» Blog » Żyjemy w dobrych czasach
25-09-2019 07:00

Żyjemy w dobrych czasach

Odsłony: 221

Żyjemy w dobrych czasach (albo i złych, ale o tym poniżej). My, czyli gracze, czytelnicy, filmomaniacy.

Czemu tak uważam? Bo kultura stała się nieziemsko tania. Przykłady z mojego podwórka:

Humble Bundle – jak nie kochać tego portalu? Masz 1$, czyli 4 PLN? No to kupujesz sobie 5 książek. Ostatnio kupiłem, mam nadzieję świetny, zestaw Opery Kosmicznej za 60PLN – 30 książek. Średnio 2PLN/książkę, zakładając, że połowa będzie ciekawych to mam 4PLN za dobrą książkę. Za 4 PLN już pół kilo porządnego chleba nie kupisz... Czytając jedną książkę na 10 dni masz literatury na rok.

A może chcesz RPG? Spokojnie, płacisz 1$ i masz podstawkę do The One Ring (jeden z lepiej ocenianych systemów RPG w historii) albo staroszkolny system Swords and Wizardry.

Dalej – pamiętacie grę Under a Killing Moon wydaną na 4 płytach CD? Gra ta miała nieziemską grafikę, super fabułę, jej produkcja kosztowała 2 miliony dolarów. I wiece po ile ta gra była w sklepach? Po jakieś 100-150PLN (po denominacji), czyli jakieś 1/7 średniej pensji w 1995 roku. Dzisiaj aby gra kosztowała 1/7 pensji musiałaby kosztować blisko 600PLN. Nie mówiąc, że sprzęt do gry w Under a Killing Moon kosztował z 5 średnich miesięcznych pensji, dzisiaj można kupić konsolę do gry w najnowsze gry pracując pół miesiąca a za drugie pół pensji kupić telewizor.

Lecimy dalej: Allegro, OLX, antykwariaty są pełne taniej (niekoniecznie złej!) literatury. Do tego składy taniej książki wypchane po brzegi fantastyką i SF. Na amazonie z kolei można posortować po cenie – i ściągnąć dosłownie tysiące darmowych pozycji – przypadkiem wynalazłem takie cuda jak erotyczne mity cthulhu czy opowieść o guzach leczonym mikro-kapsułkami wtłaczanymi do krwi, których zawartość jest uwalnia ultradźwiękami tylko w miejscach, w których jest ona potrzebna.

Co z RPGami papierowymi? Tutaj niestety, jest gorzej, bo moim zdaniem papierowe wersje stały się dużo mniej przystępne niż były kiedyś (chwyty w postaci podręcznik MG, gracza, bestiariusz), ale spokojnie da się wejść w polskie systemy, które są niedrogie (nowy podręcznik Neuroshismy to 50PLN, to samo Wolsung czy Afterbomb Madness).

Pytacie: Exar, mam wolny wieczór, jadę w delegację, nudy, co polecasz?

I znowu: bezpłatny Wojownik Autostrady, bezpłatny Star Smuggler (paragrafówka kupiecka w przyszłości), 32 gry z masz-wybór.com.pl i wiele, wiele innych. A może siedzisz sam w hotelu i chcesz RPG? Jasne – Internet nam pozwala na granie w RPG właściwie skądkolwiek (choć byłbym czujny, bo hotelem mają to do siebie, że wieczorami najczęściej sieć jest strasznie wolna). Przy okazji - czy byliby zainteresowani przeczytaniem krótkich opisów gier SOLO (nie mówię o wielostronnicowych recenzjach)?

Kolejny temat to filmy (świadomie nie piszę kino). Netflix, youtube, krążki DVD do kupienia za 10-15PLN razem z gazetami. Nigdy nie było tak tanio.

Kino oczywiście jest drogie (moim zdaniem za drogie, gdy nie mówimy o promocjach), zwłaszcza, że nie ma (mam nadzieję – jeszcze) możliwości wejścia do kina wcześniej, obejrzenia reklam i przez to zapłacenia mniej. Do tego dochodzi brak zniżek rodzinnych (4 osoby? 120PLN! To już 5-10% wartości porządnego telewizora!), brak kontroli kultury współoglądaczy, przez których prostactwo często można wyjść z kina z poczuciem, że straciliśmy pieniądze…

No dobra, ale czemu napisałem, że żyjemy w złych czasach? Główny powód to wysokie ceny m. in. żywności (jedno wyjście do sklepu i zakupy na tydzień dla całej rodziny to już minimum 1 czy 2 porządne, czyli drogie, podręczniki) i niebotycznie wysokie ceny nieruchomości, których opłacenie czy spłacenie potrafi zabić niejeden budżet. Kultura okołogrowa jest tania, ale życie jest drogie. Pamiętamy teorię Maslowa.

Mimo wszystko, jako gracz i fantasta uważam, że żyjemy w dobrych czasach.

PS. Język. Uczmy się języków, uczmy nasze dzieci języków. Świat literatury i gier fantastycznych, który znamy z polskich realiów jest bardzo mały.

1
Notka polecana przez: AdamWaskiewicz
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Henryk Tur
   
Ocena:
+1

Zapomniałeś dodać, że panuje miły zwyczaj dawania czegoś za darmo, zaczynając od Epic Games Store, kończąc na twórcach własnych treści, jak systemy RPG czy opowiadania.

Ponadto masz miliony fantastycznych grafik i rysunkow - kiedyś zbierało się je na płytach CD (potem DVD) i tworzyło swoje kolekcje. Teraz - dwa kliki.
Co do żywności - zależy gdzie kupujesz. Z nieruchomościami się zgadzam, zwłaszcza w dużych miastach.

 

25-09-2019 23:21
KrowaQ
   
Ocena:
+2

Zacnie i słusznie powiedziane! Miło dla odmiany usłyszeć coś poza nostalgicznymi wspominkami "złotych czasów", gdzie wszystko było trudne do zdobycia, a fantastyka dla wielu nosiła nalepkę "szatanizmu" :)

13-10-2019 09:39

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.