechanice d20 - w tej chwili jedyne, co wydają na tej mechanice,t o Midnight, nawet horizonowy Grimm w pełnym wydaniu ma własną mechanikę.

Raczej pozostaną przy młotkowej kostkologii, ewentualnie wprowadzą jakieś erraty - na co liczę.

A generalnie news jest bardzo pozytywny, Fantasy Flight to dobra firma, pod jej skrzydłami oba młotki będą rozkwitać.
25-02-2008 10:03
Beamhit
   
Ocena:
0
Jak to pisał Drozdzal - to ci od wydawania Animy przez ostatnie trzy lata? ;)
25-02-2008 10:27
meduzzzz
    hm...
Ocena:
0
Różnica jest taka ze teraz wfrp przechodzi w rece amerykanów. Nas wiec to nie dotyczy bo mamy polskiego wydawce, bardziej odczuja to anglicy... Mam jednak mieszane uczucia i obawy - wydaje mi sie ze wfrp bardziej europejski klimat i jakos bardziej mi pasowalo BI.. zobaczymy...
01-03-2008 13:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.